Regulamin publicznego forum internetowego a wolność słowa

  • Autor wątku Autor wątku Cinkaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
C

Cinkaa

Użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
41
Zważając na fakt iż żaden akt normatywny nie może stać w sprzeczności z Konstytucją RP mam pytanie:
czy taki punkt regulaminu publicznego forum internetowego ma prawo bytu i czy w takiej formie nie jest sprzeczny z prawem do publicznego wyrażania własnego zdania oraz poglądów:

"7. Publiczne komentarze i dyskusje na forum na temat decyzji moderatorów będą karane ostrzeżeniami lub blokadami na niektóre funkcje serwisu."
(dodam że forum to ma stosowne działy w których można rozmawiać na dowolne tematy)

Wg mnie za kulturalną dyskusję czy komentarz nikt nie ma prawa nikogo karać, dopóki dyskusja nie będzie nikogo obrażała, zniesławiała, ośmieszała itp.
Brakuje w tym zapisie uściślenia jakiego rodzaju dyskusje podlegają karze, bo w takiej formie jak obecna karze podlega każda dyskusja na wiadomy temat.
Tak być nie powinno.

Istnieje też w tym regulaminie punkt taki:
"8. Jeżeli nie zgadzasz się z decyzjami podejmowanymi przez moderatorów przysługuje Ci odwołanie poprzez PW do moderatora wydającego decyzję, lub skarga poprzez PW do administratorów."
który wg mnie niczego nie zmienia ponieważ nie odnosi się zupełnie do prawa do wolnej publicznej i kulturalnej wypowiedzi. PW nie jest formą publicznej wypowiedzi.

Proszę o odpowiedź - czy taka forma zapisu punktu 7. regulaminu jest zgodna czy sprzeczna z istniejącym prawem człowieka do wolnej wypowiedzi. Czy administrator ma prawo karać kogokolwiek za kulturalną dyskusję na jakikolwiek temat.
Dziękuję
 
A można prosić o jakieś uzasadnienie?
 
Może ktoś jeszcze zainteresuje się tematem?
Bardzo zależy mi na odpowiedzi z uzasadnieniem - proszę :-)
 
Jak twoje prawo zostaje zlamane przez zablokowanie mozliwosci korzystania z pewnej uslugi? Caly czas mozesz wyjsc na ulice i oglaszac calemu swiatu ze nie zgadzasz sie z taka a taka decyzja tego a tego administratora na tym lub tamtym forum - ie caly czas masz swoja wolnosc do wyrazania swoich pogladow.
 
Forum jest prywatne, więc administrator ustala pewne sprawy w regulaminie. Jeśli wejdziesz do sklepu i powiesz, że nie podoba Ci się obsługa, to ekspedientka może Tobie powiedzieć, że nie musisz robić u niej zakupów i Ciebie wyprosić. Czy złamie wtedy prawo?
 
Nie, nie o to chodzi - jeśli zgodnie z moim prawem do publicznego wyrażania swojego zdania napiszę na forum że decyzja administratora np. mi się podoba, albo nie podoba bo... - to administrator wg tego punktu ma prawo dać mi za to ostrzeżenie albo zablokować mi jakieś funkcje forum - za karę. Za to że w ogóle odezwałam się na ten temat.

Jakim cudem taka kara jest zgodna z prawem, skoro zgodnie z konstytucją RP mam prawo komentować i wyrażać swoje zdanie (byle w sposób kulturalny, wiadomo) na każdy temat - nawet na temat decyzji prezydenta i papieża - a administratora forum nie?
Gdyby taki zapis wprowadzili na forum wiadomości Onetu to ludzie by ich "zjedli" za pogwałcenie prawa do wolności wypowiedzi i była by afera.
Za wyrażanie w sposób kulturalny własnego zdania nie wolno nikogo karać - czy się mylę?

Do SteelMike
A jak wejdę do tego sklepu i powiem że tam jest pięknie i że bardzo mi się podoba - to ekspedientka też ma prawo mnie wyprosić, bo nie życzy sobie żebym komentowała wygląd sklepu?
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję - problem równie interesujący :)
 
Także chyba administracja ustala regulamin, który może narzucać ograniczenia, nie łamiąc jednocześnie prawa.
 
Tak - jak najbardziej można narzucać różne ograniczenia będąc administratorem forum, to jest oczywiste - ale te ograniczenia nie mogą stać w sprzeczności z prawem - a ten konkretny punkt żeby nie łamał prawa wg mnie powinien brzmieć np. tak:

"7. Publiczne komentarze i dyskusje na forum na temat decyzji moderatorów które naruszą zasady netykiety i dobrego wychowania będą karane ostrzeżeniami lub blokadami na niektóre funkcje serwisu."

a nie tak

7. Publiczne komentarze i dyskusje na forum na temat decyzji moderatorów będą karane ostrzeżeniami lub blokadami na niektóre funkcje serwisu.

O brak wyszczególnienia jakie komentarze będą karane chodzi. Bo że wszelkie - to bez sensu i bezprawnie. Nie mogłabym nawet napisać że jakaś decyzja mi się podoba.
 
No tak, ale od komentarza i dyskutowania na temat decyzji masz PW, w wielu miejscach spotkałem się z takim czymś, to nic nowego :)
 
Wiem że to nic nowego - różne cuda się widuje ;-) niekoniecznie warte naśladowania przez innych.
PW to nie jest forma publicznej wypowiedzi.
Mnie chodzi o to żeby móc normalnie, bez ryzykowania ostrzeżeniem czy banem móc na forum napisać cokolwiek na temat decyzji moderatora. Niekoniecznie nieprzychylnego.

W tym przypadku jest tak że administrator nie jest właścicielem forum.
Bywało, że decyzje moderatorów czy administratora wywoływały na forum żywą reakcję użytkowników bo nie zgadzali się oni z ich decyzjami, uważali że nie było podstaw do takiego czy innego działania.
Regulamin został zmieniony - m in. dodano punkt mówiący o tym że o decyzjach administratora i moderatorów dyskutować ani komentować na forum nie wolno.

Dziewczyna która studiuje prawo przyznała mi rację że taki zapis jest sprzeczny z prawem bo na publicznym forum internetowym nie można zakazywać dyskusji na żaden temat bo jest to ograniczenie prawa do wolnej publicznej wypowiedzi.
Ale powiedziała, że można punkt zmienić tak żeby nie zabraniał on dyskusji, tylko żeby mówił o karze przewidzianej za nią.
Jako przykład podała przypadek kiedy to w prawie jest podane że za jazdę samochodem pod wpływem alko czy innych środków odurzających grozi kara. Żeby tu to zrobić analogicznie.
No i nowa postać tego punktu brzmi tak że
7. Publiczne komentarze i dyskusje na forum na temat decyzji moderatorów będą karane ostrzeżeniami lub blokadami na niektóre funkcje serwisu.

- ale nie ma tu ani słowa "za jazdę pod wpływem" czyli w przypadku dyskusji - "za dyskusje naruszające zasady netykiety i dobrego wychowania".

Bo przecież ogólnie za jazdę samochodem nie ma kary.
I za dyskusję - na jakikolwiek temat - kulturalną dyskusję - tez karać nikt nie ma prawa.

Skoro tamta wersja rzeczywiście była niezgodna z prawem - to jakim cudem ta jest?
 
Za wyrażanie w sposób kulturalny własnego zdania nie wolno nikogo karać - czy się mylę?
Mylisz się. Wolnośc słowa gwarantuje obywatelowi Państwo, co nie znaczy, że w przestrzeniach prywatnych również ono obowiązuje.
 
Wolność słowa gwarantuje człowiekowi Państwo, owszem, ale również Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Nawet ONZ walczy o prawo człowieka do wolności wypowiedzi http://www.rp.pl/artykul/696046.html?print=tak&p=0

Czy internetowe forum w sieci która jest ogólnoświatowa - jest przestrzenią prywatną? To przecież nie pamiętnik pisany pod poduszkę, ani prywatna korespondencja.
Jeśli forum to przestrzeń prywatna - to w takim razie na forach internetowych nie jest wymagane przestrzeganie prawa? Wolno znieważać ludzi, wolno nawoływać do nienawiści, wolno propagować faszyzm?

Poza tym każda przestrzeń prywatna znajduje się w jakimś państwie w którym obowiązuje jakieś prawo. To że mam swój kawałek ziemi nie oznacza że mogę na nim nie przestrzegać prawa państwa w jakim się on znajduje.

A może się mylę? :what:
 
Ostatnia edycja:
Wolno znieważać ludzi, wolno nawoływać do nienawiści, wolno propagować faszyzm?
Wolno stosować inne ograniczenia, poza narzucanymi przez przepisy prawa.
To że mam swój kawałek ziemi nie oznacza że mogę na nim nie przestrzegać prawa państwa w jakim się on znajduje.
Oznacza to, że możesz wprowadzić własne regulacje prawne, jesli nie stoją one w sprzeczności z prawem nadrzędnym.
 
