Wyrok SN na temat przedawnienia spłaty kredyt - Forum Prawne

 

Wyrok SN na temat przedawnienia spłaty kredyt

Witam. Poszukuje wyroku(?) SN w którym stwierdzono ze z przedawnieniem mamy do czynienia dopiero przy zaplacie ostatniej raty kredytu. Chodzi mi dokladnie o to kiedy przedawnia sie kredyt ? Czy raty mozna uznac za swiadczenie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne

Prawo karne - aktualne tematy:


 
05-09-2006, 19:25  
PARAGRAF-ka
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Wyrok SN na temat przedawnienia spłaty kredyt

Witam.

Poszukuje wyroku(?) SN w którym stwierdzono ze z przedawnieniem mamy do czynienia dopiero przy zaplacie ostatniej raty kredytu.

Chodzi mi dokladnie o to kiedy przedawnia sie kredyt ?

Czy raty mozna uznac za swiadczenie okresowe ktore przedawniaja sie zgodnie z art. 118 kc po uplywie 3 lat czy nie przedawniaja się bo nie mozna uznac rat za swiadczenia okresowe gdyz sa tylko czesciami okreslonej z gory kwoty i ta przedawnia sie po 10 latach.

Podobno jest orzeczenie SN mowiace wlasnie o przedawnieniu rat kredytu ( od jakiego terminu raty sie przedawniaja)

Prosila bym o podanie namiarow na ten wyrok ( jesli jest dostepny w necie) a jesli nie to chociaz czesc sentencji stanowiącej o tym co napisalam wyzej.

pozdrawiam
PARAGRAF-ka jest off-line  
05-09-2006, 21:52  
hellgate
Praktyk
 
hellgate na Forum Prawnym
 
Posty: 825
Domyślnie

Poczytaj sobie wyrok Sądu Najwyższego z 10-10-2003, II CK 113/02, OSP 2004/11/141 (o ile masz dostęp do Lexa, w necie go nie znalazłem)

Tam przy okazji rozważań nt. momentu, w którym następuje przerwanie biegu przedawnienia SN wiele uwagi poświęcił samej instytucji przedawnienia roszczeń bankowych (raty etc).

Jeżeli nie znajdziesz wyroku, to go mogę wkleić (ale diablo dłuuuuugi)
hellgate jest off-line  
06-09-2006, 19:35  
PARAGRAF-ka
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie

dziekuje bardzo

DOstep do lexa mam ale ograniczony.

Czy mogl bys mi wyslac ten wyrok na adres :

haruszka-mala@wp.pl
PARAGRAF-ka jest off-line  
06-09-2006, 22:02  
hellgate
Praktyk
 
hellgate na Forum Prawnym
 
Posty: 825
Domyślnie

Już wysłałem

Tutaj zamieszczę jedynie skrótową tezę:

Trzyletni termin przedawnienia, wspomniany art. 118 k.c., nakazuje łączyć z roszczeniami związanymi z prowadzeniem działalności gospodarczej. O tym, czy roszczenie jest związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, decydują więc cechy podmiotu, któremu ono przysługuje. Nie mają wobec tego znaczenia cechy drugiego podmiotu stosunku prawnego, z którego to roszczenie wynika, ani cechy samego stosunku prawnego. Innymi słowy, należy tylko zbadać, czy roszczenie, które przysługuje określonej osobie, jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Będzie tak z reguły, gdy osoba ta jest przedsiębiorcą, gdyż do cech konstytuujących pojęcie przedsiębiorcy należy właśnie prowadzenie działalności gospodarczej (art. 431 k.c.). Ustawodawca nie wymaga, dla zastosowania trzyletniego terminu przedawnienia, aby stosunek prawny, z którego roszczenie wynika, był obustronnie gospodarczy (handlowy), lecz dopuszcza takie przedawnienie także wtedy, gdy druga strona tego stosunku nie jest przedsiębiorcą, a przykładowo konsumentem. Takie uregulowanie ma swoje mocne uzasadnienie celowościowe, gdyż krótszy okres przedawnienia dotyczy przedsiębiorcy, który jako profesjonalista jest z reguły lepiej zorientowany w regulacjach prawnych oraz ma lepsze możliwości faktycznego korzystania z instrumentów przewidzianych dla ochrony swoich praw niż nieprofesjonalista. Nie wydaje się więc w tej sytuacji dziwne, że w stosunkach przedsiębiorcy z konsumentem roszczenie przedsiębiorcy wobec konsumenta przedawni się w ciągu trzech lat, termin zaś przedawnienia roszczenia konsumenta wobec przedsiębiorcy, na tle art. 118 k.c., nie podlega skróceniu. Taką wykładnię art. 118 k.c. można uznać za ugruntowaną w doktrynie.
Dokonane ustalenia prowadzą do wniosku, że w rozpatrywanej sprawie roszczenia banku wobec udzielającego poręczenia powoda, który jest osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej, przedawniają się w ciągu trzech lat. Rację ma bowiem powód, kiedy podnosi, że pozwany Bank jest niewątpliwie przedsiębiorcą, do którego zakresu działania należy miedzy innymi udzielanie kredytów i przyjmowanie poręczeń dotyczących takich kredytów. Ta właśnie okoliczność ma zaś decydujące znaczenie, na tle art. 118 k.c., dla przyjęcia w rozpatrywanej sprawie trzyletniego terminu przedawnienia, natomiast bez znaczenia jest tu, wbrew odmiennej opinii Sądu Apelacyjnego to, że poręczającym (dłużnikiem banku) jest osoba fizyczna nieprowadzącą działalności gospodarczej.
hellgate jest off-line  
23-10-2006, 18:06  
betid
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie

PROSZĘ przesłanie na a__dudek@wp.pl wyroku sądu z którego jest ta teza "Trzyletni termin przedawnienia, wspomniany art. 118 k.c., nakazuje ....."
betid jest off-line  
24-10-2006, 22:08  
Pablitos
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie

czyli z tego co widacnapewno po 3 latach? no to sie bardzo ucieszyłem.
poprosze tez na badboy@op.pl ten wyrok SN.
dziękuje
Pablitos jest off-line  
25-10-2006, 07:57  
kisek
Użytkownik
 
Posty: 165
Domyślnie

W uzupełnieniu-Dla podnieconych tym dłuzników kredytowych dodam, że chodzi tu o te zadłuzenia, które stwierdzone były tylko i wyłacznie bankowym tytułem egzekucyjnym a nie np. sądowym. Poza tym kazdy bank ma w zanadrzu jeszcze inne zabezpieczenia poza bte. ( np. hipotekę, zastaw rejestrowy, weksel in blanco.....)
kisek jest off-line  
25-10-2006, 14:14  
Pablitos
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie

jezeli mozesz opisze ci moja historie, i powiedz czy uważasz ze jest to przedawnione.

W 1997 wziąlem kredyt na samochód( na okres 3 lat), dokładnych dat nie pamietam ale mniej wiecej, były problemy ze spłacanie po jakis czasie. Myśle że ostatnia wpłata jaką dokonałem była max w końcówce 2001r. od tamtej pory nie było zadnych wpłat. W miedzy czasie przychodził komornik bankowy, ale po jakims czasie koło 2002r przysłano mi że kredyt jest niesciagalny i odstepuja od tego. i do tego roku byl spokój. Pare miesiecy temu odezwała się firma windkacyjna która chce sciagnąc ze mnie nalezność. Podkreslam że nigdy nikt nie skierował sprawy do sadu, i nie ma żadnego wyroku. Więc wydaje mi sie ze sie przedawniło, ale mogę sie mylic.

Oceńcie czy mam racje, bo zastanawiam sie nad wysłaniem pisma do nich z opisaniem sprawy jako przedawnionej.
Pablitos jest off-line  
27-10-2006, 10:51  
kisek
Użytkownik
 
Posty: 165
Domyślnie

Toże "dług jest przedawniony" nie znaczy, ze go w ogóle nie ma . Co najwyzej nie moze być dochodzony na drodze sądowej
kisek jest off-line  
27-10-2006, 14:47  
hellgate
Praktyk
 
hellgate na Forum Prawnym
 
Posty: 825
Domyślnie

Zapewne się przedawniło (o ile wcześniej nie uznał Pan długu).

To, co Pan opisuje to typowe podchody firmy windykacyjnej, która kupiła dług za grosze i teraz zrobi wszystko, żeby Pana podejść i uzyskać uznanie długu, proponując np. umorzenie odsetek czy części należności.
hellgate jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo karne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problemy z Kredyt Bank (kredyt hipoteczny) - witam mam duzy problem z tym bankiem otóż prawie 2 lata temu w listopadzie 2007 zostal wypowiedziany kredyt hipoteczny mojemu ojcu. Tydzien...
§ Wyrok sądowy a kredyt hipoteczny - Witam mam pytanie Czy bank udzielając kredytu hipotecznego ma prawo wystąpić (bez zgody kredytobiorcy)do Krajowego Rejestru Skazanych o...
§ Ciężki temat - rozwód / kredyt / mieszkanie - Witam, proszę o poradę w następującej kwestii. Jeśli już gdzieś opisany był podobny przykład serdecznie przepraszam i poproszę o wskazówki jak go...
§ przedawnienia - czy zobowiązania podatku dochodowego i vat ulegają przedawnieniu i po jakim czasie i czy przedawniają się i po jakim czasie tytuły egzekucyjne z...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:55.