Wycinka drzewa rosnącego tuż przed oknem - Forum Prawne

 

Wycinka drzewa rosnącego tuż przed oknem

Mieszkam w bloku. Naprzeciwko mojego okna rośnie wielki świerk - około 15 metrowy. Niemalże całkowicie zasłania dostęp światła do dwóch pomieszczeń mojego mieszkania. Poza tym stwarza zagrożenie dla konstrukcji budynku z dwóch powodów. Tak duże ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Postępowanie administracyjne > Prawo administracyjne

Prawo administracyjne - aktualne tematy:

  • § Motocykl
    Witam kupiłem motocykl i zgubiłem tablice, a motocykl jest jeszcze nie przerejestrowany wiec co mam robic...
  • § zarzuty do tytułu wykonawczego...
    Czy w zarzutach do tytułu wykonawczego mogę się powoływać na to, że działanie podejmowane wobec mnie przez...
  • § Odzyskiwanie nieruchomości war...
    Jestem zainteresowany jako spadkobierca odzyskaniem cześci nieruchomosci w Warszawie ,obecnie niezabudowanej /budynek...

 
03-06-2012, 17:28  
rosenrot1655
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Wycinka drzewa rosnącego tuż przed oknem

Mieszkam w bloku. Naprzeciwko mojego okna rośnie wielki świerk - około 15 metrowy. Niemalże całkowicie zasłania dostęp światła do dwóch pomieszczeń mojego mieszkania. Poza tym stwarza zagrożenie dla konstrukcji budynku z dwóch powodów. Tak duże drzewo posiada rozbudowany system korzeniowy, który może z czasem natrafić na fundament lub chodnik biegnący obok domu i bo zniszczyć. Drugi powód, to zagrożenie ze strony tego drzewa w czasie ewentualnego pożaru, które może upaść na blok i w konsekwencji wywołać pożar budynku ( nie wiem jak odnoszą się do tego przepisy przeciwpożarowe)
Drzewo rośnie w ogródku sąsiada. Pień drzewa jest oddalony od ściany budynku o około 4,5 m, nie mówiąc już o gęstych gałęziach, które wystają od pnia o około 2 m . Gdyby tego było mało, ogródek sąsiada graniczy z moim i na samej granicy sąsiad posadził kilka świerków, które są wysokości ok. 10 metrów i gałęzie zabierają mi dobre 2 metry powierzchni mojej działki. Chciałem polubownie rozwiązać problem rozmawiając z sąsiadem o ewentualnym przycięciu drzew, ale on nawet o tym nie chce słyszeć w konsekwencji czego jestem zmuszony załatwić sprawę przed organami administracji.
Pytanie moje są następujące:
Co w takim przypadku mogę zrobić, do jakiego organu się udać ( chyba do Gminy , ale nie jestem pewien), na jakie przepisy się powołać oraz czy mam szansę na pozwolenie na wycinkę ?
Czy są jakieś przepisy mówiące o określonej odległości drzew od budynków mieszkalnych? Szukałem o tym ,ale o konkretnych odległościach w ustawach mowy nie było.
Czy mogę obciąć gałęzie wychodzące na moją działkę ? Czy mogę również żądać wycięcia tych świerków z granicy mojej działki?

Sprawa jest bardzo poważna i proszę o pomoc.
rosenrot1655 jest off-line  
04-06-2012, 11:51  
AniazZielonego
Użytkownik
 
Posty: 32
Domyślnie

Powyższą sytuacje regulują przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Poniżej cytuję stosowny artykuł:
"Art. 83. [Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości] 1. Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek:

1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości;
(...)"

