Nękanie/Nachodzenie - Forum Prawne

 

Nękanie/Nachodzenie

Dzień dobry. Mam, a właściwie mamy z moją partnerką problem. Ale po kolei. Przed poznaniem mnie, moja dziewczyna była w wieloletnim związku z człowiekiem, który zażywał narkotyki i mieszał je z alkoholem. Był bardzo agresywny ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne

Prawo karne - aktualne tematy:

  • § Zatrzymane prawo jazdy/badania...
    Dzień dobry. 30.12.2013 utraciłem prawo jazdy w wyniku prowadzenia pojazdu pod wpływem THC. Prawo jazdy zostało mi...
  • § Prywatny akt oskarżenia?
    Była małżonka mojego brata odpowiedziała na pismo procesowe w sprawie o podział majątku, w którym to piśmie...
  • § panowie policjanci wyciągneli ...
    Witam wczoraj wieczorem po powrocie z dorzynek usiedliśmy ze znajomym w klatce schodowej kierowca wszedl do domu a my...

 
20-03-2012, 12:53  
thetokz
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie Nękanie/Nachodzenie

Dzień dobry.
Mam, a właściwie mamy z moją partnerką problem. Ale po kolei.
Przed poznaniem mnie, moja dziewczyna była w wieloletnim związku z człowiekiem, który zażywał narkotyki i mieszał je z alkoholem. Był bardzo agresywny i miał manię na punkcie swojej dziewczyny. Trwało to długo. W końcu dziewczyna powiedziała dość i porzuciła byłego. Oczywiście ten starał się załagodzić sprawę, obiecał, że rzuci ten syf i się zmieni. Jak zapewne się domyślacie tak się nie stało. Traf chciał, że dziewczyna poznała mnie. Spotykamy się od miesiąca, myślałem, że będzie fajnie i pięknie, ale wczoraj poznałem całą historię z jej byłym. Opowiedziała mi, że potrafi stać pod jej domem wiele godzin. Czasami nawet udaje mu się wejść do środka (zostaje wpuszczony przez nieświadomą niczego rodzinę). Podobno za nią jeździ, śledzi ją. Moja dziewczyna stwierdziła, że dla mojego bezpieczeństwa musi przestać się ze mną spotykać. Postanowiłem, że tak tego nie zostawię. Podczas ostatniej rozmowy telefonicznej, stwierdziła, że jej ex jest na tyle zazdrosny i agresywny o nią, że może (jeżeli mnie spotka) zrobić mi krzywdę. Nie chodzi mi tu teraz o jakieś żalenie się. Po prostu zależy mi na mojej kobiecie i z całego serca chcę jej pomóc wszystkimi możliwymi prawnymi środkami. Czy mógłbym Was prosić o pomoc i poradę co teraz powinienem/powinniśmy zrobić?!
Muszę dodać, że dziewczyna jest mocno zastraszona. Chciałem namówić ją na zgłoszenie tego na policję. Niestety boi się iść. Blokuje ją strach i uważa, że nie ma mocnych argumentów żeby zgłoszenie zostało przyjęte...
Proszę o pomoc.
thetokz jest off-line  
20-03-2012, 12:58  
Kamilb2
Stały bywalec
 
Posty: 2.743
Domyślnie RE: Nękanie/Nachodzenie

Cytat:
Chciałem namówić ją na zgłoszenie tego na policję. Niestety boi się iść.
Nikt z nas nie doradzi Ci innej drogi.

Cytat:
Blokuje ją strach i uważa, że nie ma mocnych argumentów żeby zgłoszenie zostało przyjęte...
A jakimi dowodami w tej chwili dysponuje?
Kamilb2 jest off-line  
20-03-2012, 13:02  
thetokz
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: Nękanie/Nachodzenie

Szanowny Kamilu,
łatwo się mówi "namów ją" - ale strach jaki w niej siedzi jest ogromny. Będę ciągle ją do tego namawiał ...
Dowody? I tu jest pies pogrzebany. Dowodów oprócz "ustnego zgłoszenia" - nie ma.
Ciężko jest udowodnić (moim zdaniem), że ktoś na nęka. Sąsiedzi zgłaszali jej ostatnio, że pod jej nieobecność jej ex stał pod jej domem pół nocy. Często do niej wydzwania i pisze smsy.
thetokz jest off-line  
20-03-2012, 13:04  
thetokz
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: Nękanie/Nachodzenie

Dziś u niej był (wszedł jak do siebie gdyż utrzymuje dobre relacje z matką mojej dziewczyny), i powiedział, że chce mój numer telefonu. Gdy odmówiła, powiedział, że sam go zdobędzie. Żeby przemyślała, czy chce ze mną być bo w innym wypadku może stać mi się krzywda.
thetokz jest off-line  
20-03-2012, 13:10  
Kamilb2
Stały bywalec
 
Posty: 2.743
Domyślnie RE: Nękanie/Nachodzenie

Cytat:
Ciężko jest udowodnić (moim zdaniem), że ktoś na nęka.
A teraz:
Cytat:
Sąsiedzi zgłaszali jej ostatnio, że pod jej nieobecność jej ex stał pod jej domem pół nocy.
Cytat:
Często do niej wydzwania i pisze smsy.
To wszystko są dowody. Zarówno sms-y, jak i połączenia, a kończąc na zeznaniach sąsiadów. Sytuacja nie jest zła. Pozostaje dalej kwestia złożenia wniosku o ściganie.

Cytat:
łatwo się mówi "namów ją" - ale strach jaki w niej siedzi jest ogromny. Będę ciągle ją do tego namawiał ...
To twoja Kobieta, postaraj się. Byłoby szkoda, gdybyś za parę tygodni szukał tutaj rady jako np. podejrzany. Sytuacja naprawdę nie jest zła. Musi się przełamać, jeśli liczy na to, że problem sam się rozwiąże, to niestety najprawdopodobniej jest w błędzie. Chociaż przecież przedawkowania się zdarzają. Niemniej osobiście wybrałbym zgłoszenie tej sprawy Policji, nie ma obowiązku znoszenia takiego zachowania.

Cytat:
Dziś u niej był (wszedł jak do siebie gdyż utrzymuje dobre relacje z matką mojej dziewczyny)
W takim wypadku niech Dziewczyna porozmawia ze swoją Matką. Jak dla mnie sytuacja dziwna. Dziewczyna mówi, że jest nękana, a jej Matka utrzymuje 'dobre kontakty' ze sprawcą?!
Kamilb2 jest off-line  
20-03-2012, 13:20  
thetokz
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: Nękanie/Nachodzenie

I to jest właśnie to. Też tego nie rozumiem. Podobno potrafił w przeszłości dobrze "się maskować", prawdziwa bestia wychodziła dopiero z niego wtedy kiedy brał narkotyki i był z nią sam na sam. A ona bała się i boi o tym powiedzieć komukolwiek. Dopiero wczoraj/dziś się przełamała i zaczęły się ze mną rozmowy na ten temat.
Mam takie pytanie. Załóżmy, że namówię ją na zgłoszenie sprawy na policji. Pójdziemy, złożymy zeznania. Jaka będzie reakcja policji? Od razu zaczną go szukać, przesłuchają i wypuszczą? Po prostu nigdy nie miałem takiej sytuacji i nie wiem co robić...
thetokz jest off-line  
20-03-2012, 13:48  
Kamilb2
Stały bywalec
 
Posty: 2.743
Domyślnie RE: Nękanie/Nachodzenie

Cytat:
Jaka będzie reakcja policji?
Może być różna. Z całą pewnością można powiedzieć, że zgłoszenie przyjmą.

Cytat:
Od razu zaczną go szukać, przesłuchają i wypuszczą?
Nie przesadzajmy. Jest całkiem możliwe, że zaczną od przesłuchania twojej Dziewczyny, potem sąsiadów, a dopiero następnie wezwą ewentualnego podejrzanego. Z całą pewnością nie przystąpią od razu do poszukiwania osoby wskazanej jako sprawca.
Kamilb2 jest off-line  
21-03-2012, 10:41  
thetokz
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: Nękanie/Nachodzenie

Dobrze, a więc rzucę na sprawę nowe światło.

Czemu wszedł do domu jak do siebie? Bo dziewczyna po rozstaniu z nim nie powiedziała rodzinie, co on jej zrobił. Po prostu poinformowała, że nie są już razem i tyle. On w oczach jej rodziny zyskał bardzo dużo. Był uczynny, dobry, itp. Dobrze grał. Dlatego właśnie wszedł jak do siebie. Był z nią prawie 5 lat. Jej rodzina nie zna prawdy bo moja dziewczyna BOI się reakcji. Oni po cichu liczą, że ona wróci do EX bo to taki wartościowy facet był... za dnia.

Czemu nie zgłasza sprawy na policję? Boi się. Nie ma mocnych argumentów. Sąsiedzi jak i cała okolica się go .. boi. Sąsiadka powie jej, że za nią szedł ale nie poświadczy tego na policji z obawy o siebie.

Całą noc nękał ją sms'ami i telefonami. Wczoraj gdy była na spacerze z siostrzenicą, śledził ją. Dokładnie. Wiedział nawet jaki napój był w sklepie kupiony itp. Napisał jej sms'a: "Kochanie ale wiesz, że wolę napój XXX od YYY" oraz "Mam nadzieję, że naszymi dziećmi też będziesz się tak troszczyła" .. to tylko 2 spośród wszystkich.

Podobno strasznie naciska na to, aby zdobyć mój numer telefonu. Ona jednak mówi mu, że od niej go nie dostanie.

Ten człowiek to podobno coś więcej niż zwykły dres spod bloku. Opowiada o nim ze łzami strachu w oczach. Podobno jest zdolny do wszystkiego. Był karany - niestety nie wiem za co. Siedział 1,5 roku.

Skoro ona się boi zainterweniować, ja chciałem to zrobić. Chciałem żeby zdobył mój numer i to mnie zaczął straszyć i nękać. Grozić mi. Nie czekałbym długo. Od razu udałbym się na policję i zgłosił to. Niestety to nie jest takie proste. Może się to przecież tak potoczyć, że ja pójdę i to zgłoszę a rodzina mojej dziewczyny stwierdzi, że robię to na złość, żeby tylko ją zdobyć i zmyślam przez co na starcie zostanę znienawidzony... a nie o takie coś walczę.

Nie wiem co robić i jak postąpić.
Przy okazji zapytam, znacie numer telefonu (infolinię) jakiegoś dobrego psychologa policyjnego? A może gdzieś taki urzęduje. Chciałbym mu przedstawić zaistniałą sytuację i porozmawiać. Może to przyniosłoby jakieś efekty. Może gdyby ona z nim porozmawiała przekonałaby się, że mimo tych 5 lat i dwóch naciskających rodzin, powinna to zgłosić i nie może całe życie żyć tak jak teraz - w strachu ...

Pozdrawiam..
thetokz jest off-line  
21-03-2012, 10:59  
Kamilb2
Stały bywalec
 
Posty: 2.743
Domyślnie RE: Nękanie/Nachodzenie

Jeśli chodzi o psychologa to musisz się zorientować kto jest 'dobry' w takich sprawach. Z tego co ja wiem psycholog policyjny tutaj nie pomoże, ma inne zadania.

Cytat:
Był karany - niestety nie wiem za co. Siedział 1,5 roku.
Tym lepiej. Być może jest jeszcze na 'warunkowym'.

Cytat:
Czemu nie zgłasza sprawy na policję? Boi się. Nie ma mocnych argumentów.
Pamiętajmy, że sms-y, połączenia i jej zeznania także będą dowodem w sprawie.

Cytat:
Niestety to nie jest takie proste. Może się to przecież tak potoczyć, że ja pójdę i to zgłoszę a rodzina mojej dziewczyny stwierdzi, że robię to na złość, żeby tylko ją zdobyć i zmyślam przez co na starcie zostanę znienawidzony... a nie o takie coś walczę.
Jest to 'jakieś' rozwiązanie. Niemniej jednak możliwe także, że sprawa zostanie potraktowana jako 'błaha'.

Tyle można powiedzieć od strony prawnej. W zasadzie cała 'nadzieja' leży w Tobie. Jeżeli namówisz Dziewczynę na zgłoszenie to Policja podejmie odpowiednie kroki. Nie będzie to od razu wystawienie listu gończego i poszukiwania jak w amerykańskim filmie akcji, niemniej organy ścigania z pewnością podejmą starania w celu wyjaśnienia sytuacji i ewentualnego ukarania sprawcy.
Kamilb2 jest off-line  
21-03-2012, 11:11  
thetokz
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: Nękanie/Nachodzenie

Najgorsze jest to, że dziewczyna zaczyna oddalać się ode mnie. Z troski o moje bezpieczeństwo. Ale czy tak ma wyglądać jej całe życie? Sprawa jest bardzo delikatna, a ja ciągle, przy każdej okazji mówię jej, że powinna udać się z tym na policję. Nie wiem czy da się ją przekonać w jakiś inny sposób. Może dopiero, jak powybija mi kilka zębów dziewczyna pójdzie po rozum do głowy i zgłosi te cholernie nękanie na policję. Może wtedy przejdzie jej obawa przed nim, jego kolegami i znajomymi. Może wtedy postawi Nasze dobro przed swój strach. Może..
thetokz jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo karne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Nękanie przez telefon, nachodzenie, obelgi:( - Witam! Proszę o pomoc! Sprawa wygląda następująco: mój mąż jest rozwodnikiem (straszne słowo), jego była żona do dziś nęka moich rodziców, mimo, że...
§ Nękanie, nachodzenie i podszywanie się - Witam :) Jestem gejem i spotkałem się z pewnym kolesiem 3-4 razy na piwo i pogadać, ten koleś od razu myślał że jesteśmy parą choć tak wcale nie...
§ Co zrobić z tą sprawą nachodzenie nękanie...? - Sprawa jest następująca przyczepił się do mnie i do mojej kobiety jej były facet problem jest taki że ma z nim dziecko. Facet jest tak denerwujący że...
§ nachodzenie i nękanie - Mam prawie 23 lata.Od prawie roku mam klopot z rodzicami. Ostatnio problemy nasilily sie. Nie chce utrzymywac kontaktu z rodzina. Studiuje w miescie...
§ Nękanie i nachodzenie przez właściciela mieszkania. - Witam serdecznie. Od kilku dni wynajmuję wraz z kolegą mieszkanie. Już po 3 dniu osoba upoważniona do wynajmu oznajmiła, iż nie będzie tolerowała...
§ Nękanie psychiczne,nachodzenie byłego męża - Witam. Jestem ponad rok po rozwodzie ,były mąż od rozwodu postanowił mnie zniszczyć,zaczęło się od bezpodstawnych wezwań policji.W zawiadomieniach...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:46.