WADY UKRYTE SAMOCHODU

  • Autor wątku Autor wątku neta95
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

neta95

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
3
Witam, w kwietniu kupiłam samochód przez allegro. 8 maja podjechałam podkleić kierunek, który lekko chodził. Gdy wróciłam po samochód i dowiedziałam sie co tak naprawdę kupiłam, włos na głowie mi sie zjerzył. Zapewniano mnie osobiście, jak i oferta na allegro, ze samochód był bezwypadkowy, nieuszkodzony. A tak naprawdę nie ma AIRBAG(miał mieć 6) i był bity wielokrotnie.Posiada jeszcze wiele wad ukrytych o których sprzedawca mnie nie poinformował.Proszę o radę, czy mam jakieś szanse na zwrot pieniędzy, bądź naprawę wad.(podejrzewam że naprawa będzie o wiele przewyższała wartość samochodu)
Pozdrawiam i proszę o poradę(naiwny łoś :help: )
 
ja bym zaczął od złożenia zawiadomienia w Prokuraturze o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 286 &1 na kwotę różnicy wartości zapłaconych za samochód a kwotę którą ten samochód byłby wart z uwzględnieniem tego ,że był bity, uszkodzony itp.... :evil: (oczywiście załączając do zawiadomienia wydruki aukcji, wydruki korespondencji emailowej ,że pojazd jest bezwypadkowy i nieuszkodzony, wynik badania przez rzeczoznawcę na temat stanu pojazdu itp)
 
Też o tym myślałam, tylko obawiam się, że jak zajrzą do niego tak od serca to wyląduje na parkingu policyjnym(obawiam się, że jest składany z kradzionych części( no bo niby z jakich??) i zostanę bez samochodu i pieniędzy.A wtedy to dopiero będzie dla mnie ból a dla nich przesunięcie całej sprawy w czasie, obawiam się że w dłuuuugim;(
 
no cóż....- jeśli masz podejrzenie ,że pojazd jest składany z kradzionych części i tego nie zgłosisz to znaczy ,że minimum to aprobujesz...hmmm.... w przypadku kontroli drogowej i ujawnienie lewych części ty również możesz miec poważne kłopoty...i to w całkiem nieoczekiwanym momencie...
 
Właśnie liczę się z taką opcją, i dlatego przeraża mnie dalsze utrzymywanie tego samochodu.Dlatego najlepszą opcją byłoby dla mnie zwrócenie tego samochodu i odzyskanie pieniędzy. Nie wiem jak to będzie przy ewentualnym procesie. Czy w takim przypadku mam szansę na wygranie tej sprawy. Myślę, że powinni ponieść jakieś konsekwencje. Ludzie muszą się nauczyć, że takich rzeczy nie można robić. Świadomie narazili mnie, moje dziecko i innych ludzi przebywających w ruchu drogowym. To powinno być karane.
 
Powrót
Góra