Brak wynagrodzenia za rozpowszechnianie wizerunku

  • Autor wątku Autor wątku Nurisa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nurisa

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
1
Witam,

chciałabym prosić o poradę dotyczącą sytuacji, w której się znalazłam. Jakiś czas temu pewna znajoma zaproponowała mi udział w krótkim filmie konkursowym, w którym miałam użyczyć swój wizerunek i w przypadku wygranej - otrzymać umówioną część tej kwoty. Umowa była słowna, bo prawdę powiedziawszy, nie wierzyłyśmy w wygraną (nie było też świadków). Ale jak to życie, stało się inaczej. Po krótkim czasie organizatorzy konkursu przysłali tej osobie umowę konkursową do wypełnienia, na której oświadczyła swoim podpisem, że posiada wszystkie zgody autorskie i osób trzecich do wykorzystania wizerunku oraz zrzeka się na rzecz organizatora praw do filmu. Film ponadto został opublikowany na stronie internetowej organizatora i przesłany firmie, dla której zlecenie było zrobione. Po otrzymaniu pieniędzy znajoma nie raczyła się jednak podzielić wygraną jak to było ustalone. Nie odbierała też początkowo telefonów, a jak już to robiła to kłamała, że jeszcze pieniędzy nie otrzymała, aż w końcu w rozmowie na 'pewnym popularnym portalu społecznościowym' w niezwykle bezczelny sposób przyznała, że owszem, pieniądze dostała już spory czas temu, ale wydała na co innego i mam czekać do czasu, aż mi je łaskawie wypłaci (w konwersacji przyznała, że obowiązywała między nami umowa i jest mi winna podaną kwotę oraz, że jest skłonna mi ją wypłacić). Ustaliłyśmy termin, w jakim pieniądze mają pojawić się na moim koncie, ale wiadomo - nie pojawiły się. W tym wypadku wyznaczyłam jej drugi termin, grożąc wycofaniem swojej zgody na rozpowszechnianie wizerunku i przesłaniem informacji o tym fakcie do organizatorów, ale i to nie poskutkowało. Ostatecznie wypowiedziałam jej umowę i napisałam do konkursu, jednak spotkałam się (niestety z oczekiwanym) brakiem reakcji.

I tutaj następuje moje pytanie: czy w takim wypadku mimo wszystko mogę wysłać tej osobie kolejno dwa polecone za pokwitowaniem odbioru wezwania do zapłaty i jeśli to nie poskutkuje co w takiej sytuacji mogę zrobić? Czy sąd to ostateczność? Z drugiej strony, kwota o jakiej mówimy wynosi skromnie/nieskromnie mniej niż 400zł, ale dla mnie to naprawdę dużo. Zdaję sobie sprawę, że sąd nie zajmuje się pozwami na tak niską sumę, ale czy jest możliwość, że mogłabym pozwać tę osobę o wyższą kwotę (może z odsetkami?) z racji niewypłacenia honorarium lub za bezprawne wykorzystywanie wizerunku w tym wypadku (po wypowiedzeniu umowy)?

Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
 
Sąd zajmuje się wszystkimi sprawami, nawet gdy ich wartość jest określona na kilkadziesiąt groszy. Prawo do sądu jest w zasadzie nieograniczone.

To oczywiście zależy od wykazania przed sądem przez jedną stronę istnienia umowy o wykorzystanie wizerunku (to musiałaby udowodnić znajoma) przez drugą stronę - istnienia odpłatności.
I mam wrażenie, że łatwiej będzie udowodnić to pierwsze, jako że łatwo domniemać, że jeśli ktoś staje przed kamerą i wie, że chodzi o film konkursowy, to zgadza się na wykorzystanie jego wizerunku.
 
Nurisa napisał:
... Ostatecznie wypowiedziałam jej umowę i napisałam do konkursu, jednak spotkałam się (niestety z oczekiwanym) brakiem reakcji. ...
Napisz ponownie pismo zpo z informacja, że od momentu wypowiedzenia umowy dalsze rozpowszechnianie Twojego wizerunku stanowi naruszenie Twojego prawa do ochrony wizerunku o raz narusza Twoje dobra osobiste co będzie wiązac się z roszczeniami z Art. 78, ust. 1 UoPAiPP oraz Art. 24 Kodeksu cywilnego.

Madame Edwarda napisał:
... jako że łatwo domniemać, ...
Tutaj niczego nie można domniemać :!:
Cytat:
... zgoda osoby na publikację jej wizerunku winna być wyrażona wprost, aczkolwiek w dowolnej formie, jednak zgody tej nie można domniemywać. ...

( Sąd Apelacyjny w Warszawie, I Aca 509/04 )
 
Mi nie chodzi o domniemanie zgody, ale o domniemanie faktyczne (art. 231 kpc) wyraźnej zgody.
 
Powrót
Góra