Witam



Mam następującą zagłostkę. W 2008r. kupiłam mieszkanie, w akcie notarialnym jest wpisana kwota 250 tyś zł, natomiast z rachunku z którego robiłam przelewy na konto właściciela jest 350 tyś ( kwota o 100 tyś większa, niż u notariusza). Faktycznie mieszkanie było droższe. Teraz Urząd Skarbowy sprawdza zakup mojego mieszkania i chce wyciągi z przelewów.
Jak wyjść z tego, nie chce tutaj porad w stylu oj głupio zrobiłaś itp.
Chcę realnej odpowiedzi. Czy wchodzi wgrę coś takiego:
1) Idę do U.S. i wypełniam/przyznaję się, że za mieszkanie zapłaciłam o 100 tyś zł więcej i proszę o nałożenie dodatkowego opodatkowania?
Czy wchodzi coś takiego w grę?
Wszelkie podpowiedzi mile widziane.............
JK