Kolizja, sąd - grzywna? Proszę o pomoc
Witam!
Proszę o rade, ponieważ chciałbym się dowiedzieć jak sprawy się potoczą w poniższej sytuacji:
Doszło do kolizji samochodowej, w wyniku nie dostosowania predkości do warunków atmosferycznych kierujący pojazdem "A" uderzył w zaparkowany samochód "B". Z racji iż nie było nikogo w aucie odjechał z miejsca wypadku. Właściciel samochodu A miał pilny wyjazd w zwiazku z czym zjawił się na policji parę dni później aby dowiedzieć się czy zgłosiła się osoba poszkodowana z samochodu B.Na miejscu dowiedziała sie ze ktoś ze świadków spisał nr tablic samochodu A i sprawa była już na policji. Na przesłuchaniu kierowca samochodu A wszystko wyjaśnił, a przesłuchujący go policjant wysłał wniosek do sądu rejonowego o ukaranie grzywna w wysokości 500zl sprawce kolizji. Dodam że sprawca jest osobą nie karaną, nie posiadającą punktów, kawalerem, uczącą się osobą.
Chciałbym się dowiedzieć czy cała sprawa zakończy się grzywną czy jest może duże prawdopodobieństwo rozprawy sądowej?
Dziękuje i Pozdrawiam!
|