Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków - Forum Prawne

 

Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków 2

Cytat: Napisał/a Pablezi Nie musisz nic odpowiadać. Możesz w ogóle odmówić składania zeznań albo odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania. To tylko w sytuacji, gdyby była przesłuchiwana w charakterze podejrzanej....



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne

Prawo karne - aktualne tematy:

  • § Jak sporządzić ugodę
    Witam Państwa, jeżeli pisze nie w tym dziale albo temat już był to proszę o wyrozumiałość. Szukałem ale nie...
  • § Wcześniejsze zatarcie skazania...
    W grudniu 2013 na wniosek prokuratury w Osnabruck, sąd w Nordhorn nałożył na mnie karę pieniężną wynoszącą 30...
  • § oszustw w Angli
    Pewna osoba zostałą oszukana w Angli przez Polaka. Ten sam człowiek oszukał mnie w Polsce. Chce wykorzystać tamtą...

 
02-11-2011, 15:29  
Flagg
Przyjaciel forum
 
Posty: 372
Domyślnie RE: Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków

Cytat:
Napisał/a Pablezi Zobacz post
Nie musisz nic odpowiadać. Możesz w ogóle odmówić składania zeznań albo odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania.
To tylko w sytuacji, gdyby była przesłuchiwana w charakterze podejrzanej.
Flagg jest off-line  
02-11-2011, 15:41  
Pablezi
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków

Zgoda. Założyłem, że tak zostanie potraktowana - znalezienie narkotyków w jej mieszkaniu
Pablezi jest off-line  
02-11-2011, 16:10  
Tekla7
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków

Dzięki wielkie za odpowiedzi...

Nie wiem w jakim charakterze będę przesłuchiwana, nie ma zaznaczenia na wezwaniu... Czyli jako podejrzana mam prawo odmówić składania zeznań, jako świadek nie?

Śladowe ilości to, zacytuję słowa świadka obecnego przy przeszukaniu, "ździebełko"...

Padnie pytanie jakie były relacje moje z byłym partnerem mojej Mamy. Czy np. wulgarny sms, który od niego otrzymałam może być "dowodem" jaki on miał stosunek do mnie?
Nie chciałabym aby Policjant mnie przesłuchujący to zbagatelizował.

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
Dzięki raz jeszcze za odpowiedzi
Tekla7
Tekla7 jest off-line  
02-11-2011, 20:54  
Pablezi
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków

1. Świadek powinien odpowiadać na zadane pytania i mówić prawdę jeżeli został wcześniej uprzedzony o odpowiedzialności karnej za złożenie zeznań fałszywych
2. Dowiedz się o jakie ilości chodziło - sam fakt, że tego nie wiesz może świadczyć o braku Twojego związku ze sprawą
3. Oczywiście, że sms może być dowodem. Jego treść powinna zostać wciągnięta do protokołu, przecież może wskazywać o zamiarach tego Pana co do podrzucenia narkotyków.
Pablezi jest off-line  
02-11-2011, 21:17  
Tekla7
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków

Dzięki. Już się uspokoiłam trochę. Niech mnie pytają jutro, nie mam nic do ukrycia.
A co do smsów to bardzo dobra wiadomość... Wysłałam Mamie miesiąc temu wiadomość treści mniej więcej takiej: jak będzie wiedzieć, że wyprowadzka z domu jest nieunikniona to poniszczy rzeczy, on jest nienormalny.
To było przed całą jego akcją....
I do tego jego sms wysłany do mnie.... + moja wizyta na Policji również miesiąc temu, pytałam jakie są opcje wyrzucenia go z domu (nie jest zameldowany) + moja rozmowa telefoniczna z Policjantem (mam jego dane) - także przedstawiłam mu sytuację i wyraziłam obawę, że ewakuacja tego pana z mojego domu pewnie nastąpi w asyście Policji. Żeby sobie tylko ten Policjant to przypomniał.

Będzie dobrze
Tekla7 jest off-line  
03-11-2011, 16:56  
Tekla7
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków

Witam ponownie.

