G
Guest
Witam. Mam pytania na temat tajemnicy korespondencji. Z tego co się do tej pory dowiedziałem to to że osoba, do której korespondencja została skierowana, ma prawo nią dysponować i upubliczniać bez wiedzy i zgody nadawcy. I tu się pojawia moje pytanie jeśli sobie nie życzę aby treść np. maila którego wysłałem została upubliczniona przez odbiorcę to co muszę w takim wypadku zrobić i jakie konsekwencje ewentualnie grożą osobie która upubliczniła treść takiej korespondencji? Odbiorca upublicznił moja korespondencję do niego, tylko że zamiast całej treści upublicznił tylko jej fragmenty, które nijak mają się do treści zawartej korespondencji, są zdaniami wyrwanymi z kontekstu które stawiają mnie w złym świetle i narażają na straty. Czy mógł tak uczynić? Czy odbiorca korespondencji może przekazać jej treść np. policji i na jej podstawie policja może wszcząć dochodzenie?