Plikostrada - Forum Prawne

 

Plikostrada 15

Witam. Również próbowano ode mnie wyłudzić pieniądze.Miałem taką sytuację, że po założeniu konta na stronie tej firmy przypomniałem sobie, że to pliskostrada i po 15 minutach wysłałem e-maila iż rezygnuję z ich usług. Po trzech ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne

Prawo cywilne - aktualne tematy:


 
03-09-2013, 22:06  
cobra11111
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Plikostrada

Witam. Również próbowano ode mnie wyłudzić pieniądze.Miałem taką sytuację, że po założeniu konta na stronie tej firmy przypomniałem sobie, że to pliskostrada i po 15 minutach wysłałem e-maila iż rezygnuję z ich usług. Po trzech dniach dostałem e -maila, że mam zapłacić 96 zł, bo minął okres reklamacyjny, tj. 14 dni. Wysłałem więc kolejnego e-maila informując iż już po 15 minutach od założenia konta wysłałem informację o rezygnacji. Po godzinie otrzymałem e-maila o jej nie uwzględnieniu ponieważ nie została napisana zgodnie z załącznikiem nr 1.
To jest - Załącznik nr 1 "Wzór oświadczenia o odstąpieniu od Umowy o świadczenie Usługi Plikostrada", który stanowi: "Niniejszym z zachowaniem 14 (czternastu) dni liczonych od dnia zawarcia umowy, odstępuję od zawartej przeze mnie Umowy o świadczenie usługi Plikostrada.

............................
imię i nazwisko, adres email".

Wysłałem do nich kolejnego e-maila o treści:
"Po zapoznaniu się z informacjami na forach internetowych dotyczącymi
Pana firmy jestem pewny ze umyślnie próbował Pan mnie w prowadzi w
błąd w celu wyłudzenia ode mnie 96 zl. Bo doskonale Pan wie ze
założyłem konto w dniu 1 września 2013 roku a dziś mamy 3 wrzesień
2013roku. Na podstawie tych faktów zmuszony zostałem aby poinformować
e-mailem prokuraturę, policje i UOKiK o możliwości popełnienia
przestępstwa. Z for internetowym wiem ze będzie to już kolejny e -mail
wysłany do organów ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa
przez Pana. Z for internetowych dowiedziałem się również ze lubi Pan
nękać ludzi e-mailami próbując wyłudzić od nich pieniądze, wiec
oświadczam ze przestaje korzystać z tego e-maila od tej pory, a
wszystkie e maile wysłane do Pana łącznie z tym z 1 września 2013 roku
mam zapisane na tej skrzynce pocztowej (wyslij i zapisz). Gdyby chciałby
Pan ewentualnie odpowiedzieć na tego e-maila to proszę wysłać list
polecony na adres domowy. Myślę ze już przestana nękać mnie e-mailami. Pozdrawiam.
cobra11111 jest off-line  
10-09-2013, 18:35  
banerek1
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Plikostrada

witam wszystkich. U mnie sprawa z plikostradą wygląda następująco 25.03.13 zarejestrowałam się podając swoje prawdziwe dane oczywiście jak większość nie przeczytałam regulaminu i o całej spawie w sumie zapomniałam, bo nawet nic nie ściągnęłam z tej stronki. Następnie po 2-óch mies dostałam maila z wezwaniem do zapłaty, a po 4 dniach przedsądowe wezwanie do zapłaty. Z racji tego, że rzadko bywam na swoim mailu sprawdzając pocztę trochę mi się uzbierało wiadomości więc zaczęłam je dzisiaj kasować i w trakcie natknęłam się właśnie na te straszne maile i zalała mnie fala gorąca i ogarnęło przerażenie. Chcąc się czegoś dowiedzieć zaczęłam szukać i trafiłam na to forum i się trochę uspokoiłam czytając, że NIE mamy się przejmować, płacić i reagować, w końcu od przedsądowego wezwania u mnie minęły już 3 mies i żadnego listu też nie dostałam pocztą tradycyjną. Moja znajoma miała takie przeboje z pobieraczkiem i dostała normalnie drogą listowną wezwanie do zapłaty, więc zapłaciła. I teraz nasuwa się pytanie:
Co zrobić jak już dostanie się taki list polecony, zwrócić się do kogoś o poradę prawną czy co??
banerek1 jest off-line  
16-09-2013, 20:21  
Zdzishard
Zbanowany
 
Posty: 141
Domyślnie RE: Plikostrada

Cytat:
Napisał/a Zdzishard Zobacz post
Jest problem z serwisami pobieraczkowymi. Poważny problem. Powiedzmy to sobie szczerze i nie udawajmy, że problemu nie ma. Co więcej, ten problem zdaje się narastać, pojawia się w coraz to nowszych formach.

Osobiście staram się coś z tym zrobić, ale jestem tylko pismakiem. Mogę ostrzegać ludzi, aby ewentualnych ofiar było jak najmniej. Co jeszcze mogę zrobić? Staram się dopytywać nasze władze, czy mają zamiar z tym problemem coś zrobić. Ostatnio zwróciłem się z pytaniami w tym zakresie do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji oraz Ministerstwa Sprawiedliwości. Pytam ich, czy znają problem i czy mają zamiar coś z nim zrobić.

Omawiany problem dotyczy przecież usług elektronicznych. Ociera się też o takie kwestie, jak np. nadużycia windykacyjne. Niektóre serwisy pobieraczkowe próbowały już korzystać z e-sądu, choć nie chciały podjąć walki w zwykłym sądzie. Dowodzi to tylko tezy, że e-sąd to świetne narzędzie dla firm o wątpliwej uczciwości - umożliwia uzyskanie fajnego papierka z sądu bez większego wysiłku. Takim papierkiem fajnie się straszy, prawda? Taki papierek można uzyskać bez solidnych dowodów na to, że jakikolwiek dług istnieje.
Dla informacji :
Pierwsza w Polsce sprawa odwoławcza od POBIERACZKA w Mrągowskim Sądzie sygn. akt Ic 28/13


Mam nadzieję, że obydwa ministerstwa odpowiedzą na moje pytania o kwestię serwisów pobieraczkowych. Chciałbym tę odpowiedź dostać, nawet jeśli ma ona brzmieć: "Panie! Wypchaj się Pan! Nie obchodzi nas to!".
a mrągowski sąd unieważni umowę.
D.I.
no nie wiem czy nie zaspamowałem - przepraszam wszystkich
Zdzishard jest off-line  
18-09-2013, 20:03  
Zdzishard
Zbanowany
 
Posty: 141
Domyślnie RE: Plikostrada

Szanowny Panie Redaktorze,

Opisując problem tzw. "serwisów pobieraczkowych" zadał Pan następujące pytanie: Czy Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji ma zamiar ten problem dostrzec i go podjąć? Czy nie ma możliwości wprowadzenia takich zmian np. do UŚUDE, aby zapobiec tej technice wyłudzania pieniędzy od ludzi?

Pragnę podkreślić, że Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji dostrzega problem tzw. serwisów pobieraczkowych, a więc serwisów, które powielają model działalności serwisu pobieraczek.pl, prowadzonego przez wspólników spółki Eller Service s.c. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji otrzymuje sygnały i pisma od konsumentów, którzy nieświadomi konsekwencji założyli konta na portalach takich jak pobieraczek.pl, plikostrada.pl czy dobre-programy.pl. W każdym przypadku staramy się pomóc informując o przysługujących prawach i organach lub instytucjach niosących pomoc w tego typu sprawach. Warto zaznaczyć, że Minister Administracji i Cyfryzacji nie posiada kompetencji do egzekwowania i karania przedsiębiorców za naruszenia praw i interesów konsumentów.

Jak Pan Redaktor słusznie zauważył Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji jest gospodarzem ustawy z dnia z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). (...) Istnieje natomiast odrębna ustawa, której wyłącznym celem jest ochrona konsumentów zawierających umowy na odległość, a więc w szczególności w Internecie. Oczywiście chodzi tu o ustawę z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1225). Rozwiązania przewidziane w ustawie stosują się zarówno do przypadków sprzedaży towarów w Internecie jak i świadczenia usług drogą elektroniczną, pod warunkiem, że stronami umowy jest przedsiębiorca i konsument. (...)

Nie zmienia to jednak faktu, że w Internecie działają nieuczciwi przedsiębiorcy, którzy przez nieprawdziwe albo niepełne informacje wprowadzają konsumentów w błąd. Jesteśmy świadomi mechanizmów wykorzystywanych przez tzw. serwisy pobieraczkowe. Dostawcy tego typu usług, mówiąc wprost, wykorzystują przyzwyczajenia użytkowników usług (...)

Problem jest znany w pozostałych państwach Unii Europejskiej, a serwisy pobieraczkowe nie są tylko polską specyfiką. Właśnie ze względu na tego typu problemy Unia Europejska przyjęła nową dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów, zmieniającą dyrektywę Rady 93/ 13/EWG i dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającą dyrektywę Rady 85/577/EWG i dyrektywę 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, zwaną dalej „dyrektywą w sprawie praw konsumentów”. Prace nad transpozycją przepisów dyrektywy do krajowego porządku prawnego są prowadzone przez Ministerstwo Sprawiedliwości. W dniu 21 maja 2013 r. Rada Ministrów przyjęła założenia projektu ustawy o prawach konsumentów oraz o zmianie ustawy – Kodeks cywilny i innych ustaw, która implementuje przepisy dyrektywy w sprawie praw konsumentów.

