Współudział we włamaniu - Forum Prawne

 

Współudział we włamaniu

Witam. 9 pazdziernika 2007 roku odbedzie sie moja 3 sprawa w sadzie dla nieletnich pierwsza to była kradzierz batonika ze sklepu (została umorzona) druga to kierowanie grozb karalnych. Okolicznosci tzreciej sprawy sa takie. pewnego dnia ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne

Prawo karne - aktualne tematy:

  • § Wniosek do prokuratury o zabez...
    Witam Prokuratura z uwagi na decyzję sądu zobowiązana została do wszczęcia postępowania w sprawie 296 kk ,...
  • § Zniesławienie na portalu społe...
    Sprawa wygląda tak: jedna osoba chcąc mnie obrazić wstawila moje zdjęcia które całkowicie przedstawiały moją...
  • § Kradzież
    Witam, mam problem kobieta ukradła mi 5000 zł została skazana na 5 m-cy w zawieszeniu na 2 lata i zwrot...

 
16-09-2007, 20:31  
Tomek_AZS
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie Współudział we włamaniu

Witam.
9 pazdziernika 2007 roku odbedzie sie moja 3 sprawa w sadzie dla nieletnich
pierwsza to była kradzierz batonika ze sklepu (została umorzona)
druga to kierowanie grozb karalnych.
Okolicznosci tzreciej sprawy sa takie.
pewnego dnia na boisko przyszedł moj kolega paweł ktory zaproponował pojscie do innego kolegi Adama celem pozyczenia plecaka klucza nasadowego i kombinerek. Poszlismy i Adam powiedział ze ma te przedmioty ale nie mzoe ich pozyczyc poniewaz rodzice mu nie pozwolą. wtedy paweł spytał mnie czy moge mu je pozyczyc. Powiedzialem ze tak iposzlismy do mnie dalem mu plecak klucz i kombinerki. Potem paweł zaprowadził mnie i adama na boisko szkolne konkretniej pod warsztat konserwatora. Paweł wrzucil plecak z kluczem i kombinerkami na dach i zaczął wdrapywac sie po rynnie . Ja stałem na dole i przygladalem sie jak pawel namawia adama zeby wszedł na dach razem z nim. adam niechetnie ale wkoncu wszedł. Ja stojac na dole widziałem ze paweł wyrywa blache zabezpieczjaca dach magazynka . powiedzialem wtedy ze ide i ze nie chce miec nic wspolnego z tym co on robi (wtedy zauwazylem ze chce sie włamać) i poszedłem z miejsca włamania do domu. Na drugi dzien rano przyjechała do mnie policja z wezwaniem na komende . Okazalo sie ze paweł i adam zostawili mój plecak na dachu i uciekli ponieważ spłoszył ich portier . moj plecak znaleziono na miejscu przestepstwa . Kltos widizal jak paweł wchodzi do srodka a adam stoi na dachu. Ja w tym czasie stałem na dole nie byłem ani na dachu ani w srodku warsztatu. Zeznałem ze niewiedziałem w jakim celu pozyczam pawłowi te przedmioty (gdy sie go pytalem powiedzial ze dowiem sie w swoim czasie) i ze jak zobacyzlem ze pawel urywa blache natychmiast z tamtad poszedłem.
Tomek_AZS jest off-line  
16-09-2007, 20:35  
Tomek_AZS
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie

Chciałbym dowiedzieć sie jaka karę sąd może zastosować wobec mnie skoro to moja ztrecia sprawa . Dodam ze od momentu wizyty kuratora w domu zmienilem sie przestalem wychodzic z domu i wracac pozno wziolem sie za nauke i jak to okreslial moja mama wkoncu zmądrzałem .
Boję się pojscia do osrodka ale sądze ze ten srodek zapobiegawczy to oststeczność. Przedmioty nie zostały skradzione poniewaz zostały na miejscu . Jedyne co zostało oszacowane to straty spowodowane przez urwanie blachy (180zł) . Zakfalifikowano ten czyn jako włamanie z próba kradzierzy.
dziekuje za odpowiedzi ;(
Tomek_AZS jest off-line  
17-09-2007, 12:47  
finis africae
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie

A masz zarzut za wsółsprawstwo czy pomocnictwo? Art. 18 paragraf 1 czy 3?

Stanie na czatach też może być współsprawstwem i widocznie tak to zakwalifikowano.

Ktoś Cię widział czekającego na dole czy plecak to jedyny dowód przeciwko Tobie? Ktoś Cię widział, jak odchodziłeś z miejsca zdarzenia?

Jeżeli chodzi o współsprawstwo, to muszą wykazać, że czyn został popełniony wspólnie i w porozumieniu. Pomocnictwo natomiast musi być umyślne. Jeśli było, jak mówisz, należy trzymać się tego, że porozumienia co do popełnienia czynu nie było i że nie wiedziałeś po co koledze plecak i narzędzia.

