Rozpowszechnianie zdjęć przez ONET

  • Autor wątku Autor wątku dobry44
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dobry44

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie.

Jestem fotografem amatorem. Swoje zdjęcie umieszczam w bankach zdjęć, z których są one kupowane przez osoby prywatne, firmy itp. Zdjęcia sprzedawane są na zasadach Royalty Free tzn. mogą być wielokrotnie kupowane licencje na ich publikację, druk itp. Zakazane jest natomiast min. bezpłatne udostępnianie ich innym osobom.
Oto jak wygląda moja kwestia:
Portal ONET na swojej tablicy Onet Magia na facebooku umieścił zdjęcie przeze mnie wykonane (ta blondyneczka z żółtym kwiatkiem we włosach).

Facebook

No i ogólnie super (zdjęcie zapewne przez nich kupione) tylko, że otwierając to zdjęcie np. w nowej karcie mamy możliwość ściągnięcia go na dysk! (w rozdzielczości 1000x664 co umożliwia chociażby swobodne i szerokie zastosowanie w Internecie ).

Facebook

Z tej tablicy można pobrać zresztą inne zdjęcia, często świetne obrazy zawodowych fotografów.

Dodam, że zdjęcie zostało umieszczone na Shutterstock (jeden z największych banków zdjęć) w środę rano i od razu licencja na jego wykorzystywanie została kupiona w Polsce (zwykła nie rozszerzona). Do tej pory doszło do tylko tej jednej sprzedaży (nie sprzedało się również na innych stockach).

W razie wątpliwości regulamin shutterstock: (uważam, że odniesienie ma tu punkt 10 w części II)
Stock Photos | Shutterstock: Royalty-Free Subscription Stock Photography & Vector Art

Czy uważacie Państwo, że powinienem jedynie ograniczyć się do żądania o usunięcie możliwości pobierania tego zdjęcia czy powinienem żądać zadośćuczynienia. Zdjęcie może być pobierane aktualnie bezpłatnie, bez żadnych ograniczeń a przecież nie po to robię to co robię.

Dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam.
dobry44
 
Dziękuję za odpowiedź.
Pytanie tylko jak to w praktyce przeprowadzić (nie mam absolutnie doświadczenia w tego typu kwestiach) no i czy w ogóle warto..
Sprawą oczywistą dla mnie jest żądanie usunięcia zdjęcia ze strony lub chociaż możliwości jego pobierania. Co do kwestii odszkodowania to muszę poinformować, że zdjęcia z banków zdjęć tzw microstocków sprzedają się za śmieszne kwoty w tym przypadku rzędu 0,25-0,33$. Ew. zyski wynikają z ilości pobrań. Czy przytoczony wyżej ustawa, która mówi w rozdziale 9;
"3) naprawienia wyrządzonej szkody:
a) na zasadach ogólnych albo
b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie
z utworu;"
na tutaj zastosowanie - czyli mowa byłaby o ok. 1$ :D

W jaki sposób dojść jak wiele razy zdjęcie zostało pobrane, czy ma to w ogóle znaczenie? Słowem co dalej z tym fantem? Myślę, że warto byłoby piętnować tego typu zachowania choćby celem ochrony w przyszłości.
 
Oczywiście, że warto i należy. Najlepiej zwróć się o pomoc do prawnika.
 
Czy należałoby spotkać się osobiście czy można zapoznać jakąś kancelarię ze sprawą online? Może Pan polecić kogoś konkretnie? Jak wygląda sprawa zapłaty za tego typu usługę?
 
Oczywiście, że osobiście. Na początek szukaj w swoim mieście. Odpowiedź na drugie pytanie byłaby niezgodna z regulaminem tego Forum, na trzecie nie znam odpowiedzi, zależy od indywidualnej oceny.
 
Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra