Wypadek drogowy - art. 177 ust. 1 kk - Forum Prawne

 

Wypadek drogowy - art. 177 ust. 1 kk

Witam W lipcu bierzącego roku spowodowałem nieumyślny wypadek drogowy ("Nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa obowiązujące w ruchu drogowym w ten sposób, że nie zachował szczególnej ostrożności, a zwłaszcza nie obserwował należycie przedpola jazdy skótkiem czego z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne

Prawo karne - aktualne tematy:

  • § Złączenie kar.
    witam. mam pytanie odnośnie złączenia kar, gdyż nie mam zielonego pojecia jak to wyglądać może na tym...
  • § Kradzież w hm
    Witam. Dziś dokonałem nieudolnej próby kradzieży w hm na kwotę 74 zł. Dostałem za to mandat w wysokości 300...
  • § Można sfałszować podpis nigdy ...
    Zastanawiam się czy zamawiając paczkę za pobraniem, na fikcyjne nazwisko , za którą zapłacimy jak należy, i...

 
07-12-2010, 22:10  
montg
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Wypadek drogowy - art. 177 ust. 1 kk

Witam
W lipcu bierzącego roku spowodowałem nieumyślny wypadek drogowy ("Nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa obowiązujące w ruchu drogowym w ten sposób, że nie zachował szczególnej ostrożności, a zwłaszcza nie obserwował należycie przedpola jazdy skótkiem czego z opóźnieniem przystąpił do hamowania i najechał na tył poprzedzającego go samochodu osobowego".
W wyniku zdarzenia dwie osoby odniosły urazu wielomiejscowego w postaci:
skręcenia odcinka szyjnego kręgosłupa, otarć skóry, stłuczenia głowy oraz "skręcenie okolicy stawu MCP".

W związku z wezwaniem na rozprawę główną chciałbym dowiedzieć się:
- jakie mogą być konsekwencje popełnionego przestępstwa?
- czego mogę się spodziewać na rozprawie?
- czy potrzebna mi będzie jakaś pomoc prawna podczas rozprawy?
- jakie mogą być okoliczności łagodzące?

Dodaje, iż nie byłem wcześniej karany.

Proszę o pomoc

Pozdrawiam
Montg
montg jest off-line  
07-12-2010, 23:20  
ChrisYS
Moderator
 
ChrisYS na Forum Prawnym
 
Posty: 2.184
Domyślnie RE: Wypadek drogowy - art. 177 ust. 1 kk

1. wyrok do 3 lat pozbawienia wolności,
2. rozprawy, na tak postawione pytanie odpowiedź nie zmieściła by się w kilku tysiącach słów,
3. to już musi Pan sam ocenić ale po zadawanych pytaniach wnioskuję, że pomoc będzie potrzebna,
4. niekaralność, tryb życia, pojednanie się z poszkodowanymi itp.
ChrisYS jest off-line  
08-12-2010, 22:14  
montg
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Wypadek drogowy - art. 177 ust. 1 kk

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedz
Heniu pod nocnym mi więcej opowiedział po czterech długich szyjach

Pozdro
montg jest off-line  
08-12-2010, 22:24  
ChrisYS
Moderator
 
ChrisYS na Forum Prawnym
 
Posty: 2.184
Domyślnie RE: Wypadek drogowy - art. 177 ust. 1 kk

Więc niech Pan skorzysta z jego rad na pewno pomogą.
ChrisYS jest off-line  
09-12-2010, 09:32  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Wypadek drogowy - art. 177 ust. 1 kk

Cytat:
Heniu pod nocnym mi więcej opowiedział po czterech długich szyjach
Cytat:
- czy potrzebna mi będzie jakaś pomoc prawna podczas rozprawy?
Pomoc kolegi Henia na pewno będzie niezbędna.


Choć rzadko, to niekiedy Sądy obok kary w zawieszeniu, orzekają zakaz prowadzenia mechanicznych.
Najechanie na tył poprzedzającego pojazdu jest dość częstym zjawiskiem i świadczy chyba o "gapowatości" kierowców, więc może profilaktycznie Sąd zastosuje ten uroczy środek karny w stosunku do Ciebie, zwłaszcza, że po Twoich wpisach wywnioskować można, iż niekoniecznie poczuwasz się do winy i to, że inne osoby z odniosły obrażenia jakoś niespecjalnie Ciebie rusza.
 
09-12-2010, 20:46  
montg
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Wypadek drogowy - art. 177 ust. 1 kk

Kod:
 iż niekoniecznie poczuwasz się do winy i to, że inne osoby z odniosły obrażenia jakoś niespecjalnie Ciebie rusza.
Jak najbardziej poczuwam się do winy, przez własną niedopowiedzialność doprowadziłem do narażenia Życia Potrafię się postawić w sytuacji poszkodowanych, gdyż osoba z mojej rodziny została potrącona samochodem z życiowymi skutkami. Bogu dziękować, że nie zrobiłem z nikogo kaleki i nie zabiłem.
Dość suchy sposób w jaki opisałem obrażenia miał na celu przekazanie jedynie treści wezwania, które jest dla mnie czarną magią.
Otwierając temat pierwszym postem zależało mi na odpowiedzi typowo praktycznej (dziękuje pudica). Tekst z Heniem był raczej porównaniem sensowności odpowiedzi jakiej mi udzielono - nie trzeba być prawnikiem by posiadać takowe informacje.
montg jest off-line  
09-12-2010, 20:51  
gyne
Użytkownik
 
Posty: 140
Domyślnie RE: Wypadek drogowy - art. 177 ust. 1 kk

a skąd przekonanie,że na tym forum rad udzielają, i odpowiadają na zadane zagadnienia sami prawnicy? to tak z ciekawości...czy też tekst ten był znów "porównaniem sensowności odpowiedzi"? Pozdrawiam ciepło
gyne jest off-line  
10-02-2011, 14:31  
meridian77
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: Wypadek drogowy - art. 177 ust. 2 kk

Błagam o pomoc ,mam skomplikowana sprawę.

