Legalność nabytego systemu

  • Autor wątku Autor wątku gaz-eciarz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
G

gaz-eciarz

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
26
Jak się skończyła ta sprawa?
Podejrzewam, że będę miał podobny problem (nie wiem czy w charakterze podejrzanego czy świadka). W moim przypadku kupno na allegro Win7 Prof OEM. Sprzedawca mydeal24h (obecnie konto zawieszone, nie wiem od kiedy). Przeczytałem w sieci, że policja zrobiła naloty na handlarzy nielegalnym oprogramowaniem na allegro i choć nie ma w wiadomościach kogo capnęli to myślę że mydeal24h może być jednym z tych handlarzy. Sprzedawca w moim przypadku zapewniał w aukcji, że wszystko jest w pełni legalne, na maile nie odpowiadał i czas aukcji dość krótki był. Systemu nie potrzebowałem na teraz, tylko chciałem mieć jedną wolną licencję na Win 7, a MS wycofał ten system z oficjalnej dystrybucji. Tak więc nawet nie wiem czy to co kupiłem jest faktycznie legalne czy nie, gdyż MS nie oferuje strony wsparcia, na której można sprawdzić stan zakupionego klucza, a to co nabyłem do tej pory leży w kopercie. Można sprawdzić stan klucza próbując aktywować system, ale do tej pory nie przygotowałem jeszcze maszyny, na której chciałbym go faktycznie aktywować.
 
Prze infolinię MS sprawdzisz poprawność klucza.
 
IMO nalot policji, przy kupnie systemu sprzedawanego jako legal po cenie rynkowiej, to byłoby przegięcie. Choć wezwanie jako świadka możliwe.
IMO powinieneś spróbować jak najszybciej zainstalować system i aktywować. Gdyby to był pirat zgłosić oszustwo na policję.
 
Spróbuję metody LeszsekS i telefon do "przyjaciela". Ten system nie był kupiony aby go aktywować wtedy i na chwilę obecną wciąż nie mam maszyny, na której taką aktywację chciałbym przeprowadzić. Poza tym jest to OEM - jeżeli się aktywuje to przesrane.
 
Co kupiłeś? Sam zestaw 25 liter na maila opisany jako "Windows 7" czy masz fizycznie jakiś certyfikat autentyczności w ręku?
 
Dostałem niebrandowany sticker COA na OEM (identycznie wyglądający jak w moim netbooku z normalnego sklepu komputerowego) z czymś co przypomina pasek hologramowy. Myślę że sama naklejka jest OK, prawdopodobnie zużyta (wykorzystana).
 
Jak postanowisz zainstalować ten system i wyskoczy Ci info, że klucz jest zablokowany na potrzeby aktywacji to znaczy, że już nic nie zrobisz i jest do wyrzucenia, jeśli będzie informacja, że klucz jest niewłaściwy na potrzeby aktywacji to znaczy, że był już kiedyś użyty i wymaga aktywacji telefonicznej.
 
Czyli z punkt legalności też jest do kosza.
 
gaz-eciarz napisał:
Czyli z punkt legalności też jest do kosza.

Udzielenie odpowiedzi na to pytanie nie jest takie proste. Czytając wprost umowę licencyjną w oderwaniu od wszystkiego innego to możesz mieć rację. Natomiast jest już słynny wyrok Trybunału Sprawiedliwości i nasza Ustawa o prawach autorskich i w myśl tych dokumentów można sobie dyskutować czy jest to legalne czy nie. W myśl licencji OEM na większość Windowsów, to zakup nowego OEMa w sklepie i jego samodzielna instalacja to też złamanie licencji. Bodajże wyłącznie Windows 8 (nie 8.1) OEM miał licencję dopuszczającą taką sytuację, a jednak nie słychać by nabywcy OEMów siedzieli w więzieniach.
 
gaz-eciarz napisał:
Dostałem niebrandowany sticker COA na OEM ...
Zastosuj się do mojej wcześniejszej porady, będziesz wiedział na czym stoisz. Cała ta "teoretyczna" dyskusja nie ma sensu.
Abrakadabra3210 napisał:
... a jednak nie słychać by nabywcy OEMów siedzieli w więzieniach.
Złamanie warunków licencji nie oznacza automatycznie przestępstwa.

Tymczasowo temat zamykam, jak Pytający w końcu samodzielnie sprawdzi poprawność klucza może dać znać przez PW to otworzę.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra