C
cloniasty
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 6
Witam mam dość niewygodną sytuacje , sprawa wygląda iż, pożyczyłem (a raczej wziąłem kredyt ) na "operacje" przyjaciółki 10 tyś zł. obiecała że odda do tygodnia czasu bo wróci jej ubezpieczalnia , również nie miałem umowy gdyż tą osobę znam od dobrych paru lat ... , ale w moim przypadku jest coś czego nie miał "kolega".
Mam pare kwitków na których widnieje "blankiet przelewu" ale wydaje mi się że są to podrobione kwitki.
Mam też podpisane przez tą osobę orzeczenie , na którym widnieje że pożyczyła odemnie te pieniążki.
Ostatnio wychodząc od niej z domu (po kolejnej nerwowej lecz nie udanej rozmowie ) zaczepił mnie jej sąsiad i mowi "pan też pożyczył D... pieniądze operacje? , bo nie tylko pan tutaj po pieniadze przychodzi".
Czy ten człowiek może być swiadkiem ?
Oto zdjęcia :
Mam pare kwitków na których widnieje "blankiet przelewu" ale wydaje mi się że są to podrobione kwitki.
Mam też podpisane przez tą osobę orzeczenie , na którym widnieje że pożyczyła odemnie te pieniążki.
Ostatnio wychodząc od niej z domu (po kolejnej nerwowej lecz nie udanej rozmowie ) zaczepił mnie jej sąsiad i mowi "pan też pożyczył D... pieniądze operacje? , bo nie tylko pan tutaj po pieniadze przychodzi".
Czy ten człowiek może być swiadkiem ?
Oto zdjęcia :