Dyrektywa ta przewiduje rozwiązania, których celem jest właśnie wyeliminowanie przypadków, w których może dojść do nieświadomego zawarcia przez konsumenta odpłatnej umowy. Art. 8 ust. 2 dyrektywy stanowi:


Jeżeli umowa zawierana na odległość, która ma zostać zawarta przy użyciu środków elektronicznych, nakłada na konsumenta obowiązek zapłaty, przedsiębiorca przekazuje konsumentowi w jasny i widoczny sposób oraz bezpośrednio przed złożeniem przez niego zamówienia, informacje przewidziane w art. 6 ust. 1 lit. a), e), o) i p).

Przedsiębiorca zapewnia, aby konsument w momencie składania zamówienia wyraźnie przyjął do wiadomości, że zamówienie pociąga za sobą obowiązek zapłaty. Jeżeli w celu złożenia zamówienia wymagane jest aktywowanie przycisku lub podobnej funkcji, przycisk lub podobna funkcja muszą być oznaczone w łatwo czytelny sposób jedynie z użyciem słów „zamówienie z obowiązkiem zapłaty” lub równoważnego jednoznacznego sformułowania informującego, że złożenie zamówienia pociąga za sobą obowiązek zapłaty na rzecz przedsiębiorcy. Jeżeli przedsiębiorca nie przestrzega przepisów niniejszego akapitu, konsument nie jest związany umową lub zamówieniem.

Zatem przyszłe polskie przepisy będą musiały nakładać na dostawców usług elektronicznych obowiązek szczegółowego informowania konsumenta o odpłatności usługi.

Co więcej, jeżeli konieczność zapłaty za usługę wynika z aktywacji przycisku, to taki przycisk (np. „kupuję”, „załóż konto”) będzie musiał być dodatkowo opisany z użyciem słów „zamówienie z obowiązkiem zapłaty” lub równoważnego jednoznacznego sformułowania informującego, że złożenie zamówienia pociąga za sobą obowiązek zapłaty na rzecz przedsiębiorcy. Naruszenie tego wymogu będzie skutkowało po stronie konsumenta brakiem obowiązku zapłaty, a ponadto naruszenie tego wymogu będzie podstawą do podjęcia działań przez organy ochrony konsumentów (UOKiK). W efekcie przepisy prawa, które w państwach członkowskich UE powinny wejść w życie najpóźniej w czerwcu 2014 r., będą zawierały rozwiązania, które powinny przeciwdziałać nieprawidłowościom obserwowanym w przypadku tzw. serwisów pobieraczkowych.

Warto podkreślić, że już w obecnym stanie prawnym (a więc jeszcze przed wprowadzeniem przepisów dyrektywy w sprawie praw konsumentów) istnieje szereg regulacji prawnych i mechanizmów, które chronią polskich konsumentów przed nieuczciwymi przedsiębiorcami. Jeżeli konsument padnie ofiarą nieuczciwego przedsiębiorcy lub wręcz przestępcy działającego w Internecie, system prawa przewiduje rozmaite możliwości reakcji, należące do trzech gałęzi prawa: cywilnego, karnego i administracyjnego.

I. Prawo cywilne.

Prawo cywilne reguluje zawieranie i wykonywanie umów cywilnoprawnych, a więc m.in. umów o świadczenie usług albo umów nabycia towarów zawieranych w sieci Internet. Podstawową zasadą jest, że od większości umów zawieranych w Internecie można odstąpić w terminie 10 dni od dnia zawarcia umowy (umowy o świadczenie usług) albo od dnia wydania towaru (umowy sprzedaży towaru). Innymi słowy, konsument może w terminie 10 dni zrezygnować z umowy zawartej w Internecie (w przypadkach i na warunkach wskazanych w ustawie o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny).

Jeżeli konsument od umowy nie odstąpił, ale jednocześnie uważa, że przedsiębiorca nie wywiązuje się ze swojej części umowy, to może wystąpić z odpowiednimi roszczeniami (np. odszkodowawczymi) wobec przedsiębiorcy. Roszczenia takie mogą być załatwione polubownie (poprzez system sądownictwa polubownego) albo w drodze powództwa do sądu powszechnego. Jedną z nowszych możliwości jakie daje prawo cywilne jest możliwość składania pozwów zbiorowych. Jeżeli zatem określona liczba osób zostanie w ten sam sposób, niezgodny z umową lub prawem, potraktowana przez przedsiębiorcę, istnieje możliwość wystąpienia z powództwem zbiorowym.

Indywidualne środki ochrony prawnej przewiduje również ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 171, poz. 1206), która daje indywidualnym konsumentom możliwość złożenia powództwa z roszczeniami wymienionymi w ustawie. Zgodnie z art. 12 ustawy w razie dokonania nieuczciwej praktyki rynkowej konsument, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:
1.zaniechania tej praktyki;
2.usunięcia skutków tej praktyki;
3.złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie;
4.naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, w szczególności żądania unieważnienia umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez przedsiębiorcę kosztów związanych z nabyciem produktu;
5.zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej, ochroną dziedzictwa narodowego lub ochroną konsumentów.

Warto podkreślić, że ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zakazuje stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych, w szczególności praktyk polegających na wprowadzeniu konsumentów w błąd (przez działanie albo zaniechanie) albo agresywnych praktyk rynkowych. Naruszenie tego zakazu jest podstawą dla UOKiK dla nałożenia kary pieniężnej za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów.

Celem ułatwienia konsumentom ochrony swoich praw cywilnych Państwo Polskie zapewnia system bezpłatnej pomocy prawnej. W każdym powiecie i mieście działa rzecznik konsumentów, który zapewnia konsumentom bezpłatną pomoc prawną. Ponadto, w kraju działa szereg organizacji zajmujących się pozasądowym rozstrzyganiem sporów (np. sądy polubowne przy Związku Banków Polskich czy Prezesie Urzędu Komunikacji Elektronicznej) oraz organizacji pozarządowych występujących w interesie konsumentów (np. Stowarzyszenie Konsumentów Polskich oraz Federacja Konsumentów).

II. Prawo karne

Tak w Internecie jak i poza nim działają przestępcy. Jeżeli użytkownik sieci padnie ofiarą przestępstwa (oszustwa, wyłudzenia) może złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa organom ścigania (policja, prokuratura). Ujęcie i osądzenie przestępcy działającego w sieci daje szanse na zaprzestanie prowadzonej przez niego działalności. Co więcej, w przypadku niektórych kategorii przestępstw sąd orzekający w sprawie karnej może nałożyć na skazanego zakaz prowadzenia określonej działalności lub sprawowania określonych funkcji, co również może położyć kres działalności w Internecie.

III. Prawo administracyjne

Ustawodawca uznał, że środki cywilne i karne to za mało, aby skutecznie chronić konsumentów przed nadużyciami. Dlatego też został powołany organ administracji publicznej – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który ma dbać o interesy wszystkich konsumentów w kraju (UOKiK nie prowadzi spraw indywidualnych konsumentów, co jest zadaniem rzeczników konsumentów). Jeżeli przedsiębiorca działa w sposób naruszający prawo, a tym samym godzi w zbiorowe (nie indywidualne) interesy konsumentów, to w określonej przez prawo procedurze Prezes UOKiK może nałożyć na takiego przedsiębiorcę karę pieniężną do równowartości 10% przychodów oraz zakazać stosowania określonej praktyki wobec konsumentów.

Przykładem, że system administracyjnoprawnej ochrony konsumentów działa w praktyce, jest sprawa serwisu pobieraczek.pl., prowadzonego przez wspólników spółki Eller Service s.c., w której problematykę wprowadzania konsumentów w błąd reklamą oraz wysyłania konsumentom wezwań do zapłaty badała Prezes UOKiK, kończąc oba postępowania nałożeniem kar pieniężnych na Eller Service s.c. Z informacji posiadanych przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji wynika, że w dniu 15 maja 2013 r. Prezes UOKiK wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie działalności serwisu plikostrada.pl.

Jednak podstawowym narzędziem, chroniącym użytkowników Internetu przed nadużyciami, jest ostrożność i zdrowy rozsądek. Internet jest technologią, która w sposób dotychczas niespotykany przyczynia się do postępu w zasadzie we wszystkich dziedzinach życia ludzkiego, w tym znacznie ułatwia handel i wymianę gospodarczą. Zatem możliwość zawierania w Internecie umów dotyczących towarów i usług jest zjawiskiem ze wszech miar pożądanym. Niestety zarówno w Internecie jak i w świecie poza nim zdarzają się osoby nieuczciwe, łamiące normy społeczne i przepisy prawa. Internet jest miejscem tak samo bezpiecznym, jak rzeczywistość otaczająca nas na co dzień. Wniosek jest taki, że aby móc czuć się bezpiecznie w Internecie należy kierować się zdroworozsądkowymi zasadami, podobnymi do tych, którymi kierujemy się w codziennym życiu poza Internetem. Wszystkim osobom korzystającym z dobrodziejstw Internetu zalecamy stosowanie się do następujących zasad.
1.Przede wszystkim Internet jest doskonałym źródłem informacji o przedsiębiorcach działających zarówno w sieci jak i poza Internetem. Na licznych forach można znaleźć wiele informacji na temat przedsiębiorcy oraz oferowanego towaru lub usługi oraz zapoznać się z opiniami osób, które skorzystały wcześniej z usług danego przedsiębiorcy. Każdy, kto planuje pierwszy raz skorzystać z usług danego przedsiębiorcy, może poszukać w sieci informacji na temat doświadczeń innych osób.
2.Będąc na stronie danego dostawcy usług elektronicznych należy upewnić się, że w łatwy sposób mamy dostęp do wszystkich danych identyfikujących przedsiębiorcę, takich jak nazwa, ewentualnie imię i nazwisko osoby prowadzącej działalność gospodarczą, miejsce zamieszkania lub adres siedziby, adres poczty elektronicznej. Oczywiście dane takie mogą wskazywać na przedsiębiorcę z zagranicy, niemniej jednak w przypadku adresów znajdujących się w mało znanych lub odległych krajach poza Unią Europejską zalecamy szczególną ostrożność i dokładne sprawdzenie informacji o takim przedsiębiorcy. Ponadto, jeżeli jest to uzasadnione i potrzebne, rzetelni przedsiębiorcy podają również numer telefoniczny do kontaktu. Sygnałem alarmowym powinno być również to, że podany numer do kontaktu to numer o podwyższonej opłacie (np. zaczynający się od 0 700). Rzetelni przedsiębiorcy, poza ujawnieniem powyższych danych w regulaminie świadczenia usług, zamieszczają te dane w widocznym, łatwo dostępnym miejscu na stronie Internetowej. Jeżeli na stronie nie ma tych danych, są niekompletne, nie ma telefonu kontaktowego, firma znajduje się w mało znanym lub odległym kraju poza Unią Europejską, to powinien być to sygnał alarmowy dla każdego konsumenta.
3.Analiza oferty przedsiębiorcy nie powinna kończyć się na pobieżnym zapoznaniu się z informacjami i reklamami wyświetlanymi na stronie. Przed zarejestrowaniem się w serwisie (czasami równoznacznym z zawarciem odpłatnej umowy) należy zapoznać się z regulaminem świadczenia usług. Każdy przedsiębiorca działający w sieci powinien mieć taki regulamin i powinien być on łatwo dostępny, nawet bez rozpoczynania procedury rejestracji. Już trudności ze znalezieniem regulaminu na stronie są sygnałem alarmowym. Powinniśmy się dwa razy zastanowić również wtedy, gdy czytając regulamin nie rozumiemy jego postanowień, gdyż nie jest wykluczone, że jest to celowy zabieg ze strony prowadzącego serwis. Warty zaufania przedsiębiorca postara się, aby jego regulamin był zrozumiały dla odwiedzających. Ważne jest też, aby regulamin przeczytać do końca. Nieuczciwe osoby doskonale wiedzą, że konsumenci nie mają czasu i ochoty na czytanie skomplikowanych regulaminów, więc czasami informacje o opłatach, jakie wiążą się z zarejestrowaniem w serwisie, zamieszczają na końcu regulaminu, gdzie zniechęcony konsument może nie dotrzeć. Należy pamiętać, że w procesie rejestracji w serwisie najczęściej potwierdzamy, że zapoznaliśmy się i akceptujemy postanowienia regulaminu. Trudno jest potem zakwestionować własne oświadczenie, zgodnie z którym regulamin się przeczytało i zaakceptowało przed zawarciem umowy.
4.Jeżeli w serwisie internetowym kupujemy towar lub usługę płacąc elektronicznie (np. kartą płatniczą albo przelewem elektronicznym) podstawową zasadą jest, aby upewnić się, że połączenie i transakcja są szyfrowane (szukajmy symbolu zamkniętej kłódki w przeglądarce), co uniemożliwi przechwycenie wprowadzanych przez nas danych przez osoby trzecie. Pamiętajmy również, aby dokonywać płatności elektronicznych i podawać dane finansowe tylko w takich serwisach internetowych, do których mamy pełne zaufanie.
5.Informacje o sobie, które pozostawiamy w Internecie są łatwo dostępne również dla osób nieuczciwych. Należy zatem dobrze przemyśleć jakie dane o sobie pozostawiamy w sieci, na stronach internetowych i portalach społecznościowych. Zdecydowanie odradzamy pozostawienia swojego adresu e-mail w miejscach publicznie dostępnych. Szczególnie należy chronić hasła do naszych kont i usług. Warto korzystać z oprogramowania antywirusowego oraz tzw. programów antyszpiegowskich.

