Nakaz zapłaty- przywrócenie terminu do wniesienia zarzutu przedawnienia

  • Autor wątku Autor wątku dlugii1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dlugii1

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
24
Wczoraj 22 lipca 2010, przeglądając repertorium sądowe przypadkowo natknąłem się na Nakaz Zapłaty wydany 6.10.2003r. wobec mnie. Nakaz ten nigdy nie został mi doręczony i dopiero teraz dowiedziałem się o jego istnieniu. W aktach jest zamknięta koperta adresowana na mój adres zameldowania. Szkopuł w tym, że w tamtym czasie przebywałem w areszcie śledczym na co mam dokument i z tej przyczyny nie mogłem odebrać tego listu, a co za tym idzie, nie wiedząc o istnieniu takiego nakazu zapłaty nie mogłem podać adresu do doręczeń.
Nakaz dotyczy niedozwolonego debetu na rachunku bankowym powstałym do dnia 4.09.2000r. Bank wniósł pozew w kwietniu 2003. Do pozwu dołączył rozwiązanie umowy rachunku bankowego z dnia 10.12.2002, tymczasem ja jestem w posiadaniu pisma banku z dnia 25.10.2001 o rozwiązaniu tejże umowy.
Po co Bank sfałszował rozwiązanie umowy, skoro i tak wymagalność niedozwolonego debetu jest natychmiastowa, tego nie rozumiem...
Oczywiście we wniosku nie było nawet słowa o tym kiedy debet został zaciągnięty, a jedynie rozwiązanie umowy (na dodatek fałszywe) jak gdyby to był początek biegu przedawnienia.
Tak więc gdyby doręczono mi w terminie ten nakaz zapłaty to po złożeniu zarzutu przedawnienia oddalono by powództwo banku.
Co mogę teraz po siedmiu latach zrobić? Czy Sąd przywróci termin do wniesienia zarzutów skoro niedoręczenie wynikało z pozbawienia mnie wolności? Czy składając wniosek o przywrócenie terminu muszę jednocześnie złożyć pismo z zarzutami i wnieść opłatę sądową która w tym wypadku wyniesie ok.900zł? Czy mogę poczekać, aż Sąd przywróci termin i dopiero wtedy złożyć pismo z zarzutami i opłatą?
 
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty - równocześnie składając sam sprzeciw - http://bip.ms.gov.pl/sprawy_cywilne/form5_sp.rtf.

Opłaty nie musisz, o ile składasz nie reprezentowany przez pełnomocnika fachowego - sąd Cię wezwie. Jak chcesz się ubiegać o zwolnienie od kosztów - dopisz to we wniosku o przywrócenie terminu i złóż wypełniony formularz - http://bip.ms.gov.pl/sprawy_cywilne/oswiadczenie_o_stanie_rodzinnym_koszty_sadowe.rtf

Masz tydzień, odkąd się dowiedziałeś - to musisz też wyraźnie wskazać, że dochowujesz terminu:
Przepis prawny:

Art. 169 KPC § 1. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
§ 2. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające wniosek.
§ 3. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności procesowej.
 
Dzięki za fachową radę. Tak właśnie uczyniłem. Jednak martwię się czy Sąd przywróci termin po siedmiu latach i czy pozbawienie wolności uzna za dostateczną przyczynę nieodebrania korespondencji.
Mam jeszcze pytanie: od kiedy liczy się okres przedawnienia niedozwolonego debetu na koncie?
W przypadku debetu dozwolonego jest to zwykle 30 dni od powstania zadłużenia na koncie, a co z wymagalnością przy niedozwolonym debecie?
Natychmiastowa???
 
Ciąg dalszy mego przypadku:
Sąd uznał moje zarzuty za wniesione w terminie. Dziś była rozprawa.
Powód w odpowiedzi na moje zarzuty twierdzi, że niedozwolony debet na koncie nie wynika z umowy rachunku bankowego i termin przedawnienia wynosi jak dla wierzytelności wynikającej z prowadzenia działalności gospodarczej czyli trzy lata. Jednocześnie usiłuje wmówić Sądowi, że wymagalność liczy się od momentu wypowiedzenia umowy rachunku bankowego, a nie od momentu powstania zadłużenia.
Pytania do zorientowanych w temacie:
1. Od kiedy liczy się wymagalność debetu niedozwolonego na koncie?
2. Czy dług wynikający z niedozwolonego debetu jest jest długiem wynikającym z rachunku bankowego (art.731 k.c.), czy roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej?
 
Sąd I instancji oddalił powództwo banku w całości.
Wnioski:
-wymagalność debetu niedozwolonego liczy się od dnia jego powstania,
-debet niedozwolony wynika ze stosunku rachunku bankowego na pewno w wypadkach, w których bank naliczył odsetki w innej stawce niż ustawowe, czyli po prostu odsetki umowne,
-jeżeli debet powstał przy użyciu karty płatniczej wydanej do konta to można powołać się na ustawę o elektronicznych instrumentach płatniczych (art.6), która określa 2-letni termin przedawnienia.
Temat zamknięty.
 
Powrót
Góra