Wejście policjantów na teren prywatny - Forum Prawne

 

Wejście policjantów na teren prywatny

Witam serdecznie, Kolejny post - kolejny problem z policja. Mieszkam na maleńkim osiedlu. Mam 4 domy obok. W każdym mieszka jeden policjant, a ostatnim dwóch. Pracują na komendzie której rejonem jest nasza miejscowość...I teraz problem. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne

Prawo karne - aktualne tematy:

  • § Art. 199 § 3
    Mam pytanie odnośnie Art. 199 § 3 Czy karane jest zachowanie odnośnie tego artykułu, gdy inicjatywa spotkania...
  • § Zakup gazu pieprzowego przez o...
    Witam mam pytanie odnośnie zakupu gazu pieprzowego przez osoby niepełnoletnie. Czy zakup takiego środka przez takie...
  • § Egzamin klasyfikacujny
    Witam, chciał bym się dowiedziec czy egzamin komisyjny w liceum jests egzaminem państwowym i czy grozi na nim za...

Odpowiedz
 
09-08-2010, 13:15  
itmaster
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie Wejście policjantów na teren prywatny

Witam serdecznie,

Kolejny post - kolejny problem z policja. Mieszkam na maleńkim osiedlu. Mam 4 domy obok. W każdym mieszka jeden policjant, a ostatnim dwóch. Pracują na komendzie której rejonem jest nasza miejscowość...I teraz problem. Mój tata został zaatakowany przez sąsiadów, którym zwrócił uwagę, że budują mór w granicy naszej posesji...Policja, która przyjechała do wezwania (zostali wezwani po konsultacji z nadzorem budowlanym) musiała swoim szwagrom niestety wstrzymać tą prace... Ale zaraz potem wpadli do mojego domu, wbiegli sobie bez zaproszenia na poddasze do sypialni ojca bo chwilowo nie bylo mnie w domu i mimo, iż był na nocy w pracy, nie zgłaszał zajscia na KP został potraktowany obscenicznie. Policjanci zarządali dowód osobisty, wykrzykiwali ze maja prawo go legitymować itd po to żeby go przestraszyć. I tu cały vic. Czy policja może sobie ot tak wejść komuś do domu? Łazić jak po korytarzu KP i krzyczeć? Żeby było śmieszne jeden z tych policjantów dwa lata temu jak jeszcze nie został mundurowym wrzucił po pijanemu mojej mamie petarde do sypialni i krzyczał, że następny będzie mołotow a teraz jest panem władzą i może sobie biegać po moim domu. Pięknie prawda? Serio mają do tego prawo?
itmaster jest off-line  
09-08-2010, 14:03  
theboss
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Spróbuje ci pomóc.

"Czy policja może sobie ot tak wejść komuś do domu?"

Nie, chyba że wpuściłeś ich za zezwoleniem, mają nakaz prokuratorski lub mogą wejść "w wypadkach nie cierpiących zwłoki".
theboss jest off-line  
09-08-2010, 17:07  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 26.824
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Mają, nie robili przeszukania.
destructor jest off-line  
09-08-2010, 17:20  
theboss
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

To że nie robili przeszukania nie oznacza że mogą wejść na kogoś posesje.Mogą wejść w uzasadnionych przypadkach tak jak napisałem powyżej "w wypadkach nie cierpiących zwłoki".
theboss jest off-line  
09-08-2010, 17:35  
siwy321
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Mogą wejśc ale tylko w tedy jak napisał theboss i jak mają nakaz, jak nie maja nakazu i poważnego powodu to nie mogą wejśc nawet na krok.
siwy321 jest off-line  
09-08-2010, 19:51  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 26.824
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Otwarte to wchodzą. Żadne niecierpiące zwłoki i nakazy, za dużo filmów amerykańskich. Jest interwencja - wchodzą. Oczywiście nie z buta. Z buta w przypadkach niecierpiących zwłoki.
destructor jest off-line  
10-08-2010, 11:32  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Czyżby kolega z policji twierdził, że jak drzwi do domu są otwarte to można wejść do niego funkcjonariuszowi organów ścigania bez żadnych dodatkowych ograniczeń prawem przewidzianych takich jak np. uzasadnione podejrzenia o tym, że w mieszkaniu znajduje się osoba ścigana albo dowód przestępstwa?

