Cesja Praw

  • Autor wątku Autor wątku cyklopia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cyklopia

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2005
Odpowiedzi
9
Witam,

Nie mogę nigdzie znaleźć podobnego tematu. Bardzo proszę o wyjaśnienie. Chodzi mi o konkretnie sformowane zdanie w dokumencie Cesja Praw - co ono oznacza.
"... wszelkie prawa, w tym również prawo do korzystania z pierwszeństwa ze zgłoszenia wspólnotowego wzoru przemysłowego... przeszły na..."

Co to są te "wszelkie prawa"? Wiem, że pozbywam się praw majątkowych, to jakby oczywiste. Ale co z prawami autorskimi osobistymi, które ponoć są niezbywalne? Czy tak sformułowany dokument oznacza, że też się ich zrzekam lub ograniczam?
Dodam, że ten dokument dostałam w firmie, w której pracuję (umowa o pracę).
Czy mogę w takim razie umieścić taką pracę w swoim portfolio jako swoją?
 
Witam, w przypadku takich umów trzeba znać całość zapisów, aby móc coś powiedzieć - bo cóż może znaczyć wyrwana fraza: 'wszystkie prawa' - może znaczyć wszystko ;)

Odnośnie osobistych praw autorskich, to są one niezbywalne - Art. 16 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (upaipp). Możliwe jest zaś, że w określonych sytuacjach autor może zlecić zarządzanie tymi prawami w swoim imieniu.

Jeśli przedsiębiorstwo przejmuje wszystkie majątkowe prawa do utworu (niezależnie - czy z mocy upaipp czy umowy o pracę) to oznacza, że automatycznie ma wszelkie prawa do wykorzystania tych utworów. A więc, aby mógł je Pan wykorzystać np. w swoim portfolio potrzebowałby Pan zgody przedsiębiorstwa, jako właściciela majątkowych praw autorskich.
 
Witam i dziękuję Panu za odpowiedź :)
Właśnie o to chodzi, że sformułowanie tego dokumentu jest ogromnie ogólnikowe... Nie chcę tutaj przytaczać całości ale może pomoże coś w tym stylu:
"[tutaj moje dane] oświadczam niniejszym, że wszelkie prawa, w tym również prawo do korzystania z pierwszeństwa ze zgłoszenia wspólnotowego wzoru przemysłowego pt. [nazwa dzieła] przeszły na [nazwa firmy] i zgadza się na udzielenie (przepisanie) odpowiedniego wzoru przemysłowego w krajach członkowskich Unii Europejskiej na rzecz wyżej wymienionego."
Tyle konkretów, dalej miejsce, adres i podpisy...

Bardzo to ogólnikowe i nie jest wyjaśnione dalej co oznacza owo "wszelkie prawa".
Czy jeżeli jest tak ogólnie o oznacza tym samym majątkowe prawa?

W umowie o pracę nie mam nic o przejmowaniu praw. To zwykła prosta umowa bez załączników.

Jeszcze chodzi mi o to portfolio - rozumiem, że jeżeli firma przejmuje autorskie prawa majątkowe, to nie wolno mi pokazać w swoim portfolio pracy jako autorce. A z drugiej strony w artykule 16 pisze, że mam prawo do "oznaczania utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem". Czyli jak mam oznaczyć swoim nazwiskiem utwór jeżeli nie wolno mi zamieścić go w swoim portfolio? To firma pochwali się że zrobione zostało u nich, co zrozumiałe. Nigdzie nie będzie przecież umieszczać informacji, że autorem jestem ja... Pogmatwane jak dla mnie :((
Czy jest może gdzieś jakaś ustawa, która by się odnosiła do portfolio?
 
ten akapit
"[tutaj moje dane] oświadczam niniejszym, że wszelkie prawa...
pochodzi więc jak zrozumiałem, nie z umowy o pracę, a z jakiegoś innego dokumentu. Jaki tytuł ma ten dodatkowy dokument?

jeśli chodzi o oznaczanie utworu swoim nazwiskiem, to zawsze ma Pani do tego prawo, chyba, że zrzeknie się Pani tego prawa w odniesieniu do konkretnych utworów. Jeśli Pani tego dokona, to firma będzie mogła rozpowszechniać Pani utwory bez Pani podpisu, w przeciwnym wypadku Pani podpis powinien być zamieszczany.

portfolio, a Pani osobiste prawa autorskie (tu prawo do podpisu) to dwie rozłączne rzeczy. Jeśli chce się Pani więcej dowiedzieć, powinna Pani poczytać (postudiować ;) ) ustawę (oraz wszelakie komentarze) o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Tekst ustawy (ujednolicony) może Pani pobrać np. --> http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19940240083&type=3&name=D19940083Lj.pdf
 
