FOTA. Nielegalna sprzedaż gier cyfrowych z ps4 na allegro

  • Autor wątku Autor wątku marcipeusz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marcipeusz

WItam.
Wczoraj do właściciela firmy na którą były sprzedawane gry w wersji cyfrowej na ps4 przyszedł miły Pan z FOTA oraz funkcjonariusze policji.
Zabrali ze sobą dyski twarde i konsole ps4 na wniosek SONY,które zasugerowało adwokatom z FOTA,mze sprzedajemy nielegalnie gry w wersji cyfrowej na allegro(ja wysyłałem dane do gier, właściciel firmy drukował paragony).
Jak wiadomo regulamin SONY zabrania sprzedawania takich gier ale znów wyrok trybunału sprawiedliwości z 2012 roku zezwala na sprzedawanie gier w wersji cyfrowej jeżeli zakupiliśmy je na swoje dane. No nic. Rozumiemy błąd i powagę sytuacji. Chcielibyśmy dojść do porozumienia z SONY i FOTĄ. Na zakup gier w oficjalnym sklepie Sony wydaliśmy prawie 25tys. Wypłat z allegro mieliśmy na poziomie 35tys (oczywiscie wszystkoi było odprowadzane do US) więc tak na prawdę zarobiliśmy na tym około 2-3tys. Grozi nam pewnie kara liczona w dziesiątkach tysięcy. Chcielibyśmy dojść do ugody (np oddanie wszystkich gier do instytucji społecznych,które posiadają konsole czy zgodzenie się na jakąś grzywną ). Ma ktoś jakiś generalnie pomysł,który mógłby nam pomóc w tej sprawie? Nie dostaliśmy nawet żadnego ostrzeżenia od pracowników allegro czy nikt nam aukcji nie usuwał. Teraz oczywiście wszystkie aukcje usunęliśmy..
 
Należy tutaj zauważyć, że orzeczenie TSUE dotyczy obszaru Unii i jest wiążące także na gruncie polskiego prawa autorskiego. Zatem decydujące znaczenie będzie miał fakt czy do pierwszej/pierwotnej sprzedaży doszło na terenie EOG. Nas obowiązuje wspólnotowa zasada wyczerpania prawa.
 
Znając życie będziesz się bujal w sądzie przez jakieś 2 lata a potem sprawa będzie umozona. Napewno trzeba się udać do adwokata i trzymać swoich racji.
 
LeszsekS napisał:
Wyrażasz swoja opinie nie znając szczegółów, znając życie nie wiele może być warta.
To akurat moja branża wiec wiem co mówię. Znam 2 osoby które miały ta sama sytuację. Jedna sprawa trwała kolo roku, druga trochę dłużej. W obu przypadkach skończyło się na umozeniu, a sąd w podał takie uzasadnienia:
- gry zostały nabyte w legalny sposob
- zbyte zostały w w granicach prawa UE
- właściciel praw do gier (Sony) nie poniósł strat z tytułu dalszej odsprzedaży, gdyż otrzymał taka zapłatę jaka sobie ustalił w cenniku na PSN
- regulamin usługi PSN zakazujacy odsprzedaży kont nie może być stawiany nadrzednie ponad prawem UE
Nie pamiętam co tam jeszcze było bo to sprawa sprzed roku.
 
Kolego dexxxterek a czy mógłbyś powiedzieć jak wygląda sprawa sprzedaży kluczy licencyjnych do oprogramowania przez firmę jeśli na swoim koncie mam powiedzmy 5 nieaktywowanych kluczy i nie mam żadnej możliwości ich przeniesienia na inne konto (producent pozwala tylko na przeniesienie wszystkich licencji na inne konto, nie pozwala przenieść 1 klucza a 4 zostawić ). Chętnie bym przekazał kupującemu konto ale nie znajdę kupca na 5 kluczy wiec muszę je sprzedawać pojedynczo. Czy to będzie legalne działanie? Oczywiście jako sprzedawca zobowiązuje się do udzielenia dostępu do konta kupującemu za moim pośrednictwem w razie gdyby kupujący chciał np. przenieść licencje na inny komputer, bo tylko do tego przydaje się dostęp do konta na którym są zarejestrowane klucze.

