R
Roisin
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie.
Chciałabym rozwiać swoje wątpliwości dotyczące podobieństw zdjęć, a także czerpania inspiracji z czyjegoś stylu.
Od dłuższego czasu zajmuję się amatorsko fotografią, jednak od czasu do czasu zdarza mi się robić zdjęcia, dla których inspiracją jest twórczość mojego ulubionego fotografa. Są one utrzymane w podobnym, charakterystycznym dla niego stylu i klimacie, jednak zwykle unikam jakichkolwiek podobieństw polegających np. na robieniu coverów okładek płyt, czy zdjęć, gdzie model stałby w bardzo podobnej pozie, na tle niemal identycznej scenerii. Dotyczy to raczej strony technicznej. Dzisiaj robiłam zdjęcia inspirowane jedną z sesji zdjęciowych tego fotografa, ale po raz pierwszy zdarzyło mi się, żeby zdjęcia były do siebie bardzo podobne mimo, że zorientowałam się o tym dużo później. Chciałabym wiedzieć, czy zdjęcie, które bardzo przypomina inne mogę opublikować. Chcę też zaznaczyć, że planowałam w podpisie zdjęcia zamieścić informację, czyją twórczością i jaką sesją zdjęciową są one inspirowane, nie wiem jednak, czy to wystarczy.
Moje drugie pytanie brzmi: jak daleko można się posunąć, inspirując się czyimś stylem. Muszę zaznaczyć, że fotograf, o którym mówię robi zdjęcia jedyne w swoim rodzaju i moim zdaniem dość łatwo dopatrzyć się inspiracji jego twórczością.
Chciałabym rozwiać swoje wątpliwości dotyczące podobieństw zdjęć, a także czerpania inspiracji z czyjegoś stylu.
Od dłuższego czasu zajmuję się amatorsko fotografią, jednak od czasu do czasu zdarza mi się robić zdjęcia, dla których inspiracją jest twórczość mojego ulubionego fotografa. Są one utrzymane w podobnym, charakterystycznym dla niego stylu i klimacie, jednak zwykle unikam jakichkolwiek podobieństw polegających np. na robieniu coverów okładek płyt, czy zdjęć, gdzie model stałby w bardzo podobnej pozie, na tle niemal identycznej scenerii. Dotyczy to raczej strony technicznej. Dzisiaj robiłam zdjęcia inspirowane jedną z sesji zdjęciowych tego fotografa, ale po raz pierwszy zdarzyło mi się, żeby zdjęcia były do siebie bardzo podobne mimo, że zorientowałam się o tym dużo później. Chciałabym wiedzieć, czy zdjęcie, które bardzo przypomina inne mogę opublikować. Chcę też zaznaczyć, że planowałam w podpisie zdjęcia zamieścić informację, czyją twórczością i jaką sesją zdjęciową są one inspirowane, nie wiem jednak, czy to wystarczy.
Moje drugie pytanie brzmi: jak daleko można się posunąć, inspirując się czyimś stylem. Muszę zaznaczyć, że fotograf, o którym mówię robi zdjęcia jedyne w swoim rodzaju i moim zdaniem dość łatwo dopatrzyć się inspiracji jego twórczością.