Tak więc, niezależnie od zaistniałej sytuacji, wniosek o wycinkę drzew może złożyć tylko właściciel nieruchomości na której rośnie drzewo. . Przedmiotowy wniosek można pobrać ze strony BIP urzędu gminy/ miasta. Władnym do wydania ww. decyzji jest Wójt/ burmistrz, więc w razie pytań, proszę zadzwonić do Urzędu i poprosić z osobą, która zajmuje się ochroną środowiska.
Wyjątkiem jest sytuacja, w której drzewo rośnie na granicy, wtedy wniosek składają obydwaj sąsiedzi, ale wówczas gdy jeden z nich nie chce usunąć drzew - decyzja na pewno nie będzie pozytywna.
Niestety, prawo nie przewiduje sytuacji, w której drzewo, nawet stwarzające realne zagrożenie dla Pani mienia, może zostać wycięte sprzecznie z wola właściciela nieruchomości, na której rośnie drzewo.
Może spróbuje Pani jeszcze raz porozmawiać z sąsiadem i zaproponować partycypacje w kosztach wycinki? Jeżeli drzewa są wysokie, będzie potrzeba zamówienia wysięgnika oraz pilarza, a nie są to małe koszty (wysięgnik kosztuje min. 300 zł za godz.) Poza tym, jeżeli w pobliżu są kable energetyczne (należy powiadomić Zakład Energetyczny żeby zdjąć kable na czas wycinki, analogicznie jest z kablem telefonicznym.)
Ponadto z uwagi na okresy lęgowe ptaków oraz wegetację roślin, Urzędy w okresie maj-wrzesień, nie wydają zgody na wycinkę (tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. drzewo obumarłe w 100 %, realne zagrożenie życia i mienia)

Może jakimś wyjściem było by pisemne wezwanie sąsiada do przycięcia konarów i w razie nieszczęścia, można by wnieść sprawę cywilną do sądu - celem zadośćuczynienia.

Art. 83. [Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości] 1. Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek:

1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości;

2) właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń.

1a. Zgoda właściciela nieruchomości, o której mowa w ust. 1 pkt 1, nie jest wymagana w przypadku wniosku złożonego przez użytkownika wieczystego nieruchomości.

2. Zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków wydaje wojewódzki konserwator zabytków.

2a. Zezwolenie na usunięcie drzew w obrębie pasa drogowego drogi publicznej, z wyłączeniem obcych gatunków topoli, wydaje się po uzgodnieniu z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska.

2b. Niewyrażenie stanowiska w terminie 30 dni od dnia otrzymania projektu zezwolenia, o którym mowa w ust. 2a, przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska uznaje się za uzgodnienie zezwolenia.

2c. Organ właściwy do wydania zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, przed jego wydaniem dokonuje oględzin w zakresie występowania w obrębie zadrzewień gatunków chronionych.

3. Wydanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1 i 2, może być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew lub krzewów.

4. Wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać:

1) imię, nazwisko i adres albo nazwę i siedzibę posiadacza i właściciela nieruchomości albo właściciela urządzeń, o którym mowa w ust. 1 pkt 2;

2) tytuł prawny władania nieruchomością, z tym że wymóg ten nie dotyczy wniosku właściciela urządzeń, o którym mowa w ust. 1 pkt 2;

3) nazwę gatunku drzewa lub krzewu;

4) obwód pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm;

5) przeznaczenia terenu, na którym rośnie drzewo lub krzew;

6) przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa lub krzewu;

7) wielkość powierzchni, z której zostaną usunięte krzewy;

rysunek lub mapę określającą usytuowanie drzewa lub krzewu w stosunku do granic nieruchomości i obiektów budowlanych istniejących lub budowanych na tej nieruchomości.

5. Wydanie zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów na obszarach objętych ochroną krajobrazową w granicach parku narodowego albo rezerwatu przyrody wymaga uzyskania zgody odpowiednio dyrektora parku narodowego albo regionalnego dyrektora ochrony środowiska.

6. Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się do drzew lub krzewów:

1) w lasach;

2) owocowych, z wyłączeniem rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków oraz w granicach parku narodowego lub rezerwatu przyrody – na obszarach nieobjętych ochroną krajobrazową;

3) na plantacjach drzew i krzewów;

4) których wiek nie przekracza 10 lat;

5) usuwanych w związku z funkcjonowaniem ogrodów botanicznych lub zoologicznych;

6) (uchylony);

7) usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu z obszarów położonych między linią brzegu a wałem przeciwpowodziowym lub naturalnym wysokim brzegiem, w który wbudowano trasę wału przeciwpowodziowego, z wałów przeciwpowodziowych i terenów w odległości mniejszej niż 3 m od stopy wału;

które utrudniają widoczność sygnalizatorów i pociągów, a także utrudniają eksploatację urządzeń kolejowych albo powodują tworzenie na torowiskach zasp śnieżnych, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu;

9) stanowiących przeszkody lotnicze, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu;

10) usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu ze względu na potrzeby związane z utrzymaniem urządzeń melioracji wodnych szczegółowych.

7. Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości, na wniosek właściciela urządzeń, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, następuje za odszkodowaniem na rzecz właściciela nieruchomości, a w przypadku gdy na nieruchomości jest ustanowione prawo użytkowania wieczystego - na rzecz użytkownika wieczystego nieruchomości. Odszkodowanie przysługuje od właściciela urządzeń.

8. Ustalenie wysokości odszkodowania za drzewa i krzewy oraz za ich usunięcie następuje w drodze umowy stron.

9. W przypadku gdy strony nie zawrą umowy w terminie 30 dni od dnia usunięcia drzew lub krzewów, odszkodowanie ustala organ, który wydał zezwolenie na ich usunięcie, stosując odpowiednio przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami dotyczące odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości.
AniazZielonego jest off-line  
25-07-2012, 15:33  
darecki100
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Wycinka drzewa rosnącego tuż przed oknem

Witam ,
Mam pytanie :
Posiadam zgodę z Urzędu Gminy na wycięcie 15 metrowego świerku rosnącego ok 5m od linii
energetycznej , której zagraża wyginając się podczas silnego wiatru .W pozwoleniu na wycięcie drzewa jest określone , że zakład energetyczny może wyciąć drzewo bezpłatnie .
Problem w tym , że z energetyki ktoś przyjechał i stwierdził , że nie jest to odległość zagrażająca linii i oni świerku nie wytną . Czy są przepisy aby ich do tego zmusić ?
Dodam ,że wiosną u sąsiada podczas silnego wiatru złamał się 10 metrowy świerk oddalony od linii ok 15 metrów i wówczas wycięli mu nawet drugi stojący obok .
darecki100 jest off-line  
09-08-2012, 21:09  
emigrant19
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Wycinka drzewa rosnącego tuż przed oknem

Moim zdaniem daj im to na pismie i niech ci potwierdza odbior.Zobaczysz ze reakcje.Mialem podobny problem z Powiatowym Zarzadem Drog.Stara topola.Dowiedzialem sie ze jak sie przewroci na budynek to ubezpieczyciel nie wyplaci odszkodowania bo nie zglosilem do Powiatu.Jak rozmawialem z pilarzami akurat na drodze to w zadnym wypadku nie beda robic nawet przycinki.Jak zlozylem pismo to za 2 tyg byli i drzewo wycieli.
emigrant19 jest off-line  
09-08-2012, 21:39  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 9.618
Domyślnie RE: Wycinka drzewa rosnącego tuż przed oknem

jednak uwaga, trzeba uzyskać pozwolenie, nawet jeśli wydaje się, że drzewo zagraża życiu

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/DDB82E56E0
Cytat:
Ustalono, że na terenie nieruchomości znajduje się pień po wyciętym drzewie o najmniejszym promieniu 34 cm. Podczas wichury, która miała miejsce w dniu 10 czerwca 2009 roku, od drzewa odłamał się jeden pień i przewrócił na ogrodzenie wykonane z siatki, powodując jego zniszczenie. Drzewo rosło w odległości około 3 m od ogrodzenia, a odłamany pień drzewa był pochylony w stronę środka posesji i stanowił zagrożenie dla ludzi. Pień drzewa był spróchniały. W ocenie współwłaścicielki nieruchomości, odłamane konary drzewa zagrażały bezpieczeństwu mieszkańców kamienicy oraz pojazdów parkujących na posesji. Z uwagi na to, w dniu 13 czerwca 2009 roku pień drzewa z pozostałymi konarami został wycięty.

(...)

