umowa zawarta telefonicznie - kłopoty - Forum Prawne

 

umowa zawarta telefonicznie - kłopoty

witam, w kwietniu zadzwoniła do mnie pani, przedstawiając się, że jest z biura obsługi klienta i wcisnęła mi zwiększenie dwukrotnie transferu internetu za dodatkowe 5 zł miesięcznie. Zgodziłem się, miałem dostać pocztą potwierdzenie tego na ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne

Prawo cywilne - aktualne tematy:

  • § Była żona a mieszkanie
    Witam. Proszę Państwa, a więc mój problem przedstawia się następująco. Pół roku temu wziąłem rozwód z żoną...
  • § Jazda autobusem i tramwajem.
    Witam. Chciałbym z małego miasteczka do Krakowa dojechać busem następnie, kilka kilometrów po Krakowie tramwajem...
  • § Możliwe przedawnienie długu?
    Witam, trapi mnie od dłuższego czasu pewien problem. w 2001 roku podpisałem umowę na korzystanie z telefonu w...

 
20-06-2009, 07:13  
MAJSTER XXL
Użytkownik
 
Posty: 70
Domyślnie umowa zawarta telefonicznie - kłopoty

witam,
w kwietniu zadzwoniła do mnie pani, przedstawiając się, że jest z biura obsługi klienta i wcisnęła mi zwiększenie dwukrotnie transferu internetu za dodatkowe 5 zł miesięcznie.
Zgodziłem się, miałem dostać pocztą potwierdzenie tego na piśmie.
Transfer mi się nie zmienił, żadna umowa nie dotarła- myślę wtedy, że coś im się chyba pomyliło i jak to się mówi "sprawę olałem".
Jakież było moje zdziwienie, kiedy żona poszła do kasy zapłacić za kolejny miesiąc- łatwo zgadnąć: do płacenia 5 zł więcej. Zapłaciła. To ja wtedy ruszyłem w tango do lokalnego biura obsługi klienta- tam oczywiście w systemie mają, że zmienili mi już transfer i wg nich wszystko jest ok. Nikt nie wie dlaczego nie dostałem potwierdzenia umowy zawartej telefonicznie i w ogóle nic więcej nie wiedzą. Mało tego, internet od jakiegoś czasu miałem już przyspieszony dwukrotnie- jeszcze przed zawarciem telefonicznie ostatniej umowy. Pytałem
o to jeszcze w 2007 roku i powiedziano mi, że przyspieszają łącza i wszystkim abonentom zwiększają dwukrotnie transfer (chyba chodziło o rekompensatę zwiększonego podatku od internetu). Na piśmie nigdy nie miałem, że został mi już wtedy zwiększony dwukrotnie transfer.
Po raz kolejny wyruszyłem do BOK opisując wszystko od początku. Wtedy pracownik BOK stwierdził, że on się wtedy pomylił i przypisał mi kiedyś nienależnie zwiększony transfer.
Poprosiłem o prawidłowe ustalenie transferu jaki mam na ostatniej pisemnej umowie- czyli pracownik BOK zmniejszył mi transfer o połowę. Oczywiście cena została taka sama.
Najbardziej się zdziwiłem kiedy wysłałem emailem zapytanie do głównej siedziby BOK kiedy kończy mi się umowa na internet. Pani odpisała, że zobowiązanie kończy się w kwietniu 2011 roku ( czyli po 24 miesiącach od zawarcia umowy telefonicznie).
Czy zostałem oszukany? Czy umowa telefoniczna była ważna? Jak to rozwiązać?
Nie chodzi mi o 5zł, ale żyjemy w Państwie Prawa.
MAJSTER XXL jest off-line  
20-06-2009, 09:49  
kubica1
Użytkownik
 
kubica1 na Forum Prawnym
 
Posty: 81
Domyślnie RE: umowa zawarta telefonicznie - kłopoty

a czy rozmowa telefoniczna była przez nich nagrywana?
kubica1 jest off-line  
20-06-2009, 11:33  
MAJSTER XXL
Użytkownik
 
Posty: 70
Domyślnie RE: umowa zawarta telefonicznie - kłopoty

O ile pamiętam to była.
MAJSTER XXL jest off-line  
20-06-2009, 12:13  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 17.366
Domyślnie RE: umowa zawarta telefonicznie - kłopoty

umowa ustna (telefoniczna) to też umowa ważna...chyba ,że strony we wcześniejszej umowie zastrzegły, że wszelkie zmiany i modyfikacje umowy muszą być tylko w sposób pisemny ....
Markiz32 jest off-line  
20-06-2009, 15:43  
MAJSTER XXL
Użytkownik
 
Posty: 70
Domyślnie RE: umowa zawarta telefonicznie - kłopoty

Byłem dziś w lokalnym BOK i powiedziano mi, że umowa telefoniczna jest nie ważna i że obowiązuje mnie umowa ta, którą mam na piśmie (nagrałem rozmowę). W głównej siedzibie twierdzą, że nowa umowa zobowiązania jest do kwietnia 2011. Czy to nie jest tak, że aby umowa przez telefon była ważna, to muszą przysłać jeszcze taką umowę do podpisania. Przecież telefon mogłem odebrać jak byłem np. pijany albo chory na urojenia.
MAJSTER XXL jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo cywilne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Źle zawarta umowa. - Dzień dobry. 1 września zostałam zatrudniona na okres próbny tj. od01.09-30.09.2009r., po t m okresie otrzymałam propozycje dlajszej współpracy....
§ Czy umowa ustna zawarta telefonicznie jest wiążąca? - Pytanie jak w temacie. Czy można sprzedać coś lub np wynająć i w razie niedotrzymania umowy przez którąś ze stron powoływać się na nagranie...
§ czy umowa już została zawarta? - Witam. Byłam w posiadaniu zdjęć pewnej znanej osoby. Zaproponowałam, że je sprzedam jednej z gazet plotkarskich. Określiłam kwotę i wysłałam jedno...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:28.