RE: Radio bez żadnej licencji- powołujące się na ustawę z 2000 roku
Witam,
zacznijmy od tego: Art.21 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych mówi że organizacjom radiowym i telewizyjnym wolno nadawać opublikowane drobne utwory muzyczne, słowne i słowno-muzyczne wyłącznie na podstawie umowy zawartej z organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub na podstawie indywidualnych umów.
O ile więc RADIO nie ma podpisanych indywidualnych umów z autorami (nie reprezentowanymi przez OZZ-ty) lub innymi firmami posiadającymi / reprezentującymi majątkowe prawa do ich emitowanych utworów, to powinno podpisać umowy z OZZ-tami (ZAIKS, STOART, etc).
Sam zapis to prawdopodobnie (na pewno wiedzą to jedynie właściciele radia) interpretacja Art.21^3 o dozwolonym użytku z utworów w celu reklamy utworów przy sprzedaży publicznej. Dla mnie nie na miejscu.
Inną kwestią są korzyści z nadawania, których jak jest napisane w notce - nie ma. Ale warto pamiętać, że przychodem takiej strony, który może być traktowany jako korzyści z emisji utworów, może być również reklama zamieszczana w dowolnym miejscu całego tego serwisu...
A na koniec mała dygresja - zastosowanie bardzo silnej kompresji czyli obniżenie jakości dźwięku. To całkiem tak, jakby reklamować obrazy w konwersji czarno-białej. Czy to może być reklama? A może raczej anty-reklama?
|