Z poważaniem
Artur Koziołek
rzecznik prasowyMinisterstwa Administracji i Cyfryzacji

Odpowiedz zamieszczono na stronie DI
Zdzishard jest off-line  
19-09-2013, 10:52  
tralalinska
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Plikostrada

witajcie,
tez mam problem z plikostradą, zalogowałam się na ich stronie podając fałszywe dane chce zauważyć że na tej stronie nie da się zalogować ani nic ściągnąć...
od tygodnia czasu dostałam od nich trzy maile z wezwaniem do zapłaty, dzisiejszy już naprawde mnie nastraszył a jego treść brzmi :
Szanowna Pani,

Pomimo otrzymania dwóch wezwań do zapłaty do dnia dzisiejszego nie uiściła Pani zaległej opłaty abonamentowej za udostępniony Pakiet Podstawowy usługi Plikostrada, którą zamówiła Pani w dniu 21.08.2013 przy użyciu adresu email....

W związku z powyższym informujemy o konieczności przekazania sprawy Pani zadłużenia na drogę postępowania sądowego. Reprezentująca spółkę Smart Tech Connect Ltd. kancelaria prawna specjalizująca się w dochodzeniu roszczeń z konsumenckich umów elektronicznych, przygotuje i wniesie przeciwko Pani pozew w przedmiocie wydania sądowego nakazu zapłaty.

W przypadku podania w trakcie zamawiania usługi fałszywych danych osobowych, kancelaria prawna złoży oficjalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa oszustwa z art. 286 kodeksu karnego, zagrożonego karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Organy ścigania prowadzące dochodzenie ustalą dane osobowe abonenta adresu email na podstawie informacji uzyskanych od dostawcy usługi poczty elektronicznej oraz dostawcy Internetu ISP dla zabezpieczonych adresów IP. Przypominamy, iż w takim wypadku oprócz konsekwencji karnych, zgodnie z § 5. ust. 5. zaakceptowanego przez Panią regulaminu usługi, będzie Pani dodatkowo zobowiązana do uiszczenia kary umownej w wysokości 200 zł oraz powstałych kosztów sądowych i windykacyjnych.

Niniejszym wyznaczamy Pani ostateczny termin na dobrowolną spłatę zadłużenia wynoszący 3 dni robocze od dnia otrzymania tej wiadomości. W przypadku bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu sprawa zostanie procedowana w trybie natychmiastowym, a jej polubowne załatwienie nie będzie już dłużej możliwe.

Zaległą opłatę abonamentową należy uiścić przelewem bankowym lub dokonując wpłaty na poczcie, używając poniższych danych:

Nazwa odbiorcy: Smart Tech Connect Ltd.
Adres odbiorcy: P.O. Box 450676, Dubaj, ZEA
Rachunek bankowy odbiorcy w Polsce: 59 1750 1312 6860 1000 0044 6593
Tytuł płatności: Opłata za abonament 12 miesięcy - 0044 6593
Kwota: 96 PLN

Czy faktycznie można iść siedzieć za takie coś a oni dalej będą wyłudzać? jak się do tego odnieść.
tralalinska jest off-line  
20-09-2013, 21:38  
Legato
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Plikostrada

Artur Koziołek rzecznik prasowy Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji po raz kolejny wykazał, że władza którą reprezentuje nie ma na celu skutecznej ochrony interesów obywateli Polskich przed wyzyskiem i oszustwem, a już kpiną jest zalecanie "czytania regulaminów" i stosowania "oprogramowania antywirusowego" przez użytkowników internetu. Przypominam, że temat dotyczy wykorzystania narzędzia jakim jest internet do ewidentnego wyłudzenia, oszustwa odpłatnego oferowania usług, których nie ma i organ rządowy zamiast konkretnych kroków uzasadnia swoją niemoc... Słowo skandal jest tu za małe i zdewaluowane, to coś gorszego, to zawoalowana akceptacja dla geszefciarzy, oszustów.
Ten kto świadomie dokonał oszustwa wyłudzenia, w zdrowym systemie prawnym powinien mieć w pierwszej kolejności sankcje zakazu działalności i obowiązek naprawy wszelkich szkód.
Legato jest off-line  
30-09-2013, 15:22  
moniaros7@wp.pl
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Plikostrada

Witam.

mam ten sam problem, przysłali mi juz drugiego maila



Pomimo upływu wyznaczonego terminu zapłaty za udostępnioną usługę, do dnia dzisiejszego wciąż nie uiściła Pani jednorazowej opłaty abonamentowej w wysokości 96 złotych. Mając na uwadze powyższe, niniejszym wzywamy Panią do zapłaty zaległej należności w nieprzekraczalnym terminie 5 dni.