Czyżby policja miała prawo do wejścia do cudzego mieszkania i spacerowania po nim bez żadnego glejtu, w sytuacji gdy nie ma żadnych przesłanek do dokonania przeszukania lub dokonania innej interwencji np. powstrzymania osoby przed dokonaniem zabójstwa?

Polecam lekturę art. 50 Konstytucji RP wraz z komentarzem i orzecznictwem TK (2009-06-23, sygn. K 54/07, P. Sarnecki, uwagi do art. 50, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, t. III, red. L. Garlicki, Warszawa 2003, s. 1).

Osobom którym przytrafił się taki incydent polecam zdecydowanie kancelarię adwokacką i rozmowę z adwokatem na temat ewentualnego zawiadomienia o popełnieniu przez funkcjonariusza policji przestępstwa nadużycia funkcji.
 
10-08-2010, 11:55  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 26.824
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Jakiego nadużycia funkcji? Podaj której funkcji nadużył.
Temat był już wałkowany. Jest interwencja - przyjeżdza Policja - drzwi otwarte, pukają, cisza, wchodzą. Może komuś w środku się zmarło i leży. A może drzwi otwarte bo rabusie w środku.

Jakby byli rabusie w twoim domu to byś ich chwalił wniebogłosy jak to się znaleźli na miejscu. A że ich nie ma to źle, że weszli.
destructor jest off-line  
10-08-2010, 12:12  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

W domu itmaster`a nie było żadnych rabusiów, nie było żadnej umierającej osoby, policjanci nie pukali do drzwi. Nie było żadnych podstaw do tego by w sposób nagły wtargnąć do domu.
Nadużycie funkcji polegało na niezgodnym z prawem naruszeniu przez funkcjonariuszy miru domowego.
 
10-08-2010, 12:46  
itmaster
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Dzięki za odpowiedzi. Dodam, że jak wzywam funkcjonariuszy bo mam problem z ich kolegami przyjeżdzają najwcześniej po 2 godzinach (tyle wezwań) A wcześniej dają kolesiom znać telefonicznie. Czyli np nagle kończy się libacja, wszyscy pijani i naćpani uciekają, sprząta się domy, usuwa skutki jakiejś zadymy i wtedy podjezdza radiowóz...policja przychodzi i straszy mandatem za nieuzasadnione wezwanie. Międzyczasie pijanego w sztok faceta biora na badanie alkomatem a potem mówia, że był trzeźwy!!! no bo przecież to szwagier kolegi z posterunku. Jak sąsiedzi pomówili mnie o zakłócenie ciszy nocnej szlifierką o godzinie 22.30 to radiowóz podobno na sygnale był po 7 minutach...kilkanaście kilometrów...

Ja po prostu wolałbym, żeby tacy ludzie nie wchodzili mi na teren działki a już tymbardziej do domu bez mojego zaproszenia. I jeszcze ten wymóg nieskazitelnej opinii...Ciekawe jak to jest, że chlopak mający problemy z narkotykami, alkoholem, pierwszy osiedlowy bandzior biorący udział w ustawkach szalikowców, facet który wrzucił mi petarde do sypialni przez otwarte okno zostaje policjantem...Dlatego, że tatuś, wujek, i ciocia pracują w policji? Bo nie wiem już jak się bada tą nieskazitelną opinię. Wyczyśli mu kartoteke czy jak?

PS, Dzięki Taylor za rzeczową odpowiedź. Będę miał co skopiować do listu dla komendata tej organizacji p.
itmaster jest off-line  
10-08-2010, 14:54  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 26.824
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Cytat:
Napisał/a Taylor
W domu itmaster`a nie było żadnych rabusiów, nie było żadnej umierającej osoby,
A skąd o tym można się dowiedzieć bez wejścia do środka? Może ty będziesz im towarzyszył jako jasnowidz?
Cytat:
Napisał/a itmaster
PS, Dzięki Taylor za rzeczową odpowiedź. Będę miał co skopiować do listu dla komendata tej organizacji p.
Możesz być pewny że jego wypowiedź jest bardzo daleka od prawdy.

