Chomikuj.pl

  • Autor wątku Autor wątku Sentinel-S1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sentinel-S1

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
17
Witam wszystkich

Pisze z nastepujacym zapytaniem, jako ze przejrzalem wiekszosc tematow zwiazanych z wyzej wymienionym portalem ale nie dokonca udalo mi sie znalesc jasna odpowiedz na pytanie ktore mnie nurtuje mianowicie:

Wiadomo ze jesli sam uploaduje cos na chomika np. film czy muzyke to musze posiadac do tego prawa autorskie ew jakies zgody na rozpowszechnianie, natomiast chomik udostepnia pewna opcje, mianowicie "zachomikuj" polega ona na tym ze plik z profilu jednego chomika przenoszony jest do drugiego natomiast pod plikiem w opisie widnieje dokladnie i szczegolowo z ktorego chomika zostal przeniesiony. Stad moje pytanie, dajmy na to ze stworze baze 1000 filmow na chomiku, sam nie uploadujac zadnego z nich a jedynie chomikujac od innych, co za tym idzie pod kazdym plikiem bedzie wstawione jego orginalne miejsce pochodzenia - chomik ktory go samodzielnie uploadowal na serwis. To czy w takiej sytuacji lamie przepisy prawa ? Czy ktoras z organizacji badz sam autor moze miec w stosunku do mnie jakies roszczenia ze wzgledu na material do ktorego pozostawiam odnosniki na swoim chomiku ?

Pozdrawiam
 
W moim przekonaniu to podobna kwestia jak z deep-linkiem, może być potraktowane jako pomocnictwo w rozpowszechnianiu. Konta na chomikuj nie mam, więc jak działa to nie wiem. Ale w jakiś sposób dochodzi w mojej ocenie do rozpowszechniania przez takiego posiadacza konta. Rozpowszechnia to, co gdzieś się znajduje.
 
No tak tylko w Deep-linkach o ile wiem nie ma nigdzie podanego bezposrednio odnosnika do osoby zamieszczajacej a jedynie do portalu na jakim zostal plik zamieszczony, stad pewna roznica. Temat mnie zastanawia poniewaz na dobra sprawe na tym forum rozpisuja sie ludzie ktorzy zamieszczaki kilkadziesiac badz kilkaset utworow najczesciej audio i maja problemy z roznymi organizacjami. natomiast na chomiku ciagle funkcjonuja na wyzej wymienionej zasadzie dziesiatki profili zamieszczjacych po kilka/kilkanascie tysiecy utworow zarowno audio jak i video i jakos nic sie z nimi specjalnie nie dzieje, co wiecej dostep do plikow nie jest w zaden sposob zabezpieczony - tz nie zahaslowany.

P.S teraz tak na dobra sprawe wpadlo mi do glowy takie cos. Zakladajac ze trzeba posiadac stosowne prawa badz licencje aby moc publikowac pliki na chomiku dla szerokiej publicznosci to czy stosownym z mojej strony byloby podczas kopiowania "zachomikowywania" jakiegos utoru zakladac ze skoro dana osoba dokonala wlasnorecznie uploadu to wyzej wymienione prawa do pliku posiada ??
 
Ostatnia edycja:
Colder napisał:
W moim przekonaniu to podobna kwestia jak z deep-linkiem, może być potraktowane jako pomocnictwo w rozpowszechnianiu. Konta na chomikuj nie mam, więc jak działa to nie wiem. Ale w jakiś sposób dochodzi w mojej ocenie do rozpowszechniania przez takiego posiadacza konta. Rozpowszechnia to, co gdzieś się znajduje.
Podłączam się do pytania Sentinel-S1 mam ten sam problem .
Jaka różnica w ocenie prawnej zachodzi między samodzielnym udostępnianiem plików , a jak tu napisałeś pomocnictwu w rozpowszechnianiu czyli umieszczaniu na swoim chomiku plików zachomikowanych od innych?
SPAV i do mnie się "odezwał" a oprócz bodajże 1 płyty cd i ze 4 filmów zamieszczonych przeze mnie osobiście resztę zachomikowałem od innych i traktowałem jako playlistę w odtwarzaczu udostępnionym przez chomikuj.pl
Może ktoś mądrzejszy niż ja mi pomoże odpowie na to pytanie ?
 
Moim skromnym zdaniem, nie ma różnicy, czy plik jest załadowany na konto na chomiku z komputera właściciela, czy załadowany przez niego z innego konta ("zachomikowany").

Przy "zachomikowaniu", na koncie osoby "chomikującej" jest tworzona kopia pliku, która pozostaje tam nawet jeśli właściciel konta, z którego plik został skopiowany, usunie go ze swojego konta.

Dla mnie nie ma różnicy, czy to się dzieje z pośrednictwem komputera osobistego (ściągnięte z czyjegoś chomika na komputer i załadowane na swojego chomika), czy bez (skopiowane bezpośrednio między chomikami).

Jeśli chomik miał być "tylko playlistą", trzeba było ustanowić do niego hasło dostępu.
 
Powrót
Góra