Konkubin matki żąda zwrotu pieniędzy zainwestowanych w nasz dom - Forum Prawne

 

Konkubin matki żąda zwrotu pieniędzy zainwestowanych w nasz dom

Witam, z góry przepraszam, jeśli przeoczyłam jakiś wątek, który odpowiada na moje pytania, jeżeli takowe istnieją proszę o odpowiedni link.. Sprawa wygląda następująco, moja Matka do niedawna żyła ok 8 lat w niezarejestrowanym związku. Jej ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne

Prawo cywilne - aktualne tematy:

  • § Co mogę w tej sytuacji zrobić ...
    Witam mam mały problem ,rok temu miałem wypadek samochodowy ,dodam ze winowajca sie nie przyznaje ,po roku jest już...
  • § Automatyczne odnowienie limitu...
    Witam. W październiku 2013 roku podpisałem z bankiem umowę o limit kredytowy. Opłata za uruchomienie limitu wynosi...
  • § oszustwo ubezpieczeniowe
    Witam, czytam to forum od jakiegoś czasu, ale naprawdę jestem w tym zielony. Chciałbym uzyskać pomoc odnośnie...

 
30-04-2013, 12:25  
mdw
Początkujący
 
mdw na Forum Prawnym
 
Posty: 2
Domyślnie Konkubin matki żąda zwrotu pieniędzy zainwestowanych w nasz dom

Witam,

z góry przepraszam, jeśli przeoczyłam jakiś wątek, który odpowiada na moje pytania, jeżeli takowe istnieją proszę o odpowiedni link..

Sprawa wygląda następująco, moja Matka do niedawna żyła ok 8 lat w niezarejestrowanym związku. Jej ówczesny narzeczony chętnie opłacał wiele inwestycji w dom (otynkowanie domu, wzmocnienie brzegów jeziora- tzw. faszyna, wyłożenie bruku e.t.c), obsypywał prezentami, np. zapłacił za odnowę nagrobka mojej babci, jako prezent dla Mamy (co dziś okazało się być wielką pułapką i zamierzonym działaniem - jednak tej prawdy trudno dowieść). Ostatecznie, w ramach pewnego szantażu postanowił wystawić nam rachunek na niebotyczną, jak dla przeciętnego zjadacza chleba sumę 180 tyś PLN, oczywiście żądając jej zwrotu. Już z 'naszych' wstępnych obliczeń wynika, że kwota jest zawyżona, niemniej chciałabym się dowiedzieć, jak to wszystko wygląda w praktyce:


1) Jeżeli już może żądać zwrotu to na jakiej podstawie? Jaka dokumentacja jest mu niezbędna, a jaka w żaden sposób mu nie pomoże?

2) Czy żądając zwrotu pieniędzy ma prawo żądać wartości początkowej tego, za co zapłacił(w końcu, część 'inwestycji' miała miejsce kilka lat temu), czy może potrzebny będzie rzeczoznawca?

3) Czy w związku z tym, że traktuje nas jako dłużników, możemy odpowiedzieć mu w odwecie rachunkiem za koszty użytkowania domu np w ramach najmu? W końcu on też nie podpisywał intercyzy wprowadzając się tu.

Bardzo dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam!
mdw jest off-line  
30-04-2013, 12:46  
kub86
Stały bywalec
 
Posty: 3.096
Domyślnie RE: Konkubin matki żąda zwrotu pieniędzy zainwestowanych w nasz dom

Cytat:
Art. 713.

Biorący do używania ponosi zwykłe koszty utrzymania rzeczy użyczonej. Jeżeli poczynił inne wydatki lub nakłady na rzecz, stosuje się odpowiednio przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia.
(...)
Art. 752 [Zasady] Kto bez zlecenia prowadzi cudzą sprawę, powinien działać z korzyścią osoby, której sprawę prowadzi, i zgodnie z jej prawdopodobną wolą, a przy prowadzeniu sprawy obowiązany jest zachowywać należytą staranność.

Art. 753 [Rozwinięcie] § 1. Prowadzący cudzą sprawę bez zlecenia powinien w miarę możności zawiadomić o tym osobę, której sprawę prowadzi, i stosownie do okoliczności albo oczekiwać jej zleceń, albo prowadzić sprawę dopóty, dopóki osoba ta nie będzie mogła sama się nią zająć.
§ 2. Z czynności swych prowadzący cudzą sprawę powinien złożyć rachunek oraz wydać wszystko, co przy prowadzeniu sprawy uzyskał dla osoby, której sprawę prowadzi. Jeżeli działał zgodnie ze swoimi obowiązkami, może żądać zwrotu uzasadnionych wydatków i nakładów wraz z ustawowymi odsetkami oraz zwolnienia od zobowiązań, które zaciągnął przy prowadzeniu sprawy.