Ja bym ci radził nagrywać wszystkie zajścia a potem wzywać Policję. Jeśli Policja nie pomoże to warto zorientować się w jaki sposób złożyć samemu sprawę do Sądu. Poza tym samo wezwanie Policji niewiele da jeśli nie złożysz oficjalnie zawiadomienia o popełnionym wykroczeniu.
destructor jest off-line  
10-08-2010, 16:07  
itmaster
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Policjanci zostali wezwani przez moja matkę. Powiedzieli, że nie mogą przyjechać bo maja masę spraw do załatwienia...przypadek. Potem po prawie 3 godzinach wbiegli do mojego domu. Dodam, że nie mamy na pieńku z prawem i nie mogli przewidywać, że mamy kogoś w domu ściganego listem gończym albo że wewnątrz doszło do zabójstwa. Byli świadomi, że nie zastaną matki w domu bo pojechała do pracy. Wiedzieli również ze mój ojciec odsypia nocną zmianę i uważam, że skurczybyki powinni stać przy bramce i dzwonić dzwonkiem, nie miałbym pretensji nawet gdyby pukali do drzwi. Ale te błazny po prostu sobie wleźli do domu i zaczęli krzyczeć do mojego ojca. Dlaczego? Bo matka śmiała poprosić ich o interwencje? Oczywiście zdarzenie do którego została wezwana policja zostało nagrane bo inaczej już byłby mandat za wprowadzenie Jaśnie Pana Policjanta w błąd i nieuzasadnione wezwanie. Krzyczał coś o paragrafie 65 więc pewnie by coś wypisał. Mam nadzieję, że Taylor jednak ma rację.
itmaster jest off-line  
10-08-2010, 17:33  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 26.824
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Powtarzam - nie ma racji. Nie wtargnęli do twojego domu siłą.
destructor jest off-line  
10-08-2010, 21:36  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Dla ustalenia czy doszło do przekroczenia uprawnień polegające na niezgodnym z prawem naruszeniu miru domowego nie ma znaczenia czy nastąpiło to z użyciem siły czy bez takiego użycia. W tej sprawie w ogóle nie można mówić o przeszukaniu mieszkania - art 50 zd. 2 Konstytucji nie ma tu w ogóle zastosowania. Zastosowanie ma art. 50 zd. 1 - polegające na jego naruszeniu.
 
11-08-2010, 17:44  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 26.824
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Cytat:
Art. 193. Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Policjanci się nie wdarli, po prostu weszli w związku z interwencją.

Odnośnie przeszukania - nie było takiej czynności wogóle.

Jeszcze jakieś propozycje?
destructor jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Czy każdy może wejść na teren prywatny? I pytanie dot. art.77 (odpowiedzi: 8) Rozmawiałam dzisiaj z dzielnicowym i chciałabym potwierdzić parę informacji. 1) Czy to prawda, że każdy może wejść sobie na ogrodzony teren...
§ Wejście na nieogrodzony teren prywatny z tabliczką (odpowiedzi: 4) Dzień dobry, Ostatnio zdarzyło mi się przejść koło ciekawego obiektu geologicznego, odkrytej płaszczowiny. Niestety, widać ją było z uliczki, a ona...
§ Kto może wejść na teren prywatny (odpowiedzi: 6) Witam Państwa, mam pytanie jakie służby i urzędnicy państwowi mogą wejść w majestacie prawa na teren prywatny i w jakich okolicznościach. Wiem że...
§ Wejście straży miejskiej na teren prywatny (odpowiedzi: 9) Dziś straż miejska weszła bez mojego wezwania i mojej zgody na mój teren prywatny. Poprosiłem funkcjonariuszy o opuszczenie terenu. Odmówili...
§ Wejście na teren prywatny (odpowiedzi: 1) Witam, w mojej okolicy jest teren prywatny (opuszczona kamienica, którą potocznie nazwałbym "meliną") ogrodzony płotem, ale bez bram (wejście na...
§ wejście na teren prywatny PKP (odpowiedzi: 7) Dzień dobry, poszukuję przepisu, który mówiłby o obowiązku oznaczania, bądź ogradzania terenów prywatnych. Już jakiś czas temu odmówiłeś Służbą...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:59.