Jeśli jest, jak piszesz, i nie udowodnią Ci porozumienia lub zamiaru, powinieneś zostać uniewinniony.

A jeszcze ważne, jaki wyrok dostałeś za groźby karalne?
finis africae jest off-line  
18-09-2007, 22:55  
Tomek_AZS
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie

Groźby karalne są w toku. Odbyła Sie juz sprawa na ktorej bylem ja moja mama i sad nie bylo zekomej poszkodowanej. sad spytal mnie czy sie przyznaje itd... wyznaczono nastepna sprawe na 22 pazdziernika.
Faktycznie nie wiedziałem w jakim celu mu pozyczłem te rzeczy. Oni zeznali ze ja poszedłem z tamtad zaraz jak oni weszli do srodka . Tylko jeden z nich (ten co namowil i wogule zainicjował sytuacje) zeznał (zeby nie bylo tylko na niego) ze ja wiedzialem w jakim celu tam ide. Wiem z emoje zeznania i tego tzreciego sie pokrywają. I na policji Pytano mnie czy przyznaje sie ze dnia tego i tego działajac wspolnie i w porozumieniu z xx i z xx dokonalem wlamania itd... nie przyznalem sie i opowiedzialem cala historie od poczatku i wyszlo ze moje i adama zeznania sie pokryły.
Martwie się strasznie a jezeli wyjdzie tak ze sad uzna ze jednak stalem na czatach i wiedziałem po co tam ide to jaki wymiar kary moge dostać ?
Tomek_AZS jest off-line  
20-09-2007, 15:20  
Tomek_AZS
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie

Proszę Odpiszcie .... Martwie sie strasznie
Tomek_AZS jest off-line  
20-09-2007, 15:39  
atmosphere
Moderator w spoczynku
 
atmosphere na Forum Prawnym
 
Posty: 2.531
Domyślnie

O możliwej odpowiedzialności tu:
http://forumprawne.org/o,23063.html
atmosphere jest off-line  
20-09-2007, 18:36  
Tomek_AZS
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie

Gościu (atmosphere) mnie chodzi żeby mi wytłumaczono jak zakfalifikowany zostanie moj czyn itd... cos na wzor odpowiedzi "finis africae"
Tomek_AZS jest off-line  
20-09-2007, 19:26  
atmosphere
Moderator w spoczynku
 
atmosphere na Forum Prawnym
 
Posty: 2.531
Domyślnie

Nie jestem dla Pana gościem, co najwyżej już gospodarzem.
W kwestii odpowiedzialności Pana nikt się kategorycznie nie wypowie, bowiem nikt nie wie, jak na sprawę spojrzy sędzia - tj czy da wiarę pana zeznaniom i innym je potwierdzającym.
Niewątpliwie fakt, że Pana plecak znaleziono na miejscu, gdzie czynu dokonano(i to na górze), jak również to, że był Pan uprzednio karany, wygląda dla Pana dość niekorzystnie.
Wreszcie obiektywnie rzecz ujmując Pana wypowiedź wygląda subiektywnie "lekko" nieprawdopodobnie, choc obiektywnie jest możliwa i wiem z własnego doświadczenia, że takie sytuacje mają miejsce.
Moim zdaniem do poprawczaka - raczej - Pan nie pójdzie.
atmosphere jest off-line  
20-09-2007, 22:25  
Tomek_AZS
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie

Przepraszam że Powiedziałem per "Gościu" Dziekuje za Pomoc O to mi chodziło właśnie
Tomek_AZS jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo karne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Współudział w kradzieży - Córka ma 13 lat, jest bardzo dobrą uczennicą. Poszła z koleżanką na zakupy i ta wyniosła kolczyki za 15 zł. Złapał je ochroniarz i pozwolił nawet...
§ współudział - mam takie pytanko czy jezeli adwokat przekona sedziego ze osoba zamieszana we współudział w zabojstwie ( ktora ma 16 lat)nie zrobila tego (lecz byla...
§ Podejrzany o współudział w kradzierzy - Witam,mam nastepujacy problem. Pewnego dnia przyjechal do mnie kolega ,,swoim samochodem'' niby to,jednak pozniej okazalo sie ze byl kradziony....
§ Współwłasność czy udział? - Witam , Mam bardzo poważny problem. Otóż mój tata przekazał na dzieci swoje gospodarstwo rolne. Dwie działki rolne przekazał aktem darowizny w...
§ Współudział w pobiciu. - Witam. Brałem współudział w pobiciu. (tak to można nazwać) Byłem przy koledze, który pobił inną osobę. W zasadzie to nie wiedziałem, że to tak...
§ Współudział w kradzieży - Witam! Wybrałem się dziś do sklepu z kumplami (lat 17 i 16) gdzie dokonali kradzieży. Ochrona oczywiście zareagowała i po wyjsciu za kasy...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:19.