Problemy po sprzedaży samochodu.

  • Autor wątku Autor wątku marian.o.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marian.o.

Witam

Mam taki problem. Sprzedałem samochód jako firma prywatnej osobie. Osobiście jeździłem tym autem i u mnie było wszystko ok. Sam zakupiłem ten samochód od innej firmy 2 lata temu i nie miałem z nim żadnych kłopotów.Nowy właściciel już tydzień po kupnie odkrył pierwsze "wady" podobno nawaliły mu w silniku jakieś części (on to fachowo opisał) i auto nierówno chodzi i ciężko zapala. Próbowałem się dogadać (zwrócić część kosztów) bo nie jest to auto nowe i oczywiście jakieś wady mogą być, ale on chce zwrot całych kosztów naprawy czyli w tym wypadku ponad 2000zł. Nie dogadaliśmy się więc powiedział, że przyśle pismo od prawnika czy pokryje koszty naprawy i mam mu odpisać, że nie to wtedy sprawa pójdzie do sądu. Czy mogę np na te pismo odpowiedzieć, że nie pokryje kosztów, ale zgadzam się na zwrot samochodu za cenę z umowy. Wiem, że on w tym aucie wymienił rozrząd i nie wiem czy przy przykładowym zwrocie samochodu ja pokrywam również koszty wymiany rozrządu czy tylko kwota z umowy. Auto to Chevrolet Lacetti z 2007r PS wada w silniku nie ma nic wspólnego z rozrządem.
 
Ostatnia edycja:
Czy mogę np na te pismo odpowiedzieć, że nie pokryje kosztów, ale zgadzam się na zwrot samochodu za cenę z umowy.
Proszę poczytać art 8 (szczególnie ust. 1 i 4) Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Tam pisze jakie prawa ma kupujący, ale też istnieje ograniczenie tych praw ze względu na nadmierność kosztów żądania.

P.S. Aż dziwne, że w 6-cio letnim aucie posypał się silnik. Miej na uwadze, że masz prawo ustosunkować się do reklamacji (zabrać samochód do mechanika w celu ocenienia przyczyn usterki) i ewentualnie też ją odrzucić!
 
Zastanawiam się, czy ta ustawa ma tu zastosowanie. Jaka jest działalność firmy?
 
Witam ponownie. Kupujący napisał mi fachowe pismo na temat uszkodzeń samochodu. Jest to diesel i pisze o uszkodzonych 2 wtryskiwaczach z 4 i żąda ich naprawy. Mi nie za bardzo chcę się naprawiać czyjeś auto więc jestem gotów przyjąć je od niego z powrotem. Czy jest taka możliwość? Co mam mu odpisać? Czy jest jakiś wzór takiego pisma? Ile mam czasu na odpowiedź? Aha w umowie mam taki podpunkt, że strony wyłączają rękojmie, słyszałem, że jest on nie ważny z punktu prawa ale to była podstawowa umowa z internetu. Jak z tym jest naprawdę?
 
Kurde słabo z waszymi odpowiedziami. Ale to nic. Już ostatnie pytanko. Sprawa zakończyła się polubownie. Pokrywam koszty naprawy tego samochodu. Tylko jak to teraz załatwić. Ja daje chłopowi 2000zł i co mam zrobić? Rozumiem że najlepiej przelać mu na konto i jakie teraz wystosować pismo, że on nie wnosi więcej roszczeń itd. Jest gdzieś taki wzór ?
 
Ja daje chłopowi 2000zł i co mam zrobić? Rozumiem że najlepiej przelać mu na konto i jakie teraz wystosować pismo, że on nie wnosi więcej roszczeń itd. Jest gdzieś taki wzór ?
Zawsze ma prawo reklamować inne wady jeśli takie wypatrzy. Nie może jedynie na te same wady zażądać ponownego obniżenia ceny. Nie trzeba mu w tym celu wystosowywać pisma.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra