sprawa cywilna - wezwanie na adres zameldowania

  • Autor wątku Autor wątku adozet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adozet

Użytkownik
Dołączył
02.2006
Odpowiedzi
77
w prawie karnym - wezwanie na adres zameldowania jest uważane za doręczone ;
1- czy w cywilnym jest to samo ?

2 - czy protokól z rozprawy w którym jest zapisane , że przebywam ( mieszkam) pod innym adresem jest równoznaczny z powiadomieniem sądu o zmianie adresu ?

3 - czy powiadomienie urzędu gminy o zmianie miejsca zamieszkania i podanie nowego adresu ( bez meldunku tymczasowego)jest równoznaczne z powiadomieniem hipotetycznego powoda (np. zarządu budynków komunalnych) ?

4 - jeżeli pozwany był ( jest) osobą bez meldunku ( wymeldowany ze stałego miejsca zamieszkania przez gminę a w nowym miejscu ma odmowę zameldowania tymczasowego) i w tym czasie np. firma windykacyjna złoży wniosek do sądu o nakaz zapłaty i nakaz taki zostanie przysłany na adres stałego meldunku pozwanego to będzie można uznać to za ważne procesowo i skutkujące uprawomocnieniem się nakazu( przecież pozwany jest obowiązany powiadomić sąd o zmianie miejsca zamieszkania , ale w momencie wniesienie sprawy do sądu pozwany nie wie o tej sprawie , bo nie mieszka pod stałym meldunkiem i nie ma kogo zawiadomić ..)

dziękuję za pomoc
 
a taka sytuacja - jeżeli powód skieruje do sądu wniosek o nakaz zapłaty z adresem zameldowania powoda , który w chwili składania wniosku jest już nieaktualny ( gmina wymeldowała delikwenta) to co potem z prawem pozwanego do złożenia sprzeciwu ?
czy powód nie powinien dochować nalezytej staranności i ustalić faktyczne miejsce pobytu pozwanego przed złożeniem pozwu ?
 
No dobra :
ad 1 liczy się miejsce zamieszkiwania a nie zameldowania
ad 2 tak
ad 3 nie
ad 4 patrz ad 1
dodatkowo patrz ad 1 8)
 
dzięki za odpowiedź , ale czy sąd cywilny będzie mnie szukał ? raczej nie , tylko wystawi nakaz zapłaty od którego nie będę mógł się odwołać , ponieważ nie mieszkam pod adresem zameldowania .. :x czy fakt zgłoszenia tego w gminie ( urzędzie dzielnicy) będzie wystarczającym powodem do ewentualnego przywrócenia terminu wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty ?
 
Na pewno. :!: W zasadzie to i doręczenia w takim wypadku nie ma.
Ale w praktyce :what: - odkręcać to wszystko trzeba. :wow:
 
[cytat="Bedek":1pei9xvd]Na pewno. :!: W zasadzie to i doręczenia w takim wypadku nie ma.
Ale w praktyce :what: - odkręcać to wszystko trzeba. :wow:[/cytat:1pei9xvd]

Oj nie tak panowie nie tak...
Nakaz zostanie wysłany na adres podany przez powoda. Wróci z adnotacją "nie podjęty w terminie" i zostanie uznany za doręczony i uprawomocni się następnie.
Jeżeli pod tym adresem ktoś oświadczy listonoszowi, zawiadomi pocztę po otrzymaniu awiza, że adresat tam nie mieszka wtedy sąd zobowiąże powoda do podania aktualnego adresu.
I teraz albo zostanie przedstawione zaświadczenie z ewidencji ludności że to jest właściwy adres i sąd jednak uzna że było prawidłowe doręczenie a jedynie adresat nie chce odebrać poczty i utrzyma nakaz
albo uchyli nakaz i zawiesi postępowanie.
Powód wtedy będzie mógł doprowadzić do ustanowienia kuratora i na ręce kuratora dokonać skutecznego doręczenia.
Tak czy inaczej nakaz wreszcie będzie miał i będzie mógł przystąpić do egzekucji komorniczej.
 
dziekuję ... ale co w przypadku , gdy pozwany jest faktycznie wymeldowany ? i wtedy też wezwanie jest uznane za doręczone ? ( przyjmijmy , że nie ma nikogo , kto powiadomi listonosza o tym fakcie )- przecież takie coś narusza moje prawo do obrony - nie mogę zawiadomić sądu o zmianie miejsca zamieszkania - bo nie ma jeszcze sprawy w sądzie .. czy mam zawiadomić powoda ( w tym przypadku firmę kruk lub inną )? - tylko , że tu gdzie mieszkam nie mam możliwości zameldowania się ( mimo tego , że chcę)? no i w sumie co zrobić ? czy podanie powodowi adresu do korespondencji ( np. skrytki pocztowej) obliguje go do podanie tego faktu w sądzie ? i czy sąd wyśle mi zawiadomienie do skrytki ? przepraszam za taką ilość pytań , ale nie wiem co robić - czy mam co tydzień jeździć do sądu i pytać , czy ewentualnie nie jest prowadzona jakaś sprawa przeciwko mnie ?
 
[cytat="Pasqud":31viik6f] zostanie przedstawione zaświadczenie z ewidencji ludności że to jest właściwy adres i sąd jednak uzna że było prawidłowe doręczenie .(...) Tak czy inaczej nakaz wreszcie będzie miał i będzie mógł przystąpić do egzekucji komorniczej.[/cytat:31viik6f]
Sąd oczywiści może uznać, że nieprawidłowe doręczenie było prawidłowe - ale to nie znaczy że takie uznanie nie jest wadliwe i nie podlega wzruszeniu. No trzymajmy się wreszcie treści art. 135 kpc :!:
Moja odpowiedź dotyczyła tego czy prawidłowe jest doręczenie na adres zameldowania - bo o to chodziło adozet-owi - a nie o ew. następstwa doręczenia na adres zameldowania.
Podtrzymuję swoje stanowisko : jeżeli adozet zgłosi w gminie że nie mieszka pod tym adresem i wykaże w sądzie zaświadczeniem i innymi wiarygodnymi dowodami, że nie mieszkał tam - choć nawet i był zameldowany - to doręczenie sąd będzie musiał uznać za wadliwe :!: .
A drugą kwestią jest to - że odkręcanie tego - po niby prawidłowym doręczeniu i niby prawomocnym nakazie zapłaty a czasami nawet już po wszczęciu egzekucji ( czy nawet wyegzekwowaniu ) - wymaga dość dużo zachodu :!: Ale to też wcześniej napisałem.
 
[cytat="adozet":ucl4wha5]dziekuję ... ale co w przypadku , gdy pozwany jest faktycznie wymeldowany ? i wtedy też wezwanie jest uznane za doręczone ? [/cytat:ucl4wha5]
Podtrzymuję swoje stanowisko - o prawidłowości doręczenia decyduje adres zamieszkania a nie zameldowania.


[cytat="adozet":ucl4wha5]( przyjmijmy , że nie ma nikogo , kto powiadomi listonosza o tym fakcie )- przecież takie coś narusza moje prawo do obrony - nie mogę zawiadomić sądu o zmianie miejsca zamieszkania - bo nie ma jeszcze sprawy w sądzie .. czy mam zawiadomić powoda ( w tym przypadku firmę kruk lub inną )? - tylko , że tu gdzie mieszkam nie mam możliwości zameldowania się ( mimo tego , że chcę)? no i w sumie co zrobić ? czy podanie powodowi adresu do korespondencji ( np. skrytki pocztowej) obliguje go do podanie tego faktu w sądzie ? i czy sąd wyśle mi zawiadomienie do skrytki ? przepraszam za taką ilość pytań , ale nie wiem co robić - czy mam co tydzień jeździć do sądu i pytać , czy ewentualnie nie jest prowadzona jakaś sprawa przeciwko mnie ?[/cytat:ucl4wha5]
Skrytkę pocztową możesz wskazać tylko sądowi jako adres do doręczeń - ale już po otrzymaniu pozwu.
Możesz zawiadomić sąd o swoim adresie zamieszkania - ale skuteczność tego może być żadna - bo treść art. 136. § 1. dot. dopiero stron.
Najpewniejsze byłoby zawiadomienie wierzyciela o zmianie adresu - listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. Co ci jednak nie daje żadnej pewności, iż nie poda w pozwie adresu zameldowania :what:
Może masz kogoś w miejscu zameldowania - który mógłby Cię zawiadomić że przyszła przesyłka sądowa :?:
 
Bedek proszę wreszcie zejść na ziemię. Rozważamy na tym forum praktyczne aspekty różnych zagadnień któe często mają się nijak do teorii.
Wspaniale że uważasz że doręczenie będzie nieskuteczne. Co nie zmienia faktu że w praktyce zazwyczaj jest tak jak opisałem. A to co podtzymuje pan jako swoje stanowisko prowadzi w prostej drodze do postępowania o przywróćenie terminu, faktycznie tam można takie dowody przedstawiać. Ale czy sąd przywróci, czy w terminie i formalnie wszystko pójdzie tego już niewiadomo. Za to egzekucja będzie szła pałną mocą.

Opinie wyrażane tutaj często mają poważne konsekwencje dla userów więc z rozwagą należy podchodzić do tego co się piszę.
Doręczenie na skrytkę pocztową? Nie chce mi się szukac teraz ale z tego co ja pamiętam nie jest to możliwe.
 
[cytat="Pasqud":6z8prqfz]Bedek proszę wreszcie zejść na ziemię.[/cytat:6z8prqfz]
Co do zasady Pasqud - masz rację :brawo: Przede wszystkim userzy oczekują "praktycznej" porady.
Ale pozwolę przypomnieć :
[cytat:6z8prqfz]§1 ForumPrawne.org służy do prowadzenia dykusji, wymiany poglądów i opinii oraz wzajemnej pomocy w zakresie danych działów tematycznych forum. Ich przedmiotem może być tylko i wyłącznie prawo i jemu pochodne dziedziny.
§2 1. ForumPrawne.org nie udziela pomocy ani porad prawnych. Jest jedynie platformą, dzięki której użytkownicy mogą sobie taką pomoc wzajemnie świadczyć.
2. Użyte na stronach serwisu ForumPrawne.org zwroty "porady prawne" i "pomoc prawna" powinny być interpretowane tożsamo i być traktowane jako wsparcie w problemach związanych z prawem. Nie mogą być traktowane na równi z poradami prawnymi udzielanymi przez powołane do tego jednostki i instytucje.
§3 Prezentowane na forum poglądy, opinie i odpowiedzi na pytania prawne mają jedynie charakter informacyjny i pomocniczy i nie powinny być traktowane jako wiążące kogokolwiek.
[/cytat:6z8prqfz]
Ja również przede wszystkim staram się jak najbardziej "praktycznie" podchodzić do odpowiedzi. Ostatnio nawet dostałem za to burę od michupocicha :
http://forumprawne.org/viewtopic.php?f=4&t=93050&st=0&sk=t&sd=a <-przy okazji, może coś Pasqud dopiszesz :help:

Myślę że powinno się pisać tak - aby jak najwięcej zmuszać userów do myślenia i szukania. Skończmy z tym w takim stylu : podaj mi dokładny wzór na wniosek - a proszę bardzo - oto jest gotowiec. A takich wzorów w GOOGLE - jest tysiąc. :!:
Myślę, że po naszej dyskusji i adozetowi i każdemu innemu co później przeczyta ten wątek - da do zastanowienia się - jakie konsekwencje wiążą się z doręczeniem - nawet nieskutecznym - na adres zameldowania.
I dodatkowo - myślę że jednak adozet - oczekiwał coś więcej niż krótkiej odpowiedzi tak lub nie ( i dlatego - celowo tak napisałem - by pobudzić dalszy rozwój tego tematu ) :!:
Tak czy siak - z pokorą przyjmuję wszelkie uwagi ( ze względu na mój staż na forum ) :beer:

Co do skrytki pocztowej :
[cytat:6z8prqfz]art. 135 (...)
§ 2. Na wniosek strony doręczenie może być dokonane na wskazany przez nią adres skrytki pocztowej. W tym wypadku pismo sądowe przesłane pocztą składa się w placówce pocztowej operatora publicznego, umieszczając zawiadomienie o tym w skrytce pocztowej adresata.[/cytat:6z8prqfz]
 
[OT][cytat="Bedek":3qsqfqmm]Ja również przede wszystkim staram się jak najbardziej "praktycznie" podchodzić do odpowiedzi.[/cytat:3qsqfqmm]

Jak mawiał ponoć znany niemiecki fizyk - G. Kirchhoff: "nie ma nic bardziej praktycznego niż dobra teoria" ;)

[cytat:3qsqfqmm] Ostatnio nawet dostałem za to burę od michupocicha :
http://forumprawne.org/viewtopic.php?f=4&t=93050&st=0&sk=t&sd=a[/cytat:3qsqfqmm]

michupocichu po prostu Ci zwrócił uwagę, że wybiórczo przeczytałeś przepis, co trudno uznać za praktyczne podejście, bo w efekcie pomyliłeś się w swej wypowiedzi.[/OT]
 
[cytat="kadi":32i5gt8d]Jak mawiał ponoć znany niemiecki fizyk - G. Kirchhoff: "nie ma nic bardziej praktycznego niż dobra teoria" ;)[/cytat:32i5gt8d]
Dzięki - lubię cytaty :beer:
Teraz ja : consuetudo est optima legum interpres
[cytat="kadi":32i5gt8d] michupocichu po prostu Ci zwrócił uwagę, że wybiórczo przeczytałeś przepis, co trudno uznać za praktyczne podejście, bo w efekcie pomyliłeś się w swej wypowiedzi.[/cytat:32i5gt8d]
Nie kadi - to nie o to była bura :!: Dlatego, że poradziłem antoniemu77 aby schował konsolę przed komornikiem.
Ale ja nadal uważam to za dobrą poradę - w zaistniałym stanie faktycznym.
 
[cytat="Bedek":959il918]Nie kadi - to nie o to była bura :!: Dlatego, że poradziłem antoniemu77 aby schował konsolę przed komornikiem.[/cytat:959il918]

Ach! Teraz rozumiem.

A co do Twojego cytatu, też ładny, pozostaje otworzyć spór co było pierwsze, jajko... przepraszam... praktyka czy teoria ;)
 
Powrót
Góra