Witam , zmagam się z następującym dylematem i z góry proszę o pomoc . Jestem studentką , która szukała pokoju w mieszkaniu studenckim przez serwis ogłoszeń. Zgłosiła się do mnie właścicielka i w mailu wyraźnie zaznaczyła, że koszt wynajęcia pokoju wynosi 450 zł już z uwzględnieniem opłat. Kiedy przyszło do podpisywania umowy ja jak i 3 pozostałe osoby wynajmujące to mieszkanie spotkałyśmy się z jej siostrą- prawnie ustanowionym administratorem lokalu. Umowa była spisana w formie umowy najmu okazjonalnego, kwota wynajmu za miesiąc od osoby była wpisana wyraźnie 450, jednak w rubryce „najemca zobowiązuje się ponosić następujące opłaty związane z lokalem” było

napisane energia elek. Po zapytaniu się pani administrator co ma znaczyć ów dopisek ołówkiem ta oświadczyła, ze jest to nieaktualne. Po 2 miesiącach lokatorzy zostali wezwani do zapłaty rachunku za energię, właścicielka oświadczyła bowiem, że owa opłata była wyraźnie zaznaczona w umowie. Co teraz? Mam jeszcze jedno pytanie umowa została spisana na czas określony 12 miesięcy, są w niej zawarte tylko warunki wypowiedzenia ze strony wynajmującego ( zwlekanie z zapłatą czynszu), w jaki sposób ja- osoba wynajmująca mogę zerwać taka umowę, ale w taki sposób aby nie ponosić konsekwencji prawnych.