Nagrywanie rozmowy telefonicznej z urzędnikiem

  • Autor wątku Autor wątku Krokodyl11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krokodyl11

Stały bywalec
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
595
Czy musze informować urzędnika z urzędu państwowego że rozmowa telefoniczna jest nagrywana ?
Czy grożą mi za to jakieś sankcje gdy nagram go nie informując o tym fakcie ?
 
Dzięki

Z jakiej ustawy lub przepisu prawnego to wynika ???
 
Możemy nagrywać osobę, z którą rozmawiamy przez telefon, jaki i posiadać przy sobie włączony dyktafon, ale nie możemy traktować go jako podsłuchu zostawiając urządzenie, które będzie rejestrowało cudze rozmowy bez naszej obecności. Wtedy może się to zakończyć nawet sprawą karną z art. 267 § 3 kk.

kodeks karny:
Przepis prawny:
art. 267
§ 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.


Nagrywanie własnej rozmowy przy użyciu np. dyktafonu schowanego we własnej kieszeni lub rozmowy telefonicznej, podczas gdy jesteśmy uczestnikiem tej rozmowy nie stanowi przestępstwa, ponieważ w ten sposób nie uzyskujemy informacji, do której nie bylibyśmy uprawnieni.

Żaden przepis nie wymaga informowania o nagrywaniu.
 
Drugi dzięki :)
Ja słyszałem że musimy informować osobę którą nagrywamy.
W takim razie rozumiem że to nie prawda ?

Taka opinie słyszałem od wielu osób.
 
nigdy nikogo nie musze informować że nagrywam rozmowe ?
Mam na myśli osoby prywatne, urzędy, firmy z którymi współpracuje ?
Jesteś tego pewny na 100% ?
 
Nie musimy informować o nagrywaniu własnej rozmowy. Ma to znaczenie jedynie w przypadku ewentualnego dopuszczenia/oceny takiego nagrania jako dowodu w sprawie. Sądy różnie do tego podchodzą. Teoretycznie dowodem może stać się nawet nagranie uzyskane w sposób sprzeczny z prawem, w praktyce jednak przy sprawach cywilnych mogłoby być ciężko nawet z nagraniem uzyskanym legalnie ale wykonanym bez wiedzy osób zarejestrowanych.

Brak poinformowania o wykonywaniu nagrania może być uznany za przestępstwo w jednym mi znanym przypadku - kiedy zamierzamy nagrywać osobę nagą lub będącą w trakcie czynności seksualnej (art. 191a § 1 kk).
 
Sądy różnie do tego podchodzą.
Jak na razie znam jeden wyrok na gruncie cywilnym I instancji, który podważył takie nagranie. Docelowo jednak został i tak uchylony, więc zasadniczo nie obawiałbym się kwestii dowodowej.

Co do reszty, zależy do czego chcesz użyć takiego nagrania. Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą i archiwizujesz takie rozmowy, upewnij się, że nie podpadnie to pod przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. Wtedy do przetwarzania danych (nie samego nagrywania) musiałbyś mieć zgodę, a taki zbiór rejestrować w GIODO.
 
robert5284 napisał:
nagrywanie osób bez ich wiedzy i zgody jest ponoć karalne
Ponoć to należy przeczytać dyskusję, zanim zapragnie się wziąć w niej udział.
Przecież wszystko zostało wyjaśnione.
 
robert5284 napisał:
nagrywanie osób bez ich wiedzy i zgody jest ponoć karalne

Podsłuch jest karalny, zastanów się o czym piszesz. Nie każde nagrywanie kwalifikuje sie jako podsłuch.
 
Powrót
Góra