Jeszcze raz dziękuję za szybką odpowiedź i linka :)
Ten dokument jest zatytułowany "Cesja Praw". W firmie pracuję już parę lat, ale to pierwszy dokument tego typu jaki muszę podpisać po wykonaniu konkretnego dzieła.
 
myślę, że autorowi chodziło w dokumencie właśnie o owo prawo do zgłoszenia wzoru, zaś ten zapis o wszelkich prawach (najprawdopodobniej w odniesieniu do praw własności intelektualnej) został tam wtrącony bez specjalnego przemyślenia... Jeśli Pani jeszcze nie podpisała - może Pani poprosić o wykładnię prawną (czyli co to dla Pani dokładnie oznacza) od firmy. Jeśli Pani podpisała - to i tak majątkowe prawa autorskie przechodzą na firmę z mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (art.12) zaś osobiste prawa autorskie pozostają i tak na zawsze przy Pani ;)
 
Niestety już podpisałam... Ale szykuje mi się następna tego typu umowa, w niej już poproszę o skonkretyzowanie.
Tak czy inaczej serdecznie dziękuję za poświęcony czas. Resztę doczytam już sobie w całej ustawie :)
 
Ok, jednak wracam z pytaniami. Przepraszam z góry za upierdliwość, ale dęczy mnie to.
Niestety im więcej czytam z ustawy o prawach autorskich, tym większy mam mętlik.

Chodzi mi teraz tylko o portfolio.
Art.17 mówi, że "jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji"
Art.23 mówi natomiast, że "bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego."

Nie widzę dalej tej jednoznaczności, że prawo zabrania mi pochwalenia się w portfolio pracami, które zrobiłam w sytuacji, kiedy prawa majątkowe nie należą już do mnie.

Portfolio to przecież wizytówka każdego grafika. To jak CV tylko w formie graficznej.
Przy tym przecież jeżeli chwalę się layoutem strony www (printscreen) lub folderem czy ulotką, to przecież nie udostępniam materiałów do druku, źródłowych, które można sobie pobrać. Jest to jedynie wizualizacja mojej pracy. Strony www też nie udostępniam, zwykle jest to mały zrzut, jeden lub więcej posklejanych w upiększoną wizualizację. Oczywiście nazwa zleceniodawcy też jest w tym portfolio.

Nie wyobrażam sobie, że nie mogę dołączyć do portfolio tego, co zrobiłam...

I z małego problemu zrobił się niechcący duży...
 
to chyba dobrze, że dręczą Panią te problemy, bo w ten sposób na pewno bardziej dogłębnie pozna Pani ten kawałek prawa, co na pewno przyniesie korzyści na przyszłość... ;)

Jeśli użyje Pani danego utworu w portfolio do lansowania siebie jako twórcy grafik, to będzie to wykorzystanie utworów do promocji, a więc jak najbardziej komercyjne. Jeśli umieści Pani te zdjęcia na swojej niekomercyjnej domowej stronie www to będzie z kolei rozpowszechnianie utworu na polu eksploatacji - Internet - i bez znaczenia będzie tu niekomercyjność serwisu. Więc po przeniesieniu całości majątkowych praw autorskich do danego utworu powinna Pani dostać zgodę na między innymi takie korzystania od nowego właściciela majątkowych praw autorskich. I o takich sytuacjach myślałem pisząc poprzedni post.

Natomiast dla użytku osobistego, do pokazywania zdjęć osobom z rodziny lub związanych z Panią stosunkiem towarzyskim - wtedy tak.


Tak by to dla mnie wyglądało... raczej problem z gatunku tych mniejszych, albo malutkich :)
 
No nie jest to największy przyznam, jeżeli brać pod uwagę, że ludzie mają prawdziwe problemy prawne :)). Niemniej dla mnie to istotne jest :)

Czyli wygląda na to, że za każdym razem muszę prosić o dodanie w umowie o dzieło (jeżeli jest z przeniesieniem praw majątkowych) informacji, że mogę pracę publikować w portfolio. W umowie o pracę też muszę poprosić pracodawcę więc, żeby taki zapis dodał. Hmm, z góry mi podziękują zapewne.
Prawo jest bezlitośnie absurdalne muszę stwierdzić...
Ale jak widzę w necie, nie jest to odosobniony problem, i jak się tak zagłębić w różne artykuły, to nie ma jednoznacznej odpowiedzi - i to najgorsze jest. Jak różnie można interpretować prawo, które nie powinno pozostawiać takich wątpliwości.

Ok, nie męczę już. Dziękuję serdecznie za wszystkie odpowiedzi :)
 
Powrót
Góra