Jazda bez biletu przedawnie ? - Forum Prawne

 

Jazda bez biletu przedawnie ?

Dnia 05.07.2001 Zostałem złapany na jeździe bez biletu autobusem (przewoźnik - PKS Zawiercie - miałem wtedy 13 lat) a wczoraj przyszło mi wezwanie do zapłaty od komornika, czy przypadkiem coś takiego się nie przedawnia, bać ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
10-10-2008, 16:53  
Rabit
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Jazda bez biletu przedawnie ?

Dnia 05.07.2001 Zostałem złapany na jeździe bez biletu autobusem (przewoźnik - PKS Zawiercie - miałem wtedy 13 lat) a wczoraj przyszło mi wezwanie do zapłaty od komornika, czy przypadkiem coś takiego się nie przedawnia, bać co bądź minęło ponad 7 lat ?

Zerknąłem do prawa przewozowego art. 77 i tam mi pisze że w ciągu roku powinno się przedawnić no to dzwonie do komornika o co chodzi a on mi odpowiada że nie znam się i mam zapłacić, czy przypadkiem nie działa on wbrew prawu ?
Rabit jest off-line  
11-10-2008, 00:28  
Rabit
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Re: Jazda bez biletu przedawnie ?

Hm... znalazłem takie coś

Pytanie: Jaki jest okres przedawnienia mandatu za jazdę koleją bez biletu? 3
lata? Które przepisy rozstrzygają powyższą kwestię?

Zgodnie z artykułem 33a prawa przewozowego przewoźnik lub osoba przez niego
upoważniona, legitymując się identyfikatorem umieszczonym w widocznym miejscu,
może dokonywać kontroli dokumentów przewozu osób lub bagażu. Identyfikator
powinien zawierać co najmniej następujące informacje:

1.

nazwę przewoźnika,
2.

numer identyfikacyjny osoby dokonującej kontroli dokumentów przewozu osób
lub bagażu,
3.

zdjęcie kontrolującego,
4.

zakres upoważnienia,
5.

okres ważności,
6.

pieczęć i podpis wystawcy (przewoźnika).

W razie stwierdzenia braku odpowiedniego dokumentu przewozu przewoźnik lub osoba
przez niego upoważniona pobierają właściwą należność za przewóz i opłatę
dodatkową albo wystawiają wezwanie do zapłaty
. W razie stwierdzenia braku
ważnego dokumentu poświadczającego uprawnienie do bezpłatnego albo ulgowego
przejazdu przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona pobierają właściwą
należność za przewóz i opłatę dodatkową albo wystawiają wezwanie do zapłaty.
Pobrana należność za przewóz i opłata dodatkowa, po uiszczeniu opłaty
manipulacyjnej odpowiadającej kosztom poniesionym przez przewoźnika, podlegają
zwrotowi, a w przypadku wezwania do zapłaty - umorzeniu, w przypadku
udokumentowania przez podróżnego, nie później niż w terminie 7 dni od dnia
przewozu, uprawnień do bezpłatnego lub ulgowego przejazdu. W razie posiadania
przez podróżnego ważnego dokumentu przewozu, którego nie miał podczas przejazdu,
zwrot lub umorzenie należności za przewóz i opłaty dodatkowej następuje, jeśli
podróżny w ciągu 7 dni przedstawi dokument przewozu. Przewoźnik może określić w
regulaminie przewozu lub taryfie obniżenie wysokości opłaty dodatkowej w razie
natychmiastowego jej uiszczenia lub w terminie wyznaczonym w wezwaniu do zapłaty.

Zgodnie z artykułem 77 prawa przewozowego roszczenia dochodzone na podstawie
ustawy lub przepisów wydanych w jej wykonaniu przedawniają się z upływem roku
.
Przedawnienie biegnie dla roszczeń z tytułu zapłaty lub zwrotu należności - od
dnia zapłaty, a gdy jej nie było - od dnia, w którym powinna była nastąpić.

I jeszcze jedno z kodeksu cywilnego
Art. 751. Z upływem lat dwóch przedawniają się:

1) roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych
wydatków przysługujące osobom, które stale lub w zakresie działalności
przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy
roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom;
Rabit jest off-line  
11-10-2008, 03:35  
Stefan Batory
Przyjaciel forum
 
Posty: 523
Domyślnie Re: Jazda bez biletu przedawnie ?

Skoro jest wezwanie do zapłaty od komornika, to musiał być przedtem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.

A i jeszcze jedno:
Art. 122. § 1. Przedawnienie względem osoby, która nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych, nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od ustanowienia dla niej przedstawiciela ustawowego albo od ustania przyczyny jego ustanowienia.
§ 2. Jeżeli termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata, jego bieg liczy się od dnia ustanowienia przedstawiciela ustawowego albo od dnia, w którym ustała przyczyna jego ustanowienia.
Stefan Batory jest off-line  
14-10-2008, 14:51  
Rabit
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Re: Jazda bez biletu przedawnie ?

Mój brat zapłacił ale dziś też i do mnie przyszło wezwanie od komornika, ponieważ też wtedy z nim jechałem ale nie wiem na jakiej podstawie ?
Ponieważ do brata przyszło wezwanie do zapłaty ale do mnie w ogóle nic dopiero teraz pierwszy raz po 7 latach od komornika co to może znaczyć ?

Ostatnio znalazłem na innym forum prawnym :

"Zgodnie z prawem przewozowym roszczenia dochodzone na podstawie ustawy przedawniają się z upływem roku. Analogicznie stanowi kodeks cywilny co do umowy przewozu. Bieg terminu przedawnienia zaczyna się od dnia, w którym powinna była nastąpić zapłata za przejazd, a więc w dniu następującym po dniu przyłapania na jeździe bez biletu. Prawo przewozowe wprowadza dodatkowe w stosunku do zasad ogólnych regulacje. Otóż jeśli przewoźnik wyśle do gapowicza wezwanie do zapłaty, to gapowicz ma na takie wezwanie 3 miesiące do udzielenia odpowiedzi. Przez okres od wezwania do zapłaty do udzielenia odpowiedzi na nią bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu, jednakże w braku odpowiedzi gapowicza bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu maksymalnie na 3 miesiące. Oznacza to, że gdy gapowicz nie udzieli żadnej odpowiedzi na wezwanie do zapłaty, termin przedawnienia wyniesie 15 miesięcy."
Rabit jest off-line  
23-10-2008, 21:10  
heymen
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie

Witam!

Natrafilem na watek do ktorego moglbym sie podlaczyc.
Sprawa wyglada podobnie.
i rownie zmiala miejsce w PKS Zawiercie.
Tylko ze jechalem z legitymacja czlonka rodziny PKS, kierowca mnie wpuscil do autobusu (jak sie go zapytalem czy moge jecahc z taka legitymacja). Przyszla kontrola i Pan powiedzial ze nie moge jechac, bo nie mam biletu. Argumentowalem, ale nie dalo sie prze gadac. W ciagu 7 dni zglosilem sie do oddzialu firmy, ktora zajmowala sie kontrola biletow. Przedstawilem im sytuacje jaka miala miejsce i sie smiali ze wiedza ktory to kontroler i ze on taki jest. I mialem spokoj przez ok pol roku. Kiedy to dostalem upomnienie (zwykly list , nie polecony) z wezwaniem do zaplaty. Gdzie jezeli nie zaplace zostanie mi wytoczona sprawa w sadzie itp itd. Po czym pojechalem jeszcze raz do oddzialu firmy, ktory sie miescil w Zawierciu i wyjasnialem ze mialem to anulowane, ze reklamacja, ze mam bilet PKS czlonka rodziny. No i ok.
Po czym teraz po 6 latach nagle dostalem zas list, w ktorym to rowniez firma sie domaga pieniedzy kary+odsteki, ze zostalem wpisany na krajowy rejestr dluznikow, ze podano dane do us, i innych urzedow, ze nie bede mogl brac kredytow, telefonow itp itd. i wzywaja mnie do zaplaty.
Sama firma tez jest dziwna. Na samym poczatku miala siedzibe w Koninie, a oddzial w Zawiercu, teraz miesci sie w Belchatowie (a oddzialu nie ma juz w Zawierciu). Nie posiada konbta bankowego, a wraz z drukiem zaplaty przysylaja w liscie czerwony przekaz pocztowy.
heymen jest off-line  
24-11-2008, 21:09  
Elleri
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Proszę o pomoc !!!!!

Witam mam problem i nie wiem co zrobić. Dokładnie 02-03-2005 zostałam złapana na jeździe bez biletu w autobusie KZKGOP. Bałam się zapłacić bo młoda i głupia no i po jakiś 2 tyg dostałam upomnienie o zapłacie. Nie wzięłam tego pod uwagę no i nie uregulowałam kary. Jakiś miesiąc temu dostałam nagle po 3 latach przed sądowe zawiadomienie o spłacie w kwocie 91,50gr z firmy BKK Wierzytelności we Wrocławiu, dodam że dostałam list zwykły i to po terminie chodź pieczątka z poczty mówi że dostałam go w terminie w skrzynce jednak było pusto;/. Rozmawiałam ze znajomymi i powiedzieli że mam to olać i też tak zrobiłam. Teraz znowu dostałam list od nich zwykły nie polecony że jest to ostanie upomnienie przed sądowe i że mają zabezpieczoną tą kare co została wypisana 3 lata temu i że jak nie zapłacę wyląduje w sądzie no i znowu poczta nawaliła i list dostałam za późno... Proszę o rade co mam zrobić dodam ze pieniążki będę mieć dopiero na początku grudnia a już jest po 2 terminie spłaty... ;/
Elleri jest off-line  
20-03-2009, 18:01  
Zdebik
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Jazda bez biletu przedawnie ?

Witam

Mam podobny problem, po 7 latach przyszlo upomnienie do zaplaty teraz to 650zl. Sprawa raczej powinna byc umozona ale pani w sekretariacie komornika powiedziala mi, ze moga to egzekwowac do konca zycia.

Jak z tym w koncu jest, co powinienem wiedziec przed nastepna rozmowa?

Dziekuje Z.

Ps. Chodzi o PKS
Zdebik jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ jazda bez biletu (odpowiedzi: 2) mam problem ponieważ jechałam w tym roku w styczniu bez ważnego biletu i złapała mnie kontrola,zostalam zawieziona na pętle gdzie została wezwana...
§ jazda bez biletu (odpowiedzi: 24) witam.żekomo w 2001 roku jechałam autobusem nie mając biletu i dostałam mandat.trzy dni temu przeszedł mi list z nakazem uregulowania mandatu wraz z...
§ Jazda bez biletu (odpowiedzi: 4) Witam Dzisiaj we Wrocławiu dostałem wezwanie do zapłaty za jazdę tramwajem bez biletu, i tu jest moje pytanie czy można to olać i po roku będzie...
§ jazda bez biletu (odpowiedzi: 8) witam mam problem otoz dostalem mandat w autobusie w niedziele co byla za jazde bez biletu mialem w tym samym czasie ulgowy lecz go nie skasowalem bo...
§ Jazda bez biletu (odpowiedzi: 4) Witam. Dzisiaj przysłano mi listem zwykłym wezwanie do zapłaty za jazdę bez biletu. Wraz z załączonym stanem zadłużenia. Wykazane są cztery takie...
§ Jazda bez biletu (odpowiedzi: 5) Witam! Otrzymałam wyrok sądowy do zapłaty grzywny i kosztów sądowych (art.121 par. 1 k.w.) Proszę o informację, czy zapłata tych kwot spowoduje...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:07.