Wycinka drzewa - Forum Prawne

 

Wycinka drzewa

Witam, ponawiam moje pytanie: Na prywatnym terenie należącym do kilku współwłaścicieli zostalo wycięte kilkudzisięcioletnie drzewo. Sprawcą tego czynu był jeden ze współwłaścicieli. O ile wiem jest to czyn karalny, albowiem drzewo usunięto bez żadnych pozwoleń ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne

Prawo cywilne - aktualne tematy:

  • § Odszkodowania
    Witam został złożony pozew w sprawie o odszkodowanie za złamaną rękę, umowa została zawarta z kancelarią...
  • § bledy w pismie do sadu
    witam o sprawie dowiedzialam sie od komornika(brak doreczenia pism z sadu) postanowilam napisac zazalenie na klauzule...
  • § Wyjawienie majątku - czy to ...
    Witam - Mam pytanie jak w tytule . Czy sprawa o wyjaienie majątku jest postępowaniem procesowym , czy też...

 
09-04-2009, 21:03  
decoderro
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie Wycinka drzewa

Witam, ponawiam moje pytanie:

Na prywatnym terenie należącym do kilku współwłaścicieli zostalo wycięte kilkudzisięcioletnie drzewo. Sprawcą tego czynu był jeden ze współwłaścicieli. O ile wiem jest to czyn karalny, albowiem drzewo usunięto bez żadnych pozwoleń z Urzędu Gminy. Drzewo zostało wycięte kilka lat temu. O fakcie tym inni współwłaściciele wiedzieli, choć nie wyrazili na to zgody. Jak długi jest okres przedawnienia dla takich spraw? Czy np po 4 latach od wycięcia tego drzewa istnieje możliwość zgłoszenia tej sprawy w Urzędzie Gminy i pociągnięcia winnego do odpowiedzialności?

Jaki przepis kodeksu cywilnego o przedawnieniu znajduje tu zastosowanie?

Proszę o rzeczową odpowiedź

Pozdrawiam i z góry dziękuję

decoderro
decoderro jest off-line  
06-04-2011, 12:09  
camaro87
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Wycinka drzewa

Dołanczam się do pytania
camaro87 jest off-line  
06-12-2011, 18:33  
Magda 86
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Wycinka drzewa

mam pytanie
Po zmarłych rodzicach zostało gospodarstwo rolne. Jest tam również kawałek lasu ok.30 arów. Nie było podziału spadku pomiędzy rodzeństwo. Płacę podatek już ponad 20 lat. W urzędzie gminy figuruję jako użytkownik. W ostatnich dniach z lasu zostało wycięte bez mojej wiedzy i bez żadnego zezwolenia kilkadziesiąt grubych drzew. Sprawcą tego jest jeden ze spadkobierców.
Czuję się pokrzywdzona. Czy w tej sytuacji mogę dochodzić jakich praw i do kogo mam się z tym zgłosić.
Magda 86 jest off-line  
10-01-2012, 12:50  
laurelion
Użytkownik
 
Posty: 58
Domyślnie RE: Wycinka drzewa

spadkobierca powinien mieć zgode wszystkich ewentualnych właścicieli.. jeśli sam jest właścicielem może to zrobić sam pozostaje jeszcze kwestia czy uzyskał zezwolenie więcej na ten temat Duże drzewo – duży problem | Naprawa Prawa
laurelion jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo cywilne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Nielegalna wycinka drzew. - Mamy spór graniczny i sprawa jest w sądzie sąsiad wyciął drzewa stojace na granicy.Sprawa oparła się o urząd. W tej chwili dostaliśmy z urzędu...
§ Wycinka drzew pod budowę drogi - Koło mojej działki na wsi rosną dwie 80 letnie lipy. Kiedyś były one za ogrodzeniem, lecz w latach 80 po przebudowie i rozszrzeniu drogi znajdują się...
§ wycinka drzew bez zezwolenia - Witam Gdzie nalezy zglosic wycinke drzew(brzoza,sosna) ?Jeden z moich sasiadow ,przywlaszczyl sobie czesc wspolna dzialki ,zagospodarowal a ostatnio...
§ samowolna wycinka drzew a prowicjonalny urząd gminy - Opis sytuacji: sąsiedzi na swojej działce wycięli drzewa, dużo starsze niż 5 letnie. Drzew było kilkanaście, głównie sosny, świerki, brzoza. Na moje...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:17.