Dziura w jezdni = zniszczona felga, odmowa przyznania odszkodowania.

  • Autor wątku Autor wątku korpus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

korpus

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
15
Miałem incydent wracając z pracy samochodem, zniszczyłem felgę i oponę po wpadnięciu w krater w jezdni.
Oczywiście wezwałem policje i wszystko ładnie spisali.
Zwróciłem się do zarządcy dróg o wypłatę odszkodowania i przysłali rzeczoznawcę aby ocenił szkody. Rzeczoznawca wycenił wszystko na kwotę 287,03zł.
Już myślałem że wszystko będzie w porządku gdy tu nagle dostałem list o odmowie wypłaty odszkodowania, z resztą sami zobaczcie!.

Co mogę jeszcze z tym zrobić? jak uzasadnić odwołanie żeby sprawa potoczyła się na moją korzyść.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Dostałeś odpowiedź z Hestii a nie z Gminy Kielce. Wyraźnie jest napisane , że do 500zł szkodę pokrywa Gmina. Teraz z kolejnym podaniem i z tym papierem do gminy niech wypłacą Ci odszkodowanie.
 
Uff zmyliło mnie torochę zdanie że obowiązek zapłaty ciąży na sprawcy szkody.
W tym wypadku sprawcą szkody jest Zarządca drogi.

Napiszę co dalej.
 
Szkoda może się powiększyć przez biurokrację i całe to postępowania wyjaśniające ...
W moim przypadku (też dziura w jezdni) kazałem sobie zwrócić koszty dojazdu do pracy taksówkami za okres gdy samochód był unieruchomiony.
Samochód uszkodzony (z nie mojej winy) a musiałem przecież jakoś dojeżdżać , miałem utracić pracę czy co ?
Ponieważ opinia rzeczoznawcy oraz wypłata odszkodowania trwała prawie miesiąc za te przejazdy dostałem kilkaset złotych.
 
czy oby rzeczcoznawca za mało nie wycenił szkode? jeśli wpisał Ci prostowanie felgi i naprawę opony to nie zgadzaj się. Wiążąca jest w tym wypadku faktura za naprawę (nowa felga plus opona jesli byla przecieta) Z jakiej racji mialbys jezdzic na naprawianych podzespolach??? Zrób auto w autoryzowanym serwisie i z fakturą po odszkodowanie.
 
Powrót
Góra