Mam na myśli utwór muzyczny = melodia + wokal.
Tylko czym dokładnie jest cover? Jeśli wykonam samemu muzykę, czyli wykonanie własne i wokal samemu czyli znowu wykonanie własne, a tekst np. tłumaczony czyli wykonanie własne tłumaczenia, to czy to jest dalej cover? Czyli nie używam ani jednej nagranej sekundy z oryginalnego utworu, który jest jedynie inspiracją do wykonania bardzo podobnego, ale w innym języku
Gdzie jest granica między nowym utworem a coverem?
A jakbym zmienił trochę tekst i muzykę/nuty, przy własnym wykonaniu dalej, czy to będzie dalej cover?
Chcę nagrać fajne utwory w innych językach i jednocześnie być fair pod względem prawnym, stąd mnie ta granica interesuje między utworem uznawanym a cover i tym uznawanym za autorski utwór.
Zajrzałem do ustawy i tam w Art.2, ustęp 4 jest:
"Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem."
Tylko gdzie jest granica pomiędzy inspiracją cudzym utworem, a jego adaptacją?
w Art.2, ustep 1 jest:
"Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja,
jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego."
Czyli jeśli biorę cudzy utwór i go przerabiam to jest to opracowanie, ok.
Jeśli go przetłumaczę to jest to opracowanie, ok.
Jeśli go adaptuję, to jest opracowanie, ok. Choć określenie adaptacja jest dla mnie tutaj najbardziej tajemnicze. Nie wiem co ma na myśli.
Tylko utwór muzyczny to nie samo tłumaczenie w tym wypadku, tylko też muzyka, wykonanie, czy więc można uznać go za tłumaczenie (i w efekcie opracowanie) skoro on się składa z innych elementów? W przypadku tekstu, nie ma muzyki i wykonania, więc tam tłumaczenie to tłumaczenie, czyli opracowanie. A przy utworze muzycznym?
A przerabiać nie chcę, tylko stworzyć od zera, więc przerabianie odpada.
Kiedy można mówić o inspiracji? Co musiałbym spełnić?