witam i dziękuję za zainteresowanie tematem..... dla uściślenia:
1. sprawa toczy się o ustalenie treści w księdze wieczystej nieruchomości- art.10 ustawy o
KW
2.
jeden spośród 5 spadkobierców (potencjalnych współwłaścicieli nieruchomości), założył sprawę o ustalenie treści i wpisanie do
KW jego i pozostałych współwłaścicieli.....
3. sąd powiadomił pozostałych zainteresowanych czterech współwłaścicieli, o toczącej się sprawie, w trybie art.195
kpc - mieli więc 2 tygodnie na przystąpienie do sprawy - żaden z nich tego nie zrobił w wyznaczonym terminie
4. wyrok w I instancji był taki - jeden ze współwłaścicieli, ten który założył sprawę, nie ma legitymacji do występowania samemu w imieniu wszystkich i ponieważ inni nie byli, zdaniem sądu, zainteresowani, to sąd sprawę oddalił, bez jej merytorycznego rozpatrywania, bo niby niezbędna była w sprawie obecność wszystkich powodów - i tutaj moim zdaniem sąd popełnił błąd, bo jest wyrok SN sprzed 4 lat, że w takiej sprawie nie muszą występować wszyscy, bo ten jeden wystepuje w celu zachowania ich interesów, nawet jeśli bez ich wyraźnego upoważnienia -
viewtopic.php?f=4&t=58856&p=282622#p282622
5. sprawa jest teraz w apelacji
6. w międzyczasie doszło do kłótni spadkobierców (potencjalnych współwłaścicieli) i ten, który prowadzi sprawę, nie chce reszcie udzielać na temat sprawy żadnych infomacji
7. jest więc myśl, żeby jedna z osób wstapiła do sprawy jako interwent uboczny, żeby miała dostęp do akt sprawy
stąd moje pytanie: czy nie ma przeszkód, aby osoba wstąpiła do sprawy jako interwent uboczny, gdy poprzednio była już wzywana przez sąd w trybie art 195
kpc (na początku sprawy), ale do sprawy nie przystąpiła ?
z gory dziękuje za pomoc