F
fazer86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 29
Witam!
Od dawna wysyłam przesyłki kurierskie, (prowadzę sklep internetowy), korzystam głównie z pośredników ze względu na atrakcyjne ceny, nie wysyłam dostatecznej ilości przesyłek aby mieć możliwość negocjacji niższych cen bezpośrednio z przewoźnikiem. Wszystkie paczki są dokładnie mierzone i ważone przed wysyłką, co dokładnie sprawdza kurier odbierający ode mnie przesyłki. Niestety kilka dni temu dostałem od pośrednika fakturę opiewającą na prawie 600 złotych za dopłatę do 4 przesyłki które były wysłane kilka tygodni temu. Dopłata ta ma niby wynikać z faktu iż przesyłki okazały się większe lub/i cięższe niż to co zostało podane na liście przewozowym. Kontaktowałem się z nimi ponieważ jest to nieprawdą, chociaż przesyłki dawno są rozpakowane u odbiorców (minęło kilka tygodni), to jestem pewien że żadna z nich nie przekroczyła wymiarów ani wagi. W odpowiedzi dostałem krótką informację że oni jako bezpośredni zleceniodawca zostali obciążeni fakturą, czego konsekwencją ma być faktura wystawiona dla mnie. Czy przypadkiem nie jest tak że jeżeli wymiary/waga przesyłki nie zgadzają się z listem przewozowym to nie powinna zostać z sortowni zwrócona z powrotem do nadawcy? Proszę o jakąś radę co mam zrobić ponieważ nie czuję się zobowiązany do zapłaty tak wysokiej kwoty za taką usługę.
Od dawna wysyłam przesyłki kurierskie, (prowadzę sklep internetowy), korzystam głównie z pośredników ze względu na atrakcyjne ceny, nie wysyłam dostatecznej ilości przesyłek aby mieć możliwość negocjacji niższych cen bezpośrednio z przewoźnikiem. Wszystkie paczki są dokładnie mierzone i ważone przed wysyłką, co dokładnie sprawdza kurier odbierający ode mnie przesyłki. Niestety kilka dni temu dostałem od pośrednika fakturę opiewającą na prawie 600 złotych za dopłatę do 4 przesyłki które były wysłane kilka tygodni temu. Dopłata ta ma niby wynikać z faktu iż przesyłki okazały się większe lub/i cięższe niż to co zostało podane na liście przewozowym. Kontaktowałem się z nimi ponieważ jest to nieprawdą, chociaż przesyłki dawno są rozpakowane u odbiorców (minęło kilka tygodni), to jestem pewien że żadna z nich nie przekroczyła wymiarów ani wagi. W odpowiedzi dostałem krótką informację że oni jako bezpośredni zleceniodawca zostali obciążeni fakturą, czego konsekwencją ma być faktura wystawiona dla mnie. Czy przypadkiem nie jest tak że jeżeli wymiary/waga przesyłki nie zgadzają się z listem przewozowym to nie powinna zostać z sortowni zwrócona z powrotem do nadawcy? Proszę o jakąś radę co mam zrobić ponieważ nie czuję się zobowiązany do zapłaty tak wysokiej kwoty za taką usługę.