Art. 754 [Działanie wbrew woli zastąpionego] Kto prowadzi cudzą sprawę wbrew wiadomej mu woli osoby, której sprawę prowadzi, nie może żądać zwrotu poniesionych wydatków i odpowiedzialny jest za szkodę, chyba że wola tej osoby sprzeciwia się ustawie lub zasadom współżycia społecznego.

Art. 755 [Bezprawne zmiany] Jeżeli prowadzący cudzą sprawę dokonał zmian w mieniu osoby, której sprawę prowadzi, bez wyraźnej potrzeby lub korzyści tej osoby albo wbrew wiadomej mu jej woli, obowiązany jest przywrócić stan poprzedni, a gdyby to nie było możliwe, naprawić szkodę. Nakłady może zabrać z powrotem, o ile może to uczynić bez uszkodzenia rzeczy.

Art. 756 [Potwierdzenie zastąpionego] Potwierdzenie osoby, której sprawa była prowadzona, nadaje prowadzeniu sprawy skutki zlecenia.

Art. 757 [Ratowanie cudzego dobra] Kto w celu odwrócenia niebezpieczeństwa grożącego drugiemu ratuje jego dobro, może żądać od niego zwrotu uzasadnionych wydatków, chociażby jego działanie nie odniosło skutku, i jest odpowiedzialny tylko za winę umyślną lub rażące niedbalstwo.
1) Tak w z art 713 + 752-757 kc. Oczywiscie, jedyna podstawa do zwrotu sa rachunek lub faktura.
2) Jezeli odnosil pozytek z tych rzeczy - to moim zdaniem zamortyzowanej wartosci. Jesli nie - to calosci.
3) Nie. Bo w braku innych dowodow dorozumiana bedzie umowa uzyczenia.

Natomiast istotna sa jeszcze dwie inne kwestie:
1) Czas od swiadczen do wezwania do zaplaty - przedawnienie wystepuje w ciagu 10 lat od swiadczenia.
2) Na czyja rzecz byly te swiadczenia - bo jesli byly na rzecz twojej matki, to istotna jest kwestia spadku i tego kto przejal te zobowiazania.
kub86 jest off-line  
30-04-2013, 13:39  
mdw
Początkujący
 
mdw na Forum Prawnym
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Konkubin matki żąda zwrotu pieniędzy zainwestowanych w nasz dom

Po pierwsze, bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.

Ad. Art 574
Czy np, jeżeli matka nie zgadzała się z kwotami - np. uważała coś za zbędny wydatek, tudzież, uważała, że można to kupić dużo taniej, to wtedy można to uznać za działanie wbrew woli zastąpionego? Czy to się tyczy jedynie zatajenia prawdziwych kosztów? Poza tym na jakiej podstawie można tego dowieść? Zeznań pracowników?

Ad. 2)
Odniesienie korzyści w przypadku użytkowania domu, parkingu, ogrodu jest chyba oczywiste w przypadku, gdy ktoś w danym domu mieszka? Mówię o usprawnieniach, które miały poprawić komfort życia wszystkich domowników, nie o 'prezentach'.

Ad. Istotne kwestie:
1) Biorąc po uwagę fakt, że sam związek trwał 8 lat, to chyba niestety niewiele to wnosi, jeśli tak, proszę o wyprowadzenie mnie z błędu.

2)No, w tym wypadku, gdy matka jest jedynym właścicielem mienia, a ja jedynym dzieckiem, mieszka z nami jeszcze jej ojciec, to jak rozumiem, ja i jej ojciec przejmujemy zobowiązania?
mdw jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo cywilne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Konkubin i Wspólne Wejscie - Witam, chciała bym skonsultować się z opinią prawnika. Jestem współwłaścicielką domu razem z moją mamą i siostrą. Dom jest piętrowy ja mieszkam z...
§ Odzyskanie zainwestowanych pieniędzy - Witam wszystkich forumowiczów. Mam problem. Jestem z dziewczyną od 2 lat i mieszkamy w domu jej rodziców. Czy w przypadku rozstania jestem w...
§ Konkubin nie płaci całości alimentów - Witam. Konkubin nie zapłacił całości alimentów za miesiąc grudzień. Zapłacił tylko 200 zł. Przez Sąd ma zasądzone 300 zł płatne do 15-go każdego...
§ Konkubin - Witam. W czerwcu kończę 18 lat, uczę się 2 rok w technikum o profilu informatycznym, moi rodzice są rozwiedzeni. Prawa rodzicielskie przyznano matce...
§ ograniczenie wladzy rodzicielskiej i konkubin - mam pytanie czy mogę ograniczyc ojcu dziecka prawa rodzicielskie uzasadniajac w wniosku ze chce ulozyc sobie zycie z innym mezczyzna z ktorym obecnie...
§ Odzyskanie zainwestowanych pieniedzy - Witam wszystkich. Znajomy ma problem , jednak ja nie wiedzialem jakiej udzielic mu rady. Was prosze w jego imieniu o porade. Problem jest...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:45.