Pouczamy, iż dalszy brak uregulowania opłaty abonamentowej, narazi Panią na poważne konsekwencje prawne. Efektem wszczęcia przeciwko Pani postępowania windykacyjnego będzie przekazanie niniejszej sprawy do profesjonalnej kancelarii prawnej specjalizującej się w dochodzeniu roszczeń z umów elektronicznych, która skieruje sprawę na drogę sądową celem uzyskania prawomocnego nakazu zapłaty.

Skutkiem realizacji uprawnień przysługujących spółce Smart Tech Connect Ltd. mogą być następujące dotkliwe konsekwencje prawne:
- naliczenie, za każdy dzień zwłoki, odsetek w wysokości czterokrotności stopy procentowej kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego;
- naliczenie kary umownej w wysokości 200 zł. (zgodnie z § 5 ust. 5 regulaminu);
- wpis do wybranego rejestru dłużników niewypłacalnych, mogący skutkować utratą zdolności kredytowej (z chwilą gdy zadłużenie przekroczy kwotę 200 zł);
- postępowanie sądowe w przedmiocie wydania nakazu zapłaty;
- komornicza egzekucja należności;
- powstanie obowiązku zapłaty kosztów sądowych i egzekucyjnych.

W celu uniknięcia powyższych konsekwencji wzywamy Panią do dobrowolnego uregulowania zaległej należności w wysokości 96 PLN, w terminie 5 dni od dnia otrzymania niniejszej wiadomości. Płatności można dokonać poprzez przelew bankowy lub na poczcie, podając następujące dane:

Nazwa odbiorcy: Smart Tech Connect Ltd.
Adres odbiorcy: P.O. Box 450676, Dubaj, ZEA
Rachunek bankowy odbiorcy w Polsce: 24 1750 1312 6860 1000 0046 5750
Tytuł płatności: Opłata za abonament 12 miesięcy - 0046 5750
Kwota: 96 PLN



nie mam zamiaru im płacic za coś z czego nie korzystałam i nie korzystam. Czy nie mozna im jakos utrzec nosa ??




Czytaj więcej na Infor.pl: PLIKOSTRADA - płacić czy nie? - strona 47 - Różne tematy - Forum dla księgowych i kadrowych - księgowość i kadry - INFOR.pl
moniaros7@wp.pl jest off-line  
03-10-2013, 10:41  
ye2
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Plikostrada

Po raz kolejny powtarzam. Maile usuwać, nie odpisywać, dodać @ do skrzynki spam i w ogóle nie zwracać na to uwagi. Szkoda nerwów, zdrowia i kasy. Ode mnie się odczepili już parę miesięcy temu
ye2 jest off-line  
03-10-2013, 10:50  
FreeG
Przyjaciel forum
 
FreeG na Forum Prawnym
 
Posty: 5.316
Domyślnie RE: Plikostrada

@moniaros7@wp.pl

Czemu zaśmiecasz forum
FreeG jest off-line  
04-10-2013, 08:46  
Landryneczka
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Plikostrada

cześć. ja napisałam do biura porad konsumenckich. odpowiedź jaką otrzymałam zamieszczam.

"Szanowna Pani

Polskie prawo co do zasady nie narzuca formy zawarcia umowy. Zatem rejestracja na stronie internetowej zaazwyczaj prowadzi do skutecznego zawarcia umowy, mimo iż nie składa się podpisu na papierze. Dlatego błędne jest popularne przekonanie, iż do zawarcia umowy ważnej i skutecznej konieczny jest podpis na papierze.

Zgodnie z Regulaminem świadczenia usług na stronie plikostrada.pl (§ 2 ust. 7) wysłanie linka aktywacyjnego skutkuje przyjęciem oferty konsumenta a co za tym idzie, zawarciem umowy. Co do zasady, przez zawarcie umowy strony zobowiązują się do spełnienia świadczeń zgodnie z jej treścią. W przypadku plikostrady konsument zobowiązuje się do opłacenia rocznego dostępu do sieci Usenet. (§ 10 Regulaminu). Dlatego należy przyjąć, iż po zawarciu umowy (i upływie 14-dniowego terminu na odstąpienie od umowy) obowiązek zapłaty powstał. Skorzystanie z prawa do odstąpienia od umowy w ciągu 3 miesięcy jest problematyczne. Jest tak dlatego, gdyż po pierwsze, przepisy nie mówią wprost, iż potwierdzenie na piśmie jest równoznaczne z potwierdzeniem na papierze, przez co obowiązek może być dochowany także w przypadku wysłania pliku pdf a po drugie, ponieważ przedmiotem usługi świadczonej przez właścicieli serwisu jest dostęp do sieci Usenet i usługa jest ta świadczona od momentu rejestracji, może zachodzić wyjątek przewidziany w art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy z 2 marca 2000 o ochronie niektórych praw konsumentów, który stanowi:

3. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w wypadkach:

1) świadczenia usług rozpoczętego, za zgodą konsumenta, przed upływem terminu, o którym mowa w art. 7 ust. 1 (czyli 10 dni);
Dlatego najbezpieczniej jest przyjąć, iż uchylić się od obowiązku zapłaty można albo przez wytoczenie powództwa o unieważnienie umowy na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 4) ustawy z 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym albo przez podniesienie zarzutu zastosowania nieuczciwej praktyki rynkowej w przypadku procesu o zapłatę wytoczonego przez firmę będącą właścicielem serwisu. Przy czym w ewentualnym pozwie lub odpowiedzi na pozew firmy nie można kwestionować odpłatności usługi (gdyż na to się zgodziła się Pani akceptując regulamin, z którym miała Pani obowiązek się zapoznać), lecz charakter usługi oferowanej przez serwis. Podejrzewam, że, podobnie jak w przypadku słynnego już serwisu pobieraczek.pl, reklamy obiecują możliwość nieograniczonego pobierania plików a po wykupie usługi okazuje się, że wybór tych plików nie dość, że jest nikły, to zależy w dużej mierze od aktywności samych użytkowników a nie od oferty przygotowanej przez serwis. Jeżeli rzeczywiście tak jest, należy powołać się na art. 5 wspomnianej ustawy, którego istotny w tej sprawie fragment przytoczę:

Art. 5. 1. Praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.

2. Wprowadzającym w błąd działaniem może być w szczególności:
1) rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji;
2) rozpowszechnianie prawdziwych informacji w sposób mogący wprowadzać w błąd;
(...)
3. Wprowadzające w błąd działanie może w szczególności dotyczyć:
1) istnienia produktu, jego rodzaju lub dostępności;
2) cech produktu (...)
4. Przy ocenie, czy praktyka rynkowa wprowadza w błąd przez działanie, należy uwzględnić wszystkie jej elementy oraz okoliczności wprowadzenia produktu na rynek, w tym sposób jego prezentacji.
Jeżeli reklamy nie wprowadzają w błąd, obowiązek zapłaty jest aktualny i firma może dochodzić roszczeń na drodze sądowej.

Na koniec kilka uwag na temat ewentualnych działań procesowych. Choć siedziba firmy znajduje się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i w Regulaminie wskazano, iż właściwy jest sąd ze względu na siedzibę pozwanego, firmę można pozwać w Polsce. Jednak z praktycznego punktu widzenia nie jest to wskazane. Pisma kierowane do firmy prawdopodobnie nie byłyby właściwie doręczane i proces utknąłby w martwym punkcie. Dlatego praktyczniejszym rozwiązaniem wydaje się wstrzymanie z jakimikolwiek działaniami w tym także z uiszczeniem płatności i oczekiwanie na ruch ze strony firmy, np. wytoczenie przez nią powództwa (oczywiście, powtórzę to jeszcze raz, te uwagi są aktualne tylko, jeśli reklamy nie wprowadzają w błąd).Jest to tym bardziej wskazane, że Plikostrada należy do grupu serwisów, których działalność polega na łapaniu w pułapkę użytkowników a następnie wzywaniu ich do zapłaty. Oprócz Plikostrady, był jeszcze wspomniany Pobieraczek oraz dobre-programy.pl. W żadnym z tych przypadków nie słychać o choćby jednym przypadku pozwania użytkownika o zapłatę a np. Pobieraczek działał prawie 4 lata. Dlatego należy uznać, iż działanie tych serwisów ogranicza się do wysyłania, irytujących ale jednak tylko wezwań do zapłaty i na niczym więcej. W tej sytuacji ignorowanie wezwań do zapłaty jest jedynym praktycznym wyjściem a ponadto, być może kiedyś doprowadzi do tego, że prowadzenie takich działalności będzie nieopłacalne.

W załączeniu przesyłam ulotkę dotyczącą transakcji w Internecie. Mamy nadzieję, iż porady w niej zawarte pomogą uniknąć podobnych problemów w przyszłości.



-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Z poważaniem


Karol Fiedoruk
Prawnik - konsultant
Konsumenckie Centrum E-porad
Stowarzyszenie Konsumentów Polskich"
Landryneczka jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo cywilne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Plikostrada.pl - czy moze... ? - Tak sie zastanawiam, czy kopia pobieraczka z dubaju czyli plikostrada, z racji umiejscowienia swojej siedziby nawet poza unia europejska moze w jakis...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:19.