W marcu roku 2010 miałam wypadek samochodowy na terenie Czech w którym zginęła moja młodsza córka , starsza natomiast według biegłych doznała lekkich obrażeń. Dochodzenie w sprawie wypadku prowadziła policja w Czechach.
Od 8 lat sama wychowywałam obie córki , chodziły do szkol w Wiedniu i obie trenowały sport zawodowo . Młodsza trenowała tenis ziemny a starsza łyżwiarstwo figurowe na lodzie i nadal trenuje z pozytywnymi wynikami.
8 lat temu mój maż starszy ode mnie o ok. 20 lat zamordował w Austrii swoja matkę i próbował również zamordować ojczyma - za ten czyn został w roku 2003 skazany na kare dożywotniego pozbawienia wolności i przebywa w zakładzie karnym w Krems. Po badaniach psychiatrycznych na Uniwersytecie Wiedeńskim stwierdzono u niego zaburzenia psychopatyczne i niestabilność emocjonalna jak i agresywność. Po moim tragicznym wypadku samochodowym w marcu zakład karny zabronił kontaktu mojemu mężowi ze mną ze względu na psychoterror który stosował mój maż na mnie podczas rozmów telefonicznych jak i odwiedzin. Również nasza córka nie chciała się z nim więcej kontaktować i wysłuchiwać jego przekleństw pod moim adresem. Po tym zdarzeniu wniosłam pozew o rozwód z winy męża jak i pozew o pozbawienie go władzy rodzicielskiej .
Maz rozpisał sie po wszystkich instytucjach jak i prokuraturach w Austrii i Polsce na mój temat oczerniając moja osobę ciężkimi zarzutami np; uprawianie kontaktów seksualnych z wieloma mężczyznami przy dziecku-co oczywiście jest tylko bujna fantazja męża. i inne zarzuty.
Również złożył wniosek do właściwej prokuratury mojemu miejscu zameldowania w Polsce o ściganie mnie za celowe i świadome zamordowanie młodszej córki , opisując do tego jaka złą matka jestem. Po tym wniosku prokuratura w Polsce wystąpiła do policji czeskiej o przekazanie akt sprawy. Policja czeska zarzuca mi nieświadome spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym , polska prokuratura przesłuchuje mnie w charakterze podejrzanej z art.177 § 2 kk . Maz wystąpił z podaniem o przyznanie mu statusu osoby pokrzywdzonej i chce reprezentować interesy zmarłej córki jak i żyjącej , również wystąpił o zabezpieczenie majątku mojego na poczet jego odszkodowania . Moj majątek to polowa domu , który zakupiłam wraz z moja mama 3 lata temu i na który mam wzięty kredyt hipoteczny czyli objęty jest hipoteka. Prokurator która prowadzi postępowanie odmówiła dołączenia do akt sprawy jego badan psychiatrycznych stwierdzających jego chorobę psychiczna , twierdząc iż będzie nas za to skarżył iż dołączyłyśmy jego dokumenty do sprawy . Poza tym powiedziała mi iż nie wie jak się pozbyć go jako oskarżyciela posiłkowego , a jeżeli dojdzie do tego ze taki status zostanie mu przyznany to on mnie zniszczy. Sama tez przyznała iż jego skargi i listy do niej to istny horror i ze się boi iż on będzie pisał skargi i donosy na nią wyżej. Jestem przerażona nie wiem co dalej robić . Poza tym jestem niesamowicie zmęczona tym psychicznie .
Proszę o pomoc!!!!!!!!!!!
meridian77 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo karne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wypadek drogowy art. 177 k.k - Witam Dn. 11 czerwca b.r. miałem wypadek samochodowy. Prawdopodobnie wpadłem w poślizg ale też przekroczyłem dozwoloną prędkość. Nie udało mi się...
§ Wypadek drogowy - Mam taka sprawe. Uczestniczyłem w wypadku drogowym. Jechałem droga w nocy i zauwazylem na drodze truchlo psa. Bez kierunkowskazu ominalem ta...
§ Wypadek drogowy - Witam Miałem wczoraj nieprzyjemny wypadek przez znajomego. Otóż zaczął mnie wyprzedzać w niezbyt dobrych warunkach pogodowych on chciał jak...
§ Wypadek drogowy - Witam, Otóż dnia 28.10.2008r. uczestniczyłem w kolizji drogowej. Kolizja polegała na najechaniu przeze mnie na tył nieoświetlonej przyczepy...
§ Wypadek drogowy - Witam! Miałam wypadek drogowy - stałam samochodem na drodze gminnej, we wsi, pytając się o droge. Musiałam zawrócić, więc zerknąłam w lusterko -...
§ Wypadek drogowy - Proszę o pomoc w następującej sprawie. Osoba wjeżdżająca na mój pas wjechała przede mnie w ostatniej chwili, po czym zahamowała. Ja nie zdążyłem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:34.