L
lewusek18
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 5
witam, chciałbym bardzo prosić kogoś o pomoc bo kompletnie nie wiem co robić. ponad miesiac temu wpadłem w poślizg na prostej drodze i spowodowałem wypadek. droga była czarna ale na jednym odcinki była szklanka któran była niezauwazalna. jechałem z 3 najblizszymi kolegami z czego dwóch miało zabiegi i byli dłuzej niz 7dni(wiem ze to jakas magiczna cyfra). sa juz w domach i musze uwazac na siebie (jeden miał peknieta czaszke). sprawa jest taka ze 2pasażerów już pełnoletnich siedzacych z tyłu(obaj lezeli w szpitaku) nie mieli zapietych pasów. nie wiem czy wsiadajac mowiłem im"zapnijcie pasy" bo rzadko kto to robi.. oni byli juz przesłuchiwani, wiem ze rodzice ich nie maja do mnie zadnych pretensji(rózniez tych finansowych-jedynie z mego oc otrzymaja odszkodowanie). pasazer z przodu miał pasy i tez mu nic nie ma tak jak mi. nie rozmawiałem z adwokatem bo jeszcze nie dostałem wezwania. nie wiem co powienienem mowic i co robic. bo jedni mowia ze nalezy przyjac zaproponowana kare(zawiasy) ale ja nie chce sie przyznawac bo wyrok mnie załamie
ktos pisał ze mozna sad prosic o przełozenie kary, to prawda?
jak to wyglada i czy wtedy mam do konca zycia wyrok w rejestrze?
nigdy nie miałem problemów z prawem jestem młodym studentem ekonomi
marzy mi sie pojscie na prawo.. bardzo prosze o pomoc prawna !!!
ktos pisał ze mozna sad prosic o przełozenie kary, to prawda?
jak to wyglada i czy wtedy mam do konca zycia wyrok w rejestrze?
nigdy nie miałem problemów z prawem jestem młodym studentem ekonomi
marzy mi sie pojscie na prawo.. bardzo prosze o pomoc prawna !!!