Byłam przesłuchiwana najpierw przez jednego śledczego, potem przez Policjanta, jak sądzę, nie wylegitymował się. Przesłuchanie w charakterze świadka. "Z widokiem na podejrzaną". Po kolei.
Na początku powiedziałam, że nie wiem o co chodzi i dlaczego tu jestem. Śledczy zapytał czy wiem o przeszukaniu, ja na to, że tak, ale ja nic w domu nie posiadałam i nie posiadam.
Zaczął wywód na temat tego, że najlepiej byłoby się przyznać "w mojej sytuacji". Były partner mojej Mamy w trakcie przeszukania pokazał Policji coś co okazało się 0,12 g marihuany. Ja, że nie posiadam. Śledczy nakłaniał mnie do przemyślenia sprawy ("niech sobie to pani dobrze przemyśli") i do skorzystania z art. 335&1 KPK. Ja siedziałam cicho, bo byłam w szoku, że śledczy nie chce nic innego ode mnie usłyszeć jak tylko przyznania się, że dostarczone przez byłego partnera mojej Mamy narkotyki są moje.
Następnie usłyszałam, że skoro się nie przyznaję, to w takim wypadku zostaną pobrane odciski palców z opakowania, w którym były narkotyki, mój zapach, DNA i to wszystko będzie badane i ja zostanę obarczona kosztami tychże badań, a także kosztami procesu sądowego. Długo o tym mówił. Ja siedzę w ciszy.
Próbowałam przedstawić jak wyglądały ostatnio moje relacje z byłym partnerem mojej Mamy, że stosunki były fatalne, że posiadam wulgarny sms od niego, a śledczy na to, że to nie ma związku ze sprawą...
Usłyszałam również, że śledczy długo pracuje w Policji i wie kiedy ktoś mówi nieprawdę. I ja się tak właśnie zachowuję.
W pewnym momencie weszła osoba, która jak się później okazało spisywała moje późniejsze zeznania, Pan ten postał chwilę i powiedział do śledczego: "To co, dzwonić do prokuratora?".
Zapytałam czy wersja zdarzeń, że były partner podrzucił mi narkotyki w ogóle jest brana pod uwagę, bo odnoszę wrażenie, że nie, a śledczy na to, że uważa to za bardzo mało prawdopodobne. To tak jakby były partner mojej Mamy zgłaszał sam na siebie....
Następnie wszedł inny Policjant (ten, który się nie wylegitymował) i przeszliśmy do innego pokoju. Bardziej przyjaznego jeżeli tak można powiedzieć. Próbował uzmysłowić mi, że z małej, błahej sprawy może się zrobić bardzo duża i komu to potrzebne, a także zasugerował, że coś jakby niewyraźnie wyglądam, tak nie do końca ujmując rzecz wprost, że jakbym była pod wpływem... Ja na to, że nie mogę spać, śpię źle i mało.
Powiedział: "żeby tylko pani nie miała do nas pretensji, że pani nie uprzedzaliśmy o tym, że lepiej będzie się przyznać i sprawa najprawdopodobniej zostanie umorzona". Ja na to, że jak mam się przyznać do czegoś czego nie zrobiłam. On - ależ oczywiście nikt pani nie namawia do składania fałszywych zeznań.
Przeszliśmy do jeszcze innego pokoju i tam spisywane były moje zeznania w charakterze świadka. Funkcjonariusza, który spisywał udało mi się przekonać do zamieszczenia w moim zeznaniu dwóch smsów, na które się tak uparłam. Ponadto powiedziałam, że nie posiadam i nie posiadałam. Przedstawiłam także moje relacje z byłym partnerem mojej Mamy (nie wszystko zostało ujęte w protokole, bo według funkcjonariusza niektóre poruszane przeze mnie wątki nie mają związku ze sprawą...). Podobnież mam czekać na rozwój sprawy, najprawdopodobniej wezwanie w charakterze podejrzanej.

Moje pytania.
1. Czy rzeczywiście będę musiała ponieść koszty badań laboratoryjnych, odcisków palców itp. oraz ewentualne koszty procesu sądowego?
2. Czy w przypadku takiej ilości jak 0,12 g marihuany zostaną przedsięwzięte powyżej wymienione kroki? Kto o tym decyduje?
3. Skoro nikt tak naprawdę nie chciał wysłuchać mojej wersji zdarzeń, nie jest ona brana pod uwagę, to może rzeczywiście korzystniejsze byłoby dla mnie przyznanie się do winy? Funkcjonariusze tak mi to nakreślili, że naprawdę nie wiem co mam myśleć....

Bardzo bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie
Tekla7
Tekla7 jest off-line  
04-11-2011, 08:08  
Flagg
Przyjaciel forum
 
Posty: 372
Domyślnie RE: Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków

Typowa gierka w "dobrego i złego policjanta" nakierowana na to, żeby świadek powiedział coś, co policjanci chcieliby usłyszec. Nasuwa mi się tylko chęć przypomnienia po raz n-ty - na takie przesłuchania powinno się chodzić z "kumatym" adwokatem, wtedy panowie policjanci z pewnością nie usiłowaliby odgrywać swojego żałosnego, oklepanego spektaklu.

PRzechodząc jednak do odpowiedzi na zadane pytania:

1. jeśli sprawa zakończyłaby się aktem oskarżenia i skazaniem Cię, to sąd w wyroku decyduje, czy obciążyć oskarżonego kosztami postepowania. Może obciążyć w całości, w części, lub zwolnić z ich ponoszenia. Zależy to od ich wysokości, a także możliwości majątkowo-zarobkowych oskarżonego. Z praktyki wynika, iz rzadko zdarza się obciążać oskarzonych wysokimi kosztami. Ale pewne jest jedno: na pewno nie robi tego policjant.

2. o tym, co zrobić z tego typu sprawą zdecyduje prokurator. Znając absurdalność postepoaania organów ścigania jest wysoce prawdopodobne, że zdecydowałby się wystapić z aktem oskarżenia. Co nie znaczy, że sprawa jest beznadzejna.

3. uważam, że w takiej sprawie nie ma co przyznawać się na siłę. między bajki możesz włożyć obietnice funkcjonariuszy, że jak się przyznasz sprawa zostanie umorzona - może się tak stać, ale nie masz na to żadnej gwarancji.

i pamiętaj, że kompletną nieprawda jest to, że okoliczności dotyczące Twoich relacji z partnerem Mamy są nieistotne. Po pierwsze, jest to b. istotne, po drugie zaś, policjant ma psi obowiązek zaprotokołować wszystko, co zeznaje świadek. Jeśli odmawia, świadek powinien zażądać umieszczenia w protokole takiej adnotacji, a w przeciwnym razie - odmówić podpisania protokołu. Dla włąsnego dobra.
Flagg jest off-line  
04-11-2011, 09:17  
Kapitan Rodżer
Użytkownik
 
Posty: 38
Domyślnie RE: Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków

Jedna rzecz warta uwagi: żebyś poniosła jakiekolwiek negatywne konsekwencje, musi być przeciwko Tobie przeprowadzone postępowanie, najpierw przygotowawcze, potem sądowe.

To wszystko, co powiedziałaś jako świadek nie może stanowić dowodu w sprawie przeciwko Tobie.

Jeżeli postawią Ci zarzuty, wezwą Cię na przesłuchanie raz jeszcze. Wtedy możesz powiedzieć nic, albo cokolwiek i to właśnie te wyjaśnienia będą stanowić dowód w sprawie - a nie poprzednie, złożone w charakterze świadka.
Kapitan Rodżer jest off-line  
04-11-2011, 10:18  
lukasz pfeiffer
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków

Kobieto do niczego sie nie przyznawaj. Ta sprawa zostanie umorzona przez prokuratura, z cala pewnoscia!
Zadnych badan nie zrobia, nawet jesli, to bez trudu mozna je podwazyc (przeciez facet mogl Twoje wlosy wlozyc do samary - prawda?).
Musza Ci udowodnic przestepstwo, a tu nie dadza, w moim mniemaniu rady, i sprawa upadnie juz w prokuraturze.
Niczego sie nie lekaj, a szczegolnie idiotow, ktorzy Cie przesluchiwali. Bo inaczej sie takich pfuu policjantow nie da okreslic. Do ciezkiej roboty za... a nie dlubanie w nosie za publiczne pieniadze! Tepic pseudo policjantow i ten dziwny system! Dobra policyjna robota na pewno tak nie wyglada!
Poza tym skad wiadomo, ze w samarze zostala znaleziona marihuana?? Powinno to byc pierwsze pytanie adwokata, ktorego powinnas jednak zatrudnic, jesli postawia Ci zarzut posiadania.
Ostanio uslyszalem od jednego z komendantow, ze nie na reke mu wykrywanie 'powaznych' przestepstw, bo mu minima statystyczne na przyszly rok podwyzsza - dlatego to wyglada, jak wlasnie w Twoim przypadku. Lapac duperele i najlepiej z przyznaniem sie do winy i dobrowolnym przyznanie sie do winy... To jest policja?? Smiech na sali.
Dobrze znam prace policji i wiem, ze tam ambitnych nie potrzebuja, ktorzy wykonuja skrupulatnie swoja prace i lekcewaza pierdoly, takie jak ta.
lukasz pfeiffer jest off-line  
05-11-2011, 09:13  
Pablezi
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków

Twoja sprawa to "bazowy" przykład idiotycznego prawa i niestety takiego samego działania organów ścigania. Jeżeli chodzi o Twoje pytania:

1. Jak wskazał pow. Flagg na razie nie może być mowy o jakichkolwiek Twoich kosztach postępowania, które są określane dopiero w ew. wyroku SKAZUJĄCYM. Dodam jeszcze, że koszty poniesione na etapie postępowania przygotowawczego z reguły nie są wliczane w koszty określane przez sąd. Także w tym zakresie funkcjonariusz policji gada po prostu głupoty,

2. Jak również napisał Flagg o wniesieniu (zatwierdzeniu) oskarżenia decyduje prokurator. Nawet jeżeli zdecydują się przedstawić Ci zarzuty czyli potraktować jako podejrzanego pamiętaj, że Twoje zeznania jako świadka - rozumiem że tak zostały zaprotokołowane - nie będą miały znaczenia (vide: kol. Rodżer). Widziałem już co prawda akty oskarżenia kierowane przez prokuraturę o 1-2 g marihuany, ale wydaje się że ostatnio tendencja ta zaczyna się jakby odwracać Po drugie, za miesiąc (9 grudnia) wejdzie w życie nowy przepis art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, który daje niestety tylko możliwość umorzenia postępowania przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia - taka warunkowa depenalizacja. Zresztą i na podstawie obecnych przepisów prokuratura może umorzyć takie postępowanie - z reguły tego nie czyni, bo to proste, szybkie i podbija statystykę a człowiek się nie liczy,

3. Na razie jesteś świadkiem, więc do czego masz się przyznawać Poczekaj na dalsze działania policji, przede wszystkim czy zdecydują się na przedstawienie Ci zarzutów. Dla mnie tego typu sprawy są żenujące, zaś działania policji określił wyżej kolego Pfeiffer.
Jeżeli jesteś z Warszawy to daj znać, może dałbym radę Ci pomóc "bezpośrednio".

Pablezi
Pablezi jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo karne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wezwanie na przesłuchanie w sprawie małoteniego syna - Witam serdecznie, moja matka wraz z ojcem dostała dzisiaj listem poleconym pismo z Sądu Rejonowego odnośnie mojego młodszego (10 l.) brata: ...
§ Przesłuchanie o Vat 24 - Witam, kupiłem sprowadzony motocykl z Anglii i do rejestracji muszę złożyć VAT 24 i czy muszę składać jakieś oświadczenie bądź zeznanie w jaki...
§ Na czym polega przesłuchanie dzieci w sprawie o opiekę? - Wytoczyłem proces o przejęcie opieki nad dziećmi. Z dotychczasowego przebiegu wynika: 1.Kurator odwiedzający matkę (obecnie sprawuje pieczę nad...
§ przesłuchanie w sprawie o alimenty, jawne czy nie? - Jutro mam przesłuchanie w sprawie o podwyższenie alimentów ( z mojego powództwa). Ojca dziecka nie będzie, przebywa w ZK. Jednak przypuszczam, iż na...
§ przesłuchanie świadków, korekta protokołu z przesłuchania - Mam takie dwa nurtujące mnie pytania, 1. Na sprawie karnej, sąd odczytał zeznania z policji oskarżonym i zapytał się czy podtrzymują swoje...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:31.