Złośliwy, arogancki komornik

  • Autor wątku Autor wątku dopestar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dopestar

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
4
Witam .

Mam następująca sytuację :

w 2005 r. złapano mnie 2x bez biletu . wyprowadziłem się z miejsca dotychczasowego zameldowania. wczoraj wpadł do mnie komornik , do mieszkania w którym nie jestem zameldowany ale mieszkam z żoną i dziećmi.
800 zł do płacenia za te błędy młodości.

czy komornik ma prawo ścigać mnie po 3 latach od momentu zdarzenia ?
nie dostałem nigdy wcześniej informacji o wszczęciu postępowania itp

czy jeśli jestem bezrobotny bez prawa do zasiłku i mam puste konto, nic nie mam na siebie może mi coś zabrać ?

w jaki sposób zrobić żeby doszło do umorzenia długu ze względu na niewypłacalność pozwanego ?

chętnie pójdę na współpracę np płącąc raty 20 zł miesięcznie ( bo przecież więcej nie mam będąc bezrobotnym :) )
 
dopestar napisał:
czy komornik ma prawo ścigać mnie po 3 latach od momentu zdarzenia ?
nie dostałem nigdy wcześniej informacji o wszczęciu postępowania itp
Upływ czasu od zdarzenia nie ma znaczenia dla legalności działań komornika. Korespondencję z sądu zapewne Pan dostał. Być może na nieaktualny adres wskazany kontrolerowi.
czy jeśli jestem bezrobotny bez prawa do zasiłku i mam puste konto, nic nie mam na siebie może mi coś zabrać ?
Ma prawo zająć wszystkie ruchomości znajdujące się w posiadaniu Pańskim, albo Pana i Pańskiej żony.
w jaki sposób zrobić żeby doszło do umorzenia długu ze względu na niewypłacalność pozwanego ?
Nie ma takiej możliwości.
chętnie pójdę na współpracę np płącąc raty 20 zł miesięcznie ( bo przecież więcej nie mam będąc bezrobotnym :) )
Nie sądzę, aby wierzyciela satysfakcjonowało takie rozwiązanie.
 
Myślę ,że to ostatnie zdanie jest najlepszym rozwiązaniem.Zależy ile komornik bierze procent miesięcznie dla siebie.Jeśli np.10zł to drugie10 będziesz spłacał swojego długu na dzień dzisiejszy.Napisałam jasno czy nie?
 
Czyje ostatnie zdanie - bo chyba nie dopestara ...
 
Powrót
Góra