Przelew na niewlasciwe konto bankowe

  • Autor wątku Autor wątku Teresa666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Teresa666

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
6
Witam,
mam problem i bardzo prosze o pomoc:rolleyes:
...poczatkiem stycznia tego roku przelalam mamie pewna kwote na konto bankowe. Niestety skopiowalam zly numer konto i pieniadze zostaly zaksiegowane u pewnego pana w innym miescie na obcym koncie.
Kontaktowalam sie z tym panem telefonicznie, jestem tez w posiadaniu jego adresu, adresu mailowego i nazwiska. Czekam juz ponad miesiac na zwrot pieniedzy, bezskutecznie.Zglosilam rowniez reklamacje w banku, jak na razie bez odpowiedzi. Pan X zapewnil przez telefon zwrot pieniedzy, czekam juz 8 tygodni i nic. Przy przelewie podalam nazwisko mamy i jej adres. Jak sie dowiedzialam telefonicznie od banku, w Polsce przelewy sa weryfikowane tylko i wylacznie na podstawie numeru rachunku. Nie wiem co mam zrobic. Mieszkam od 15 lat za granica i nie znam sie kompletnie na prawie polskim.
1. Jakie sa szanse na odzyskanie pieniedzy?
2. Czy panu X nalezy sie znalezne 10% jak mi oswiadczyl przez telefon?
3. Jaka jest rola banku w tej sytuacji?

Za wszelkie rady bede bardzo wdzieczna
Pozdrawiam
 
1. bardzo duże;
2. nie
3. praktycznie żadna, bank dokonał operacji według Twego zlecenia.

Przysługuje Ci roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Sprawę kieruj do sądu.
 
Dziekuje bardzo za szybka odp.
W takim razie mam brac adwokata??
Czy jego koszta bede musiala poniesc sama??
 
Pewnie się nie obędzie bez pomocy fachowca. W razie wygranej sprawy, a pewnie wygrasz, koszty pomocy prawnej zwrócić musi strona przegrywająca (pozwany).
 
Koszty zwróci owszem, ale te minimalne zasądzone przez sąd, a nie te które faktycznie wziął od Ciebie adwokat lub radca prawny.
W tej sprawie kluczowe znaczenie ma fakt czy jak zlecałaś przelew, to tylko wpisywałaś nr konta czy też imię, nazwisko i adres otrzymującego przelew?
Zgodnie bowiem z nowym orzeczeniem SN w razie przesłania pieniędzy na błędnie podany rachunek, niezgodny z nazwiskiem widniejącym w poleceniu przelewu, bank odpowiada za wynikłe z tego szkody (sygn. I CSK 205/08). Także w razie czego można zwracać się do banku.
 
Witam,
w tytule przelewu podalam nazwisko i adres mamy, wiec to sie juz nie zgadzalo. Czekam na telefon od banku juz ok. 10 dni (reklamacja trwa do 30 jak mi powiedziano przez telefon). Nie wiem czy oni graja na czas, moze sa jakies terminy do zachowania, o ktorych nie wiem??
 
moim zdaniem bank za to nie odpowiada, gdyż systemy bankowe nie weryfikują zgodności danych osobowych odbiorcy z numerem konta, jest to logiczne, bo np. wysyłając kase np. na konto w innym banku bank zleceniodawcy nie ma dostępu do bazy danych banku odbiorcy
 
Czy ktos moze mi cos wiecej powiedziec na temat orzeczeniem SN sygn. I CSK 205/0 ??
Z ktorego roku ono jest?? W necie na stronie SN nie moge go znalezc!
 
Teresa666 napisał:
Czy ktos moze mi cos wiecej powiedziec na temat orzeczeniem SN sygn. I CSK 205/0 ??
Z ktorego roku ono jest?? W necie na stronie SN nie moge go znalezc!

Poprawna sygn. akt to I CSK 205/08, data 17 grudnia 2008 r. - takie forum, że zamieniło na smile, a ja nie zauważyłem.

Bank ma obowiązek sprawdzić rachunek z nazwą beneficjenta przelewu - Prawo i wymiar sprawiedliwości - Gazeta Prawna - największy dziennik gospodarczy

Bank musi sprawdzać numer adresata przelewu - Rzeczpospolita
 
Powrót
Góra