Cinkaa napisał:
Wolność słowa gwarantuje człowiekowi Państwo, owszem, ale również Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Czy internetowe forum w sieci która jest ogólnoświatowa - jest przestrzenią prywatną?
Jeśli tak - to w takim razie na forach internetowych nie jest wymagane przestrzeganie prawa? Wolno znieważać ludzi, wolno nawoływać do nienawiści, wolno propagować faszyzm?

Poza tym każda przestrzeń prywatna znajduje się w jakimś państwie w którym obowiązuje jakieś prawo. To że mam swój kawałek ziemi nie oznacza że mogę na nim nie przestrzegać prawa państwa w jakim się on znajduje.

A może się mylę? :what:

Podam Tobie inne przykłady, może bardziej do Ciebie trafią:

Według Ciebie Państwo gwarantuje wolność słowa. To dlaczego nie możesz głośno mówić na lekcjach, czy podczas klasówek? A przy nagminnym nieprzestrzeganiu tego zostajesz ukarana? Gdy zaczniesz głośno mówić w kościele, to ludzie Ciebie uciszą albo ksiądz wyprosi? Takie są zasady, ustala je odpowiednia osoba i albo je egzekwuje albo nie.
 
loco1 napisał:
Wolno stosować inne ograniczenia, poza narzucanymi przez przepisy prawa.

Oznacza to, że możesz wprowadzić własne regulacje prawne, jesli nie stoją one w sprzeczności z prawem nadrzędnym.

Wolno stosować inne ograniczenia - zgadzam się jak najbardziej, mogę wprowadzać własne regulacje - jeśli jak sam piszesz nie stoją one w sprzeczności z prawem nadrzędnym. Np z Konstytucją.

Właśnie o tym mówię.

SteelMike napisał:
Podam Tobie inne przykłady, może bardziej do Ciebie trafią:

Według Ciebie Państwo gwarantuje wolność słowa. To dlaczego nie możesz głośno mówić na lekcjach, czy podczas klasówek? A przy nagminnym nieprzestrzeganiu tego zostajesz ukarana? Gdy zaczniesz głośno mówić w kościele, to ludzie Ciebie uciszą albo ksiądz wyprosi? Takie są zasady, ustala je odpowiednia osoba i albo je egzekwuje albo nie.

Na tym forum też nie pragnę pisać w sposób NieDoosVVoloony czy też TAK NIEDOZWOLONY, ani nie chcę pisać o tym w działach nie przeznaczonych do tego typu dyskusji - chcę pisać o tym o czym chcę, wyrażać własne zdanie, w odpowiednim ku temu miejscu, zachowując wszelkie zasady dobrego zachowania, szanując zasady Netykiety, oraz prawo. Chcę pisać w odpowiedni do miejsca sposób. O wszystkim, również o decyzjach administratora.
Przecież nie istnieją tematy tabu o których prawo zabrania rozmawiać.
 
Ostatnia edycja:
Cinkaa napisał:
Wolno stosować inne ograniczenia - zgadzam się jak najbardziej, mogę wprowadzać własne regulacje - jeśli jak sam piszesz nie stoją one w sprzeczności z prawem nadrzędnym. Np z Konstytucją.

Właśnie o tym mówię.



Na tym forum też nie pragnę pisać w sposób NieDoosVVoloony czy też TAK NIEDOZWOLONY, ani nie chcę pisać o tym w działach nie przeznaczonych do tego typu dyskusji - chcę pisać o tym o czym chcę, wyrażać własne zdanie, w odpowiednim ku temu miejscu, zachowując wszelkie zasady dobrego zachowania, szanując zasady Netykiety, oraz prawo. Chcę pisać w odpowiedni do miejsca sposób. O wszystkim, również o decyzjach administratora.
Przecież nie istnieją tematy tabu o których prawo zabrania rozmawiać.

Zasadą dobrego zachowania jest przestrzeganie regulaminu, który musiałaś zaakceptować w przypadku rejestracji. Więc nieprzestrzeganie tego regulaminu łamie zasadę dobrego zachowania.
 
SteelMike napisał:
Zasadą dobrego zachowania jest przestrzeganie regulaminu, który musiałaś zaakceptować w przypadku rejestracji. Więc nieprzestrzeganie tego regulaminu łamie zasadę dobrego zachowania.

Zasadą dobrego wychowania jest tez przestrzeganie prawa i nieodbieranie czy też nie uniemożliwianie komuś korzystania z praw nadanych człowiekowi np przez państwo.
A co jak ten regulamin łamie moje prawo do publicznej wolnej wypowiedzi i za korzystanie z tego prawa chce mnie karać?

Rejestrowałam się tam kilka lat temu - wtedy nie było tam regulaminu który zakazywałby mi dyskutować na jakikolwiek temat, ani nie przewidywał kary za jakąkolwiek kulturalną dyskusję.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra