Czy zatem warto składać taki wniosek? I jeśli tak, to czy dobrze rozumiem, że składa się taki wniosek do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania dłużnika (a nie: do e-sądu bądź sądu, przy którym działa komornik)? Sprawa, nad którą się teraz siedzę (pomagając znajomej), była rozpatrywana przez e-sąd, dłużnik jest w Warszawie, a komornik koło Łodzi - i będą teraz wnoszone "trzy pisma" opisane w wątku o Presco

Dlatego zastanawiam się, czy: 1) jest w ogóle sens składać wniosek, o którym pisze Bedek; 2) czy Warszawa rozpatrzy takowy wniosek szybciej niż Lublin "trzy pisma".