mase kredytów-których nie spłaciłem

  • Autor wątku Autor wątku maluszzek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maluszzek

witam!
zaciagnałem w 2007 roku kredyt na sume około 80 000 zł. Spłacałem regularnie. Pozniej wziałem kredyty w kilku innych bankach oraz pozyczki w róznych firmach. Dostawałem pisma, były tel, komornicy-nic nie zabrali bo samochód mam na kredyt w banku. W pierwszym kredycie odsetki wynisły juz kilkanscie tys zł. A teraz wszystko ucichło, czy długi sie przedawnia? jak to kiedy?? czy cos mi grozi??czy jesli splace samochód i go na kogos przepisze albo od razu sprzedam to nic mi nie zabiora? :rolleyes:
 
Jak była egzekucja to się przedawnia w terminie 10 lat od prawomocnego umorzenia ostatnio prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Pytanie, czy było prowadzone na podstawie BTE czy wyroku/nakazu?
 
matti82 napisał:
Jak była egzekucja to się przedawnia w terminie 10 lat od prawomocnego umorzenia ostatnio prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Pytanie, czy było prowadzone na podstawie BTE czy wyroku/nakazu?

co oznaccza BTE?umowa kredytu została mi wypowiedziana jakies 2 lata temu
 
maluszzek napisał:
co oznaccza BTE?umowa kredytu została mi wypowiedziana jakies 2 lata temu
Była prowadzona egzekucja po wypowiedzeniu tej umowy? Na jakiej podstawie?
 
Przycichło, bo wierzyciele "nabierają sił":) Inaczej - trenują na bocznym boisku taktykę by ją zastosować i odzyskać pieniądze.
Grożą ci, długie lata kłopotów....
 
matti82 napisał:
Była prowadzona egzekucja po wypowiedzeniu tej umowy? Na jakiej podstawie?

była wypowiedziana umowa kredytu i rosły odsetki, wypowiedziana umowa tzn kazali od razu kazali splacac kredyt w calosci. egzekucji zadnej nie było
 
czyli możesz się spodziewać że odwiedzi cię komornik
 
maluszzek napisał:
nic mi nie zrobi bo nic nie mam a samochód jest na kredyt

Twoja niefrasobliwość jest porażająca.
Następnego samochodu w kredycie nie dostaniesz...to jeden z kłopotów.
Nie dostaniesz kredytów, nie kupisz nic na raty bo będziesz figurował w rejestrze dłużników.. to drugi kłopot
Następne to częste wizyty windykatorów, komornika, pisma....i tak parę lat.
Te auto jak spłacisz i stanie się Twoja własnością. Zajmie komornik. Nie kombinuj z przepisywaniem, darowiznami ( co sugerowałeś w poście #1) bo grozi ci kk 300 lub 527 kc.
Dojrzej...
 
Ostatnia edycja:
korf napisał:
Twoja niefrasobliwość jest porażająca.
Następnego samochodu w kredycie nie dostaniesz...to jeden z kłopotów.
Nie dostaniesz kredytów, nie kupisz nic na raty bo będziesz figurował w rejestrze dłużników.. to drugi kłopot
Następne to częste wizyty windykatorów, komornika, pisma....i tak parę lat.
Te auto jak spłacisz i stanie się Twoja własnością. Zajmie komornik. Nie kombinuj z przepisywaniem, darowiznami ( co sugerowałeś w poście #1) bo grozi ci kk 300 lub 527 kc.
Dojrzej...

mam 35 lat wiec juz dojrzałem, tak masz racje chodza za mna juz i co mi zrobia? Nie spłace długów bo do konca zycia musiałbym pracowac po 12h dziennie. Samochód spłace i przepisze dziewczynie albo sprzedam. Prawo tego nie zabrania. ostatnio dostałam propozycje samochodu w leasingu wiec co mi zrobią??martwie sie tylko o spadek bo czeka mnie duzy około 0,5 mln zl ale do tego czasu wszystko sie umorzy! mam jeszcze do zapłaty odszkodowanie i zadoscuczynienie i nie wiem czy to sie umarza. moze ktos pomoze jak moge chronic przyszły spadek.? Jak przepuisze na moja konkubine albo moje pierwsze dziecko to bedzie ok??
 
to jest forum prawne i nikt nie nauczy cię jak unikac odpowiedzialności.
 
krysmay napisał:
to jest forum prawne i nikt nie nauczy cię jak unikac odpowiedzialności.

ok wiem ze zrobiłem zle ale nie mam spłacac z czego ...chciałbym cos przekazac pierwszemu dziecku i pytam czy jak przepisze majatek na 1 dziecko to czy mojemu dziecku go odbiora? spdek który na mnie czeka
 
maluszzek napisał:
Prawo tego nie zabrania.

No przecież napisano już wyżej, że jednak zabrania. Prawo karne penalizuje ukrywanie majątku przed wierzycielami, a prawo cywilne stwierdza że nic Ci to nie da...
 
FraZeolog napisał:
No przecież napisano już wyżej, że jednak zabrania. Prawo karne penalizuje ukrywanie majątku przed wierzycielami, a prawo cywilne stwierdza że nic Ci to nie da...

czyli majac dług w postaci wypłacenia odszkodowania za pobcia i jak dostane majatek to osoba, której jestem to winien moze skierowac wiedzac kiedy dostane spdek komorników na mnie? i nic nie da przypisanie na 1 dziecko??co robic?jestem załamany
 
Nic nie da. Co robić? Wziąć się do roboty i płacić odszkodowania za pobicie.

I żyć uczciwie, a nie mieszać się w pobicia i oszukiwać wierzycieli. Bo inaczej skończysz Pan w kryminale.
 
FraZeolog napisał:
Nic nie da. Co robić? Wziąć się do roboty i płacić odszkodowania za pobicie.

I żyć uczciwie, a nie mieszać się w pobicia i oszukiwać wierzycieli. Bo inaczej skończysz Pan w kryminale.

za nieplacenie długów nie siedzi sie w polsce , a odszkodowanie to nie grzywna, inaczej dawno by mnie wsadzili, znasz sie na prawie? Nie
 
Powrót
Góra