Błagam o odp. wzięłam kredyt dla koleżanki-przestała spłacać

  • Autor wątku Autor wątku sunquick
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sunquick

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
9
Czy istnieje jakaś możliwość w sądzie czy przez prokuraturę udowodnienia że znajoma nie oddaje mi kolejnych rat za kredyt który wzięłam na siebie dając jej pieniądze do ręki?? Dowodem są smsy w których sprzeczamy się o to oraz wcześniejsze przelewy z jej konta na moje, co miesiąc ta sama kwota. w banku przy podpisywaniu umowy też byłyśmy razem. POMOCY!!!!!
 
Ale kredyt jest na Panią i wobec banku Pani odpowiada i musi go Pani spłacać.

Czy była między wami jakaś umowa pisemna? O jakiej kwocie mówimy?
 
Wiem o tym, jednak sądziłam, że te dowody o których pisałam wcześniej mogą pomóc. w tym momencie zostało około 5 tys. nie było umowy :(
 
Forma pisemna dla pożyczek powyżej 500 zł dla celów dowodowych (art. 720 kc), czyli w praktyce (też z kc):

Przepis prawny:
Art. 74. [Dla celów dowodowych]

§ 1. Zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Przepisu tego nie stosuje się, gdy zachowanie formy pisemnej jest zastrzeżone jedynie dla wywołania określonych skutków czynności prawnej.

§ 2. Jednakże mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę, jeżeli żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą albo jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma.

§ 3. Przepisów o formie pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych nie stosuje się do czynności prawnych w stosunkach między przedsiębiorcami.


Można się starać z tymi sms'ami (wydruk ich) oraz wpłatami na konto
1. Dla uprawdopodobnienia dokonania danej czynności wystarczy jakikolwiek dokument sporządzony na piśmie, z którego treści można wnioskować w prawdopodobieństwie dokonania tej czynności. Nie jest istotne, kto jest autorem takiego dokumentu, może nim być również osoba trzecia.

2. W orzecznictwie dość liberalnie podchodzi się do pojęcia dokumentu uprawdopodobniającego fakt dokonania czynności. Nie musi być on sporządzony w formie pisemnej, nie jest zatem wymagany czyjkolwiek podpis. Wystarczy, że będzie to wydruk komputerowy, faks, dowód wpłaty, informacja w prasie (por. wyr. SA w Poznaniu z 17.1.2006 r., I ACa 766/05, niepubl.; wyr. SN z 29.9.2004 r., II CK 527/03, Legalis; wyr. SN z 8.5.2001 r., IV CKN 290/00, OSNC 2002, Nr 1, poz. 9; wyr. SN z 23.7.1998 r., III CKN 596/97, Legalis; wyr. SN z 18.5.1979 r., III CRN 287/78, OSNC 1980, Nr 1-2, poz. 9). Przepis wymaga jednak, aby początek dowodu był na piśmie, w związku z czym w doktrynie trafnie wyklucza się możliwość uprawdopodobnienia faktu dokonania czynności za pomocą środków nie związanych z użyciem pisma (nagrania audio lub video - por. A. Brzozowski, [w:] K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny..., t. I, s. 413, J. Strzebińczyk, [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny..., s. 201).
Źródło: Czynności prawne - Komentarz, red. Grykiel
 
Ostatnia edycja:
:( może jest jakieś rozwiązanie, dowiedziałam się że operator przechowuje w archiwum smsy przez 2 lata. z tych smsow wynika że ona przyjęła pieniądze ode mnie...tak to właśnie jest jak ktoś ma miękkie serce to musi mieć twardą....
 
Dziękuję za odpowiedź, czyli, jeśli dobrze zrozumiałam, bez umowy nic nie zrobię
 
Mam ale słyszałam że takie smsy, z telefonu, nie mogą być dowodem, muszą być wzięte od operatora
 
Jeśli operator nagrywa i przechowuje rozmowy telefoniczne to były też takie. oprócz tego coś z archiwum gg, ale to chyba jest mało wiarygodne źródło, no i są jeszcze te przelewy co miesiąc ta sama kwota z jej konta o tytule spłata
 
Człowieku, jest opcja edytuj. Nie pisz post pod postem! Zastanów się zanim napiszesz, a nie co chwile dodajesz nowe informację. To nie wyścig. 20 minut masz na edycje posta.

Operator nie nagrywa i nie przechowuje rozmów.

Oczywiście na tym etapie pozostaje wysłać (za potwierdzeniem odbioru) jej wezwanie do zapłaty z terminem np. 7 dniowym, podać podstawę (skąd ten dług), podać numer konta bankowego i pogrozić sadem.

Poczytaj temat który jest obok - http://forumprawne.org/prawo-cywilne/163115-zwrot-pieniedzy.html - ten sam problem.

czyli, jeśli dobrze zrozumiałam, bez umowy nic nie zrobię
Zrobi Pani, można domagać zwrotu pieniędzy. Chodzi mi o kwestie dowodowe w przypadku sprawy sądowej - są ograniczenia jeśli nie ma umowy na piśmie. Dałem artykuł wyżej. Można się wybronić np. jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma. Co to znaczy, to też zacytowałem
 
troszeczke sie wyluzuj, jestem pierwszy raz na takim forum i nie mam pojecia co to jest opcja edytuj, dzieki za pomoc ale sprobuj zastanowic sie nastepnym razem, zanim postanowisz zwrocic komus uwage w taki malo sympatyczny sposob.
 
Nie trzeba fachowej wiedzy do tego, jest to słowo powszechnie znane. Zwróciłem uwagę w najmniej dokuczliwy sposób (inne to m.in. ostrzeżenie do systemu, ban czasowy, ban stały). Pisanie post pod postem wprowadza po prostu bałagan. Ale ad rem - skupmy się na istocie problemy, wierzę, że się sytuacje nie powtórzy.
 
Rozumiem, dziękuję serdecznie.Pozdrawiam.
 
Mam jeszcze dwa pytania. Sąd czy prokuratura? Słyszałam, że zgłoszenie sprawy do prokuratury nie jest tak kosztowne jak sprawa sądowa. Gdzie mam większą szansę na pozytywną dla mnie decyzję, w sądzie czy prokuraturze?
Sprawdziłam raz jeszcze smsy, nie znam się na prawie ale sądzę (obiektywnie), że jasno wynika z nich, że ta osoba jest mi winna pieniądze, które do tej pory wpłacała, przeważnie w ustalonym terminie, na moje konto, a teraz przestała.
 
Ale to dwie oddzielne ścieżki.. jedna karna, druga cywilna. Sąd.

Oczywiście można próbować złożyć zawiadomienie do prokuratory na podstawie np. 286 kk
Przepis prawny:
Art. 286. [Oszustwo]

§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,

podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Jednak jak mówię, w karnej chodzi przede wszystkim o ukaranie sprawcy, a w cywilnej o odzyskanie należności.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra