A
arekssss
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Potrzebuję pomocy w rozwiązaniu następującego kazusa.
Jan W. był dróżnikiem kolejowym w*miejscowości P. Jego zadaniem było kontrolowanie automatycznie zamykanego przejazdu. W trakcie służby, późno wieczorem odwiedził go szwagier, Zenon D., który wracał po świętach do jednostki wojskowej i*szedł na przystanek PKS znajdujący się około 1000 m od przejazdu kolejowego. Zenon D. namówił Jana W. do spożycia alkoholu. Po kilku kieliszkach, kiedy zbliżał się czas odjazdu autobusu, Jan W. postanowił odprowadzić szwagra. Obaj mężczyźni wyszli z*budki dróżnika i szybkim krokiem udali się wzdłuż asfaltowej drogi w*kierunku przystanku. Jan W. twierdził, że podejdzie tylko kawałek drogi, ponieważ musi wracać z*uwagi na zbliżającą się godzinę przejazdu ekspresu „Warta”, a*wydaje mu się, że automat chyba nie pracuje należycie, „bo coś się zacina”. Kiedy weszli w*gęsty zagajnik nagle otoczyła ich grupa pięciu mężczyzn. Jeden z*nich uderzył Jana W. metalowym prętem. Po uderzeniu tym Jan W. stracił przytomność. Napastnicy pozostawili nieprzytomnego Jana W. na drodze i*udali się w pościg za Zenonem D.
Jan W. odzyskał przytomność po kilkunastu minutach. Gdy słaniając się na nogach dotarł do przejazdu, zorientował się, że bariery nie są spuszczone, zaś w*rowie znajduje się samochód marki Polonez. Poraniony mężczyzna z Poloneza wytłumaczył Janowi W., że w*ostatniej chwili zahamował przed przejeżdżającym przez otwarty przejazd pociągiem. Wpadł w*poślizg i*samochód znalazł się w*rowie.
Jak następnie stwierdzono, uległ uszkodzeniu automat zamykający przejazd. Na 10 minut przed przejazdem ekspresu uszkodzenie było sygnalizowane w*pomieszczeniach dróżnika sygnałem dźwiękowym oraz świetlnym. W*Polonezie znajdowało się razem z*kierowcą pięć osób, z*których trzy musiały przez kilkanaście dni nosić opatrunki związane z*doznanymi obrażeniami. Ustalono nadto, że z*miejsca, w*którym doszło do napadu, Jan W. mógł wrócić do budki dróżnika na 12 minut przed przejazdem ekspresu, z*uwagi na to, że tego dnia pociąg przejeżdżał przez przejazd 5 minut wcześniej niż zwykle.
Oceń ewentualną odpowiedzialność karną Jana W. – ew. art.173 k.k. (proszę rozważyć tylko kwestie związane z czynem);
Z góry dziękuję za pomoc
Jan W. był dróżnikiem kolejowym w*miejscowości P. Jego zadaniem było kontrolowanie automatycznie zamykanego przejazdu. W trakcie służby, późno wieczorem odwiedził go szwagier, Zenon D., który wracał po świętach do jednostki wojskowej i*szedł na przystanek PKS znajdujący się około 1000 m od przejazdu kolejowego. Zenon D. namówił Jana W. do spożycia alkoholu. Po kilku kieliszkach, kiedy zbliżał się czas odjazdu autobusu, Jan W. postanowił odprowadzić szwagra. Obaj mężczyźni wyszli z*budki dróżnika i szybkim krokiem udali się wzdłuż asfaltowej drogi w*kierunku przystanku. Jan W. twierdził, że podejdzie tylko kawałek drogi, ponieważ musi wracać z*uwagi na zbliżającą się godzinę przejazdu ekspresu „Warta”, a*wydaje mu się, że automat chyba nie pracuje należycie, „bo coś się zacina”. Kiedy weszli w*gęsty zagajnik nagle otoczyła ich grupa pięciu mężczyzn. Jeden z*nich uderzył Jana W. metalowym prętem. Po uderzeniu tym Jan W. stracił przytomność. Napastnicy pozostawili nieprzytomnego Jana W. na drodze i*udali się w pościg za Zenonem D.
Jan W. odzyskał przytomność po kilkunastu minutach. Gdy słaniając się na nogach dotarł do przejazdu, zorientował się, że bariery nie są spuszczone, zaś w*rowie znajduje się samochód marki Polonez. Poraniony mężczyzna z Poloneza wytłumaczył Janowi W., że w*ostatniej chwili zahamował przed przejeżdżającym przez otwarty przejazd pociągiem. Wpadł w*poślizg i*samochód znalazł się w*rowie.
Jak następnie stwierdzono, uległ uszkodzeniu automat zamykający przejazd. Na 10 minut przed przejazdem ekspresu uszkodzenie było sygnalizowane w*pomieszczeniach dróżnika sygnałem dźwiękowym oraz świetlnym. W*Polonezie znajdowało się razem z*kierowcą pięć osób, z*których trzy musiały przez kilkanaście dni nosić opatrunki związane z*doznanymi obrażeniami. Ustalono nadto, że z*miejsca, w*którym doszło do napadu, Jan W. mógł wrócić do budki dróżnika na 12 minut przed przejazdem ekspresu, z*uwagi na to, że tego dnia pociąg przejeżdżał przez przejazd 5 minut wcześniej niż zwykle.
Oceń ewentualną odpowiedzialność karną Jana W. – ew. art.173 k.k. (proszę rozważyć tylko kwestie związane z czynem);
Z góry dziękuję za pomoc