provident - czy mają do tego prawo? - Forum Prawne

 

provident - czy mają do tego prawo?

Zaciągnęłam pozyczkę w firmie provident. co tydzień przychodziła przedstawicielka a ja spłacałam raty jak nalezy. po pewnym czasie przedstawicielka przestała przychodzic. zgłaszałam sprawe i powtarzano mi ze ''ktos do mnie przyjdzie po raty'' czekalam ale ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne

Prawo cywilne - aktualne tematy:

  • § Wejście na cudzą posesje. (Do...
    Chciałbym spytać jakie są konsekwencje prawne co do wejścia na cudzą posesje, w założeniu dom jednorodzinny,...
  • § Prawo jazdy kat. B - automat
    Nie znalazłem działu do którego pasował by ten temat. Jeżeli pominąłem proszę o przeniesienie. Czy prawdą...
  • § Praca w Paryżu
    Witam Czy trudno założyć firmę w Paryżu sprzątającą: dachy, ogrodzenia,...

Odpowiedz
 
08-01-2010, 18:09  
joanna-tczew
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie provident - czy mają do tego prawo?

Zaciągnęłam pozyczkę w firmie provident. co tydzień przychodziła przedstawicielka a ja spłacałam raty jak nalezy. po pewnym czasie przedstawicielka przestała przychodzic. zgłaszałam sprawe i powtarzano mi ze ''ktos do mnie przyjdzie po raty'' czekalam ale nikt sie nie pojawił. zaczęłam dostawac telefony z działu odzyskiwania naleznosci, ze mam spłacic zadłuzenie w calosci lub płacic podwójne raty, odmówiłam argumentując ze zadłuzenie jest nie z mojej winy i bedę płacic tylko swoje bierzące raty. po pewnym czasie przyszła inna przedstawicielka i znów płaciłam raty jak nalezy ale nadal dostawałam takie same telefony więc poprosiłam o wizytę kierownika. od tamtego czasu przestała tez przychodzic druga przedstawicielka. ponownie złgaszałam ze nikt do mnie nie przychodzi po raty. pewnego dnia zadzwoniła do mnie jeszcze inna przedstawicielka i powiedziała ze mam nastepnego dnia spłacic cale zadłuzenie bo jak nie to pojedzie pod moj adres zameldowania gdzie mieszkają moi tescie (pozyczkę bralam w innym miejscu niz tam gdzie jestem zameldowana) i poinformuje ich o kwocie zadłuzenia. odmówiłam spłaty zadłuzenia i po raz kolejny powtórzylam ze bede placic bierzące raty. nastepnego dnia otrzymałam telefon od kierownika który poinformowal mnie ze zrywają ze mną umowe i kierują sprawe do sądu. godzinę pózniej z tą samą informacją zjawił się u moich tesciów którzy nie wiedzieli o tym ze mam pozyczkę i zadzwonili do mnie zeby mi to powtórzyc. czy provident ma prawo informowac osoby trzecie o takich rzeczach i czy ma prawo kierowac spawe do sądu jesli to z ich winy nie są spłącane raty?? prosze o pomoc!!
joanna-tczew jest off-line  
08-01-2010, 18:47  
julkar
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: provident - czy mają do tego prawo?

Powinna Pani zadzwonic do głównego biura providentu i poprosic o rozmowe z głównym kierownikiem przedstawic sprawe i powiedziec ze przedstawiciel nie zjawiał sie co tydzien co dowodem jest nie wpisywanie zer w karcie wpłat jesli by twierdzili ze był ale Pani nie płaciła.Oni zawsze strasza sadem,ale to długa droga,jesli ma Pani blisko biuro providenta podejdzie Pani tam i tam tez moze Pani porozmawiac o swoim problemie,Ze zwyczajnie przedstawiciel ''olewa''Pania.
julkar jest off-line  
08-01-2010, 19:23  
CB61
Przyjaciel forum
 
CB61 na Forum Prawnym
 
Posty: 1.095
Domyślnie RE: provident - czy mają do tego prawo?

Zapoznaj się dokładnie z warunkami umowy a w szczególności sposobem spłaty. Napisz pismo-skargę do władz providenta na sposób działania ich przedstawiciela w tym nieregularnego odbioru rat, oraz powiadomienia osób trzecich o Twoich zaległościach. Nie ma znaczenia, że to są Twoi rodzice, oni nie zawierali tej umowy ani tez nie byli żyrantami. Moim zdaniem została naruszona ustawa o ochronie danych osobowych. Pismo to w razie czego będzie Ci pomocne w sądzie. Dzwonić to możesz do znajomych i rodziny a z providentem załatwiaj wszystko w formie pisemnej listem poleconym lub za zwrotnym poświadczeniem odbioru, kopię pozostaw sobie.
CB61 jest off-line  
22-01-2010, 21:14  
olekri
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: provident - czy mają do tego prawo?

Provident przychodzi podobno tylko pod adres zamieszkiwania osoby, która u nich się zadłuzyła, a jak naprzykład ktoś juz nie mieszka tam, poniewaz skonczyła mu sie naprzykład umowa z najemca mieszkania i specjalnie nie kontaktuje sie z Providentem aby nie płacic rat, które byłyby i tak duzo czasu opźnione, a przy dlugim zwlekaniu i unikaniu ich provident napewno zrywa umowe. To co komus takiemu moze grozic, slyszałem ze za unikanie płacenia Provident robi nawet najazd na adres zamieszkiwania i moze " skopac" dłuznika, czy jest to prawda?
olekri jest off-line  
22-01-2010, 21:19  
Bedek
Ekspert
 
Bedek na Forum Prawnym
 
Posty: 10.866
Domyślnie RE: provident - czy mają do tego prawo?

Cytat:
Napisał/a olekri Zobacz post
moze " skopac" dłuznika, czy jest to prawda?
Pewnie, że tak !
Skopie tyłek i posadzi bratki
Bedek jest off-line  
23-01-2010, 13:05  
olekri
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: provident - czy mają do tego prawo?

Aha, czyli jest to nieprawda ) no to w takim przypadku jak oni mogą ściągnąc kase od dłuznika?
olekri jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
§ majątek oosbisty a spłata kredytu zaciągniętego razem z mężem beti81 Prawo finansowe i podatkowe 0 08-03-2010 07:44
§ Odwołanie od nakazu zapłaty a zwrot zajętego majątku Baseciq Prawo cywilne 7 12-08-2009 14:15
§ Podział majątku - jak do tego podejść?? justyanna Prawo cywilne 8 12-06-2009 12:51
§ Odzyskanie majątku zagarniętego w 1945 r. meow358 Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane 1 20-04-2009 21:19


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:28.