Przechodząc do przepisów ustawy o ochronie przyrody należy stwierdzić, zgodnie z treścią art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Powyższy przepis ustanawia ogólną zasadę ochrony zadrzewień, o jakiej mowa w art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy. Wyjątki od tej zasady zostały przewidziane w art. 83 ust. 6 ustawy, który zawiera zamknięty katalog drzew lub krzewów, których usunięcie nie wymaga uprzedniego uzyskania zezwolenia. W katalogu tym nie zostały wymienione drzewa obumarłe. Tym samym usunięcie drzew obumarłych (a tym bardziej chorych) wymaga uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 83 ust. 1 ustawy.

Trafnym było zatem również uznanie, że właściciel nieruchomości nie posiada uprawnień do samodzielnej oceny żywotności drzew lub krzewów i samowolnego usunięcia drzew lub krzewów, które według jego oceny są obumarłe i nie rokują szans na przeżycie (podobnie wyrok NSA z dnia 19 lutego 1009 r., sygn. akt II OSK 204/08, LEX Nr 518204).

Przechodząc do przepisów stanowiących podstawę nałożenia kary administracyjnej za wycięcie drzew bez pozwolenia, wskazać należy, że z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy jednoznacznie wynika obowiązek nałożenia kary administracyjnej w przypadku usunięcia drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia skutkuje przy tym obligatoryjnym wymierzeniem kary administracyjnej, niezależnie od przyczyn samowolnego działania. Ustawa nie dopuszcza bowiem możliwości żadnego samowolnego działania posiadacza nieruchomości. Usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia jest deliktem administracyjnym, którego popełnienie zagrożone jest sankcją w postaci kary administracyjnej.

Tym samym usunięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu wymaga uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 83 ust. 1 u.o.p. Jeżeli drzewo stwarza zagrożenie, stanowi to uzasadnienie wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie takiego drzewa, lecz nie może usprawiedliwiać samowolnego działania osoby dokonującej wycięcia drzewa ( wyrok NSA z 13 stycznia 2012, II OSK 2052/10)
voyteg jest off-line  
12-09-2012, 08:50  
raf901
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Wycinka drzewa rosnącego tuż przed oknem

Lepiej nie bagatelizować kwestii zezwoleń. Można sobie to policzyć wygodnym kalkulatorem: Eko-Consulting : Kalkulator opłat
raf901 jest off-line  
13-09-2012, 09:19  
seamus
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie RE: Wycinka drzewa rosnącego tuż przed oknem

Cytat:
Lepiej nie bagatelizować kwestii zezwoleń. Można sobie to policzyć wygodnym kalkulatorem: Eko-Consulting : Kalkulator opłat
ale tam nie ma akacji....
czyli co? można ją ciąć?
seamus jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo administracyjne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wycinka drzewa - Witam, ponawiam moje pytanie: Na prywatnym terenie należącym do kilku współwłaścicieli zostalo wycięte kilkudzisięcioletnie drzewo. Sprawcą tego...
§ Nielegalna wycinka drzewa... - Mam problem. Ostatnio znajomy do mnie zadzwonił, że ktoś mi drzewo wyrąbał z lasu. Osobę mi wskazano i pojechałam do tej osoby. Gdy już tam...
§ Przyłapani na odcinaniu gałęzi drzewa rosnącego na osiedlu... - Moi dobrzy znajomi (i dobrzy też ludzie) - ojciec z synem przycięli ostatnio kilka gałęzi drzewa rosnącego przed oknami swojego mieszkania w bloku...
§ Wycinka drzewa bez zezwolenia - Mam pytania które dotyczą wycięcia drzewa budulcowego bez zezwolenia. Stało się to ok 11lat temu z działki mojej mamy,nie mamy żadnych dokumentów...
§ Drzewa rosnące w granicy działki - Witam, Posiadam działkę gdzie w samej granicy rosną drzewa. Jakie działania powinienem podjąć aby je wyciąć. Czy potrzebna jest zgoda sąsiada?
§ sąsiad posadził drzewa pod moim oknem - Sąsiad posadził drzewa typu świerk i sosna pod moim balkonem,drzewa sięgają już 3 piętra,mam ciemno w domu bo balkon jest ze strony północnej,mam...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:21.