A
Azgaroth
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 35
Mam nakaz zapłaty przeciwko dłużnikowi. Dług wynosi 10.000 zł. Egzekucja została jednak umorzona ze względu na rzekomy brak jego środków. Facet to niezły przekręt, według mojej wiedzy ma w sumie na karku obecnie 14 wierzycieli i prokuraturę. Zastanawiam się co można jeszcze zrobić, żeby w jakiś sposób odzyskać moje pieniądze? Wiem np. że kiedyś był właścicielem dwóch nieruchomości, ale przekazał je na żonę i na syna. Podobnie zrobił chyba z jego samochodami. Słyszałem, że w takich przypadkach to się stosuje art. 527 kc. Na co jednak musiałbym zwrócić wówczas uwagę?
Aha, czy jest jakiś sposób aby sprawdzić, do kiedy ten dłużnik pozostawał we wspólności majątkowej z żoną? Bo wiem, że teraz jest z nią niestety w rozdzielności.
Czy warto byłoby wszcząć raz jeszcze egzekucję? Czy opłacałoby się wnieść do komornika o wyjawienie majątku?
Aha, czy jest jakiś sposób aby sprawdzić, do kiedy ten dłużnik pozostawał we wspólności majątkowej z żoną? Bo wiem, że teraz jest z nią niestety w rozdzielności.
Czy warto byłoby wszcząć raz jeszcze egzekucję? Czy opłacałoby się wnieść do komornika o wyjawienie majątku?