Pytanie do marcipeusz:
Czy sprzedawałeś 1 grę przypisaną do konta jednej osobie, czy może udostępniałeś konto do pobrania gry. Przyznam że gry w sklepie PS Store sa cholernie drogie a mnóstwo Januszy na allegro udostępnia konto do pobrania gry bez przeniesienia licencji oferując "gry" za ułamek ich ceny sklepowej, wiec nie wiem jakim cudem Tobie udało by się sprzedawać gry (które w wersji elektronicznej są droższe niż w pudełkowej z płytą) z zyskiem przy takiej nieuczciwej konkurencji ?? Jeśli udostępniałeś konto to musisz iść na ugodę i zapłacić producentowi odszkodowanie, bo to nie jest legalny proceder.
 
Ostatnia edycja:
dexxxterek napisał:
... To akurat moja branża wiec wiem co mówię. ...
Najwyraźniej nie rozumiesz terminu "nie znając szczegółów" :!:
dexxxterek napisał:
... regulamin usługi PSN zakazujacy odsprzedaży kont nie może być stawiany nadrzednie ponad prawem UE ...
Przeczytaj post #2 dokładnie i ze zrozumieniem.
Pytający nie określił skąd pochodzą gry, czy zostały nabyte na terenie EOG.
 
Ostatnia edycja:
Podali ze zakup był przez nich wiec zakładam ze z Polski.
 
marcipeusz napisał:
... Na zakup gier w oficjalnym sklepie Sony ...
To jeszcze nie oznacza zakupu na terenie EOG. Jeśli ów sklep jest skierowany na rynek nie europejski to mają problem i nie musi być to związane z naruszeniem praw autorskich.
 
Ostatnia edycja:
Pytanie do marcipeusz:
Czy sprzedawałeś 1 grę przypisaną do konta jednej osobie, czy może udostępniałeś konto do pobrania gry. Przyznam że gry w sklepie PS Store sa cholernie drogie a mnóstwo Januszy na allegro udostępnia konto do pobrania gry bez przeniesienia licencji oferując "gry" za ułamek ich ceny sklepowej, wiec nie wiem jakim cudem Tobie udało by się sprzedawać gry (które w wersji elektronicznej są droższe niż w pudełkowej z płytą) z zyskiem przy takiej nieuczciwej konkurencji ?? Jeśli udostępniałeś konto to musisz iść na ugodę i zapłacić producentowi odszkodowanie, bo to nie jest legalny proceder.[/QUOTE]

Hej
Udostępniałem na okres 10dni konto (po 10dniach konto przestawało działać-czyt zmieniałem hasło-po zmianie hasła konsola nie moze zweryfikować gry i ona przestawała działać. W dodatku udostępniałem konto gdzie trofea do gier były wyłączone i nie dało się zapisać postępu w grze - czyli tak na prawde kupujacy mogl tylko zobaczyc jak gra wyglada )). Ale w opisie aukcji nie zabroniłem zmieniać loginu do konta (po zmianie loginu traciłem bezpowrotnie gre bo nie znałem nowego maila do gry).Używałem słowa sprzedaż.
 
LeszsekS napisał:
To jeszcze nie oznacza zakupu na terenie EOG. Jeśli ów sklep jest skierowany na rynek nie europejski to mają problem i nie musi być to związane z naruszeniem praw autorskich.

gry kupowałem na Polskim Playstation PS Store(90%), kilka gier kupiłem na brytyjskim a kilka na amerykanskim.

PS; Generalnie Sony oszacowały straty poniesione przez nas na około 200tys zł.
Szkoda,że dostawaliśmy maile od kupujących,że dzięki nam mogli wypróbować sobie gre przez 2-3dni i decydowali się na zakup pełnej wersji już u Sony.
Poza tym to 200tys to jakaś chora kwota bo jak wiadomo ktoś jak jest normalny to gre kupi w sklepie(pudełko za 160zł) a nie wersje cyfrową za 300zł.
W opisie aukcji mieliśmy napisane,że mamy w ofercie konto z grą ,która działa przez 10dni. Po tym okresie konto można usunąć.
 
Ostatnia edycja:
marcipeusz napisał:
... a kilka na amerykanskim. ...
Na sprzedaż tych na terenie EOG powinieneś uzyskać zgodę uprawnionego do znaku towarowego.
 
Powrót
Góra