A
agg
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 3
witam wszystkich Forumowiczów
Jestem tutaj od paru dni,śledzę Wasze wątki.Chcę prosić o poradę,mianowicie sprawa wygląda tak:
kilka tygodni temu przeszukano nam mieszkanie,na podstawie....tego że "ludzie mówią", że znamy osobę, która popełniła przestepstwo-kradzież. Dodam, że znamy tą osobę nie dla przyjemności,ale dlatego że jest naszym sąsiadem i nie wybieraliśmy sobie tego sąsiedztwa.
Oczywiście nic nie znaleziono!.
Co teraz?
przsługuje nam jakaś notatka/pismo/sprawozdanie z przeszukania??
w jakim terminie powinni nam owo notatkę dostarczyć?
czy możemy wnieść zażalenie? i czy warto?
czy do każdego mogę sobie wejsc tylko dlatego ze ma kogoś w sąsiedztwie i go zna?
Juz nie powiem jak wygladamy w oczach innych sasiadów. Wstyd i tyle. Teraz oczywiscie policja nie rozwiesi nam transparentów by wyjasnic sytuację ze nic nie znalezli i ze nie ma tematu..
jesli mieliscie jakies doswiedczenie w podobnej sytuacji lub wiedze co z tym zrobić-piszcie,prosze
pozdrawiam Was
Jestem tutaj od paru dni,śledzę Wasze wątki.Chcę prosić o poradę,mianowicie sprawa wygląda tak:
kilka tygodni temu przeszukano nam mieszkanie,na podstawie....tego że "ludzie mówią", że znamy osobę, która popełniła przestepstwo-kradzież. Dodam, że znamy tą osobę nie dla przyjemności,ale dlatego że jest naszym sąsiadem i nie wybieraliśmy sobie tego sąsiedztwa.
Oczywiście nic nie znaleziono!.
Co teraz?
przsługuje nam jakaś notatka/pismo/sprawozdanie z przeszukania??
w jakim terminie powinni nam owo notatkę dostarczyć?
czy możemy wnieść zażalenie? i czy warto?
czy do każdego mogę sobie wejsc tylko dlatego ze ma kogoś w sąsiedztwie i go zna?
Juz nie powiem jak wygladamy w oczach innych sasiadów. Wstyd i tyle. Teraz oczywiscie policja nie rozwiesi nam transparentów by wyjasnic sytuację ze nic nie znalezli i ze nie ma tematu..
jesli mieliscie jakies doswiedczenie w podobnej sytuacji lub wiedze co z tym zrobić-piszcie,prosze
pozdrawiam Was