Naliczenie akcyzy - pozew do sądu - Forum Prawne

 

Naliczenie akcyzy - pozew do sądu

Witam, Niżej opisuję problem, z którym nie jestem w stanie sam sobie poradzić, może ktoś udzieli mi jakiejś rady.. Sprawa dotyczy zapłaty akcyzy za samochód - sprowadziłem samochód uszkodzony z USA, kupiłem go dość okazyjnie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo finansowe i podatkowe

Prawo finansowe i podatkowe - aktualne tematy:

  • § Rozliczenie paliwa
    Dzień dobry, od 2 października prowadzę jednoosobową firmę usługową. Usługi świadczone są w wynajmowanym...
  • § Szkolenia i certyfikaty podnos...
    Witam, Zwracam się z następującym problemem. Miałem z byłym już pracodawcą podpisane umowy lojalnościowe pt....
  • § Problem z policją,allegro itd....
    Witam wszystkich. Opowiem wam mój problem. Więc zaczęło się od tego że chciałem sprzedać konto do gry (wartość...

 
04-03-2010, 18:10  
jareeek
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie Naliczenie akcyzy - pozew do sądu

Witam,
Niżej opisuję problem, z którym nie jestem w stanie sam sobie poradzić, może ktoś udzieli mi jakiejś rady..
Sprawa dotyczy zapłaty akcyzy za samochód - sprowadziłem samochód uszkodzony z USA, kupiłem go dość okazyjnie (dopiero później okazało się dlaczego..). Po sprowadzeniu zleciłem wykonanie opinii stanu przez biegłego rzeczoznawcę. Wobec zadeklarowanych na umowie ok 11tys zł rzeczoznawca ustalił że samochód w tym stanie w Polsce warty jest ok 33 tys zł. Wszystkie dokumenty wraz z opinią zaniosłem do agencji celnej w celu przygotowania dokumentów do akcyzy. Pracownik agencji w deklaracji AKCU wstawił kwotę z umowy nie z opini - na pytanie dlaczego odpowiedział że Urząd nie przyjmie takiej deklaracji w której nie zgadza się kwota zadeklarowana z umową - nie do końca w to wierząc udaliśmy się do UC gdzie ta informacja została potwierdzona - wpisać kwotę z umowy i czekać na odpowiedź urzędu. Urząd odpowiedział że wg nich wartość auta nieuszkodzonego to 56 tys i prosi o korektę lub złożenie wyjaśnień - na moje pytanie co dalej kazano mi napisać wyjaśnienie niższej wartości - napisałem że auto jest uszkodzone co potwierdzają dołączone zdjącia i opinia rzeczoznawcy który auto wycenił na 33 tys. Złożyłem wyjaśnienie jeszcze raz dołączając opinie - nikt nie powiedział mi o korekcie deklaracji - zaproszono mnie do kasy gdzie zapłaciłem naliczoną akcyzę od umowy nie od wyceny. Po kilku tygodniach dostałem pismo z UC że wszczynają przeciwko mnie postępowanie bo naraziłem budżet na starty i proszą o dopłatę akcyzy 2000zł wraz z odsetkami. Zrobiłem przelew tak jak chcieli z odsetkami wysyłając do UC potwierdzenie wraz z korektą deklaracji (jak się później okazało nieskuteczną bo trwało już postępowanie). Później przesłuchanie gdzie zeznałem że postępowałem zgodnie ze wskazówkami pracowników UC, wezwano pracownika agencji celnej który potwierdził że UC nie przyjmował w tym czasie deklaracji AKCu z wartością ustaloną przez rzeczoznawcę. Po kilku przesłuchaniach zaproponowano mi dobrowolne poddanie się karze i 600 zł mandatu + koszty. Nie zgodziłem się bo nie widzę w tym mojej winy. Po tygodniu zeszli na 400 zł + koszty - również się nie zgodziłem. Jeden z pracowników Izby Celnej stwierdził że sprawa nawet nie kwalifikuje się do poddania się karze bo on również winy nie widzi i że w tym momencie już UC przyjmuje deklaracje z kwotą z wyceny, być może nauczył się na moim przypadku.. Sprawa poszła do sądu - wczoraj dostałem wyrok nakazowy 600 zł + 60 zł koszty postępowania. Poczytałem co oznacza i myślę że powinienem złożyć sprzeciw - jak myślicie warto?
jareeek jest off-line  
05-03-2010, 09:47  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Naliczenie akcyzy - pozew do sądu

Warto.
 
15-05-2010, 16:02  
jareeek
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Naliczenie akcyzy - pozew do sądu

Sprawa sądowa już się odbyła. Było bardzo przyjemnie i miło - Sędzia "zmieszał z błotem" radce prawnego z Urzędu celnego - stwierdził, że albo nie czyta przepisów albo nie potrafi ich interpretować.
Wykroczenie skarbowe może być popełnione tylko i wyłącznie umyślnie - o umyślności nie może być mowy jeśli wykonuje się polecenia pracowników urzędu na każdym kroku postępowania
- wykroczenie skarbowe może być przy zatajeniu wartości - tu tego nie było, urząd miał opinię rzeczoznawcy od początku, tyle że z niej nie korzystał
- urząd celny nie może zmieniać interpretacji przepisów i inaczej traktować takie sprawy w rożnych okresach czasu - kiedy nie zmieniała się ustawa a ni przepisy wykonawcze.
A więc zostałem "niewiniony" i zaoszczędziłem trochę pieniędzy a Skarb Państwa znów zapłacił za ciemnotę nadpobudliwych urzędników..
jareeek jest off-line  
15-05-2010, 17:00  
aarreekk
Stały bywalec
 
Posty: 1.278
Domyślnie RE: Naliczenie akcyzy - pozew do sądu

Cytat:
Napisał/a jareeek Zobacz post
Sprawa sądowa już się odbyła. Było bardzo przyjemnie i miło - Sędzia "zmieszał z błotem" radce prawnego z Urzędu celnego - stwierdził, że albo nie czyta przepisów albo nie potrafi ich interpretować.
Wykroczenie skarbowe może być popełnione tylko i wyłącznie umyślnie - o umyślności nie może być mowy jeśli wykonuje się polecenia pracowników urzędu na każdym kroku postępowania
- wykroczenie skarbowe może być przy zatajeniu wartości - tu tego nie było, urząd miał opinię rzeczoznawcy od początku, tyle że z niej nie korzystał
- urząd celny nie może zmieniać interpretacji przepisów i inaczej traktować takie sprawy w rożnych okresach czasu - kiedy nie zmieniała się ustawa a ni przepisy wykonawcze.
A więc zostałem "niewiniony" i zaoszczędziłem trochę pieniędzy a Skarb Państwa znów zapłacił za ciemnotę nadpobudliwych urzędników..
Niestety. Urzęduy skarbowe i celne masowo wszczynają sprawy karne skarbowe jeżeli tylko widzą jakieś uszczuplenie podatków. Nie wnikają w jakikolwiek sposób w okoliczności sprawy. Dochodzi wręcz do absurdów. Kiedyś widziałem sprawę, że urząd celny karał za "uporczywe niewpłacanie podatku" podatnika, który RAZ (w przeciągu kilkuletniego okresu działalności) spóźnił się z zapłatą podatku O JEDEN DZIEŃ.

Niestety podatnicy na ogół przyjmują mandaty lub dobrowolnie poddają się karze w imię świętego spokoju. Kto chce się ciągać po sądach. I tak się to kręci. Urzędnikom słupki wykrywalności sprawców ukaranych rosną, gotówka do kasy Państwa wpływa a ty człowieku płać.
aarreekk jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo finansowe i podatkowe - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ papierosy bez akcyzy - ostatnio zatrzymała mnie służba celna ze 150 kartonani fejek, po paru przyszło mi pismo z wyborem-- do zapłaty 3100 zł lub dobrowdlne poddanie się...
§ Zwrot akcyzy a darowizna - Witam szanownych forumowiczów. W 2004 roku siostra mieszkająca w Niemczech darowała mi samochód. Za tenże samochód zapłaciłem akcyzę w wysokości...
§ Odmowa opłacenia akcyzy - Witam serdecznie, Mam problem ze sprowadzonym autem z Niemiec. Coż, temat jest bardzo podobny do wczesniej opisywany przez usera Vlado. Kupiłem...
§ Zwrot Akcyzy - Przeczytałem w kilku artykułach że nie należy się zwrot akcyzy jeżeli ktoś zaniżył cenę samochodu. W moim przypadku pomimo zaniżenia ceny samochodu...
§ odzyskiwanie akcyzy i czy to ma sens - witam, pewnie był już temat na forum ale przetrzepuję już godzinę forum i nie znalazłem interesującdego mnie tematu kupiłem auto w 2004 roku za...
§ Zwrot akcyzy - czy ktoś potrafi mi wytłumaczyć jak wygląda po dzisiejszym wyroku WSA w Warszawie sprawa zwrotu akcyzy za samochody z Uni jak obliczyć należną akcyzę...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:17.