Wejście policjantów na teren prywatny - Forum Prawne

 

Wejście policjantów na teren prywatny

Witam serdecznie, Kolejny post - kolejny problem z policja. Mieszkam na maleńkim osiedlu. Mam 4 domy obok. W każdym mieszka jeden policjant, a ostatnim dwóch. Pracują na komendzie której rejonem jest nasza miejscowość...I teraz problem. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne

Prawo karne - aktualne tematy:

  • § Kradzież
    Witam, mam problem kobieta ukradła mi 5000 zł została skazana na 5 m-cy w zawieszeniu na 2 lata i zwrot...
  • § Fałszywe oskarżenie o gwałt....
    Witam, Widziałem kilka podobnych tematów na forum, ale niektóre dotyczyły sytuacji dziejących się w UK, lub w...
  • § szustwo internetowe
    witam w listopadzie 2013 r dostalem wyrok 6 ms ,w zawieszeniu na 2 lata , 2014 styczen, wyrok na 8 ms na dwa lata plus...

 
09-08-2010, 13:15  
itmaster
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie Wejście policjantów na teren prywatny

Witam serdecznie,

Kolejny post - kolejny problem z policja. Mieszkam na maleńkim osiedlu. Mam 4 domy obok. W każdym mieszka jeden policjant, a ostatnim dwóch. Pracują na komendzie której rejonem jest nasza miejscowość...I teraz problem. Mój tata został zaatakowany przez sąsiadów, którym zwrócił uwagę, że budują mór w granicy naszej posesji...Policja, która przyjechała do wezwania (zostali wezwani po konsultacji z nadzorem budowlanym) musiała swoim szwagrom niestety wstrzymać tą prace... Ale zaraz potem wpadli do mojego domu, wbiegli sobie bez zaproszenia na poddasze do sypialni ojca bo chwilowo nie bylo mnie w domu i mimo, iż był na nocy w pracy, nie zgłaszał zajscia na KP został potraktowany obscenicznie. Policjanci zarządali dowód osobisty, wykrzykiwali ze maja prawo go legitymować itd po to żeby go przestraszyć. I tu cały vic. Czy policja może sobie ot tak wejść komuś do domu? Łazić jak po korytarzu KP i krzyczeć? Żeby było śmieszne jeden z tych policjantów dwa lata temu jak jeszcze nie został mundurowym wrzucił po pijanemu mojej mamie petarde do sypialni i krzyczał, że następny będzie mołotow a teraz jest panem władzą i może sobie biegać po moim domu. Pięknie prawda? Serio mają do tego prawo?
itmaster jest off-line  
09-08-2010, 14:03  
theboss
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Spróbuje ci pomóc.

"Czy policja może sobie ot tak wejść komuś do domu?"

Nie, chyba że wpuściłeś ich za zezwoleniem, mają nakaz prokuratorski lub mogą wejść "w wypadkach nie cierpiących zwłoki".
theboss jest off-line  
09-08-2010, 17:07  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 24.261
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Mają, nie robili przeszukania.
destructor jest off-line  
09-08-2010, 17:20  
theboss
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

To że nie robili przeszukania nie oznacza że mogą wejść na kogoś posesje.Mogą wejść w uzasadnionych przypadkach tak jak napisałem powyżej "w wypadkach nie cierpiących zwłoki".
theboss jest off-line  
09-08-2010, 17:35  
siwy321
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Mogą wejśc ale tylko w tedy jak napisał theboss i jak mają nakaz, jak nie maja nakazu i poważnego powodu to nie mogą wejśc nawet na krok.
siwy321 jest off-line  
09-08-2010, 19:51  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 24.261
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Otwarte to wchodzą. Żadne niecierpiące zwłoki i nakazy, za dużo filmów amerykańskich. Jest interwencja - wchodzą. Oczywiście nie z buta. Z buta w przypadkach niecierpiących zwłoki.
destructor jest off-line  
10-08-2010, 11:32  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Czyżby kolega z policji twierdził, że jak drzwi do domu są otwarte to można wejść do niego funkcjonariuszowi organów ścigania bez żadnych dodatkowych ograniczeń prawem przewidzianych takich jak np. uzasadnione podejrzenia o tym, że w mieszkaniu znajduje się osoba ścigana albo dowód przestępstwa?

Czyżby policja miała prawo do wejścia do cudzego mieszkania i spacerowania po nim bez żadnego glejtu, w sytuacji gdy nie ma żadnych przesłanek do dokonania przeszukania lub dokonania innej interwencji np. powstrzymania osoby przed dokonaniem zabójstwa?

Polecam lekturę art. 50 Konstytucji RP wraz z komentarzem i orzecznictwem TK (2009-06-23, sygn. K 54/07, P. Sarnecki, uwagi do art. 50, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, t. III, red. L. Garlicki, Warszawa 2003, s. 1).

Osobom którym przytrafił się taki incydent polecam zdecydowanie kancelarię adwokacką i rozmowę z adwokatem na temat ewentualnego zawiadomienia o popełnieniu przez funkcjonariusza policji przestępstwa nadużycia funkcji.
 
10-08-2010, 11:55  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 24.261
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Jakiego nadużycia funkcji? Podaj której funkcji nadużył.
Temat był już wałkowany. Jest interwencja - przyjeżdza Policja - drzwi otwarte, pukają, cisza, wchodzą. Może komuś w środku się zmarło i leży. A może drzwi otwarte bo rabusie w środku.

Jakby byli rabusie w twoim domu to byś ich chwalił wniebogłosy jak to się znaleźli na miejscu. A że ich nie ma to źle, że weszli.
destructor jest off-line  
10-08-2010, 12:12  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

W domu itmaster`a nie było żadnych rabusiów, nie było żadnej umierającej osoby, policjanci nie pukali do drzwi. Nie było żadnych podstaw do tego by w sposób nagły wtargnąć do domu.
Nadużycie funkcji polegało na niezgodnym z prawem naruszeniu przez funkcjonariuszy miru domowego.
 
10-08-2010, 12:46  
itmaster
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie RE: Wejście policjantów na teren prywatny

Dzięki za odpowiedzi. Dodam, że jak wzywam funkcjonariuszy bo mam problem z ich kolegami przyjeżdzają najwcześniej po 2 godzinach (tyle wezwań) A wcześniej dają kolesiom znać telefonicznie. Czyli np nagle kończy się libacja, wszyscy pijani i naćpani uciekają, sprząta się domy, usuwa skutki jakiejś zadymy i wtedy podjezdza radiowóz...policja przychodzi i straszy mandatem za nieuzasadnione wezwanie. Międzyczasie pijanego w sztok faceta biora na badanie alkomatem a potem mówia, że był trzeźwy!!! no bo przecież to szwagier kolegi z posterunku. Jak sąsiedzi pomówili mnie o zakłócenie ciszy nocnej szlifierką o godzinie 22.30 to radiowóz podobno na sygnale był po 7 minutach...kilkanaście kilometrów...

Ja po prostu wolałbym, żeby tacy ludzie nie wchodzili mi na teren działki a już tymbardziej do domu bez mojego zaproszenia. I jeszcze ten wymóg nieskazitelnej opinii...Ciekawe jak to jest, że chlopak mający problemy z narkotykami, alkoholem, pierwszy osiedlowy bandzior biorący udział w ustawkach szalikowców, facet który wrzucił mi petarde do sypialni przez otwarte okno zostaje policjantem...Dlatego, że tatuś, wujek, i ciocia pracują w policji? Bo nie wiem już jak się bada tą nieskazitelną opinię. Wyczyśli mu kartoteke czy jak?

PS, Dzięki Taylor za rzeczową odpowiedź. Będę miał co skopiować do listu dla komendata tej organizacji p.
itmaster jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo karne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wejście na nieogrodzony teren prywatny z tabliczką - Dzień dobry, Ostatnio zdarzyło mi się przejść koło ciekawego obiektu geologicznego, odkrytej płaszczowiny. Niestety, widać ją było z uliczki, a ona...
§ Teren prywatny - Witam i z góry dziękuję za pomoc w zakwalifikowaniu czynu - Kierowca bez zgody właściciela terenu wjeżdżał na jego prywatną nieogrodzoną działkę i...
§ Teren prywatny - Zaparkowałem auto na placu koło sklepu osiedlowego gdzie nie ma żadnego oznaczenia że to teren prywatny, zwykły plac koło sklepu. Właścicielka...
§ Teren prywatny - Witam! . Jestem zielony więc jeżeli to nie ten dział to proszę o przeniesienie. Mój problem polega na tym, że w moim mieście znajduje się...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:46.