Zatrzymanie obywatelskie policjanta

  • Autor wątku Autor wątku dukeaecc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dukeaecc

Zbanowany
Dołączył
07.2011
Odpowiedzi
770
Dzisiaj jadąc do pracy chciałem wyjechać z drogi bocznej na główną ale okazało się że nie mogę bo akurat to miejsce wybrali sobie policjanci na zatrzymywanie samochodów na radar i stał na skrzyżowaniu akurat duży TIR. Wysiadłem z samochodu i poprosiłem kontrolującego policjanta aby kazał kierowcy ciężarówki odjechać kilka metrów dalej żebym mógł wyjechać. Policjant kazał mi poczekać. Ja nie chciałem czekać więc powiedziałem mu że to niezgodne z przepisami żeby zatrzymywać na skrzyżowaniu ciężarówkę na to on kazał mi dać swój dowód osobisty. Po pierwszej odmowie włączyłem dyktafon w telefonie bo widziałem że misiek coś nie w sosie. Gdy kazał mi podać swój dowód poprosiłem go o przedstawienie się i podanie powodu kontroli - odmówił. Następnie poprosiłem go a później zażądałem aby pokazał swoją legitymację służbową bo takie działania jak blokowanie ruchu na skrzyżowaniu wskazuje że kontrolujący na przepisach się nie zna a dodatkowo nie posiada nazwiska, stopnia i legitymacji służbowej. Policjant odparł że jak mi się tak podoba to mogę go traktować jako przestępcę. I zaczęło się: przewróciłem go na ziemię, wykręciłem ręce a kierowcę ciężarówki poprosiłem aby zadzwonił na Policję bo złapałem przestępcę. Po kilkunastu minutach przyjechali policjanci i okazało się że ten leżący to ich kolega więc kazali mi go puścić. On wsiadł do radiowozu i pojechał a ci nowi spisali moje dane i zagrozili że mogę się spodziewać wezwania do sądu za zatrzymanie i uszkodzenie Policjanta - tę rozmowę też nagrałem. Czy mają rację - zgodnie z nagraniem sam misiek przyznał się że jest przestępcą, ja radiowozu nie widziałem bo stał kilkadziesiąt metrów dalej w bramie, zresztą kierowca ciężarówki potwierdził moje słowa spisującym policjantom. Nie potargałem mu munduru, nie dotykałem jego broni tylko klęczałem mu na plecach trzymając wykręcone ręce. Na co się przygotować???
Pozdrawiam
duke
 
dukeaecc napisał:
Policjant odparł że jak mi się tak podoba to mogę go traktować jako przestępcę. I zaczęło się: przewróciłem go na ziemię, wykręciłem ręce a kierowcę ciężarówki poprosiłem aby zadzwonił na Policję bo złapałem przestępcę.


Bez żartów i myślisz że to coś pomoże. Niezależnie od tego jak oceniać zachowanie policjanta pod względem ewentualnie jego odpowiedzialności dyscyplinarnej, przygotuj się że będzie prowadzone postępowanie i masz duże szanse na otrzymanie wyroku, ale niekoniecznie z orzeczeniem kary: patrz art. 222 § 2 kk.
 
Ostatnia edycja:
Odtworzyłem sobie po raz kolejny to nagranie - policjant powiedział, cytuję "po ch...j ci moje imię i nazwisko, masz dać dowód kur.....a i tyle, jak chcesz to jestem przestępcą i tak mnie potraktuj". Czyli muszę skorzystać z adwokata??? Dzwonił jakiś policjant i przedstawił się że jest naczelnikiem ruchu, chciał to moje nagranie. Dać mu je?
Pozdrawiam
duke
 
Możesz dać mu kopię. Podejrzewam, że będą chcieli się dogadać jak usłyszą nagranie.
 
Uważam podobnie jak pistollo, jak przesłuchają dowód to będą chcieli załatwić polubownie sprawę. ;)
 
ja bym to zgłosił do wydziału wewnetrznego w policji formalnie-oni lubią takie zdarzenia
 
Kamień z serca. Dziękuję za informację
Pozdrawiam
duke
 
dukeaecc zrób kopie nagrania - to po pierwsze a może nawet dwie tak na wszelki wypadek.

Jak dla mnie jeśli to prawda co piszesz to jesteś kozak :)

Co do polubownego załatwienia sprawy, to myślę ze można na to pójść jednak bez słowa PRZEPRASZAM sprawę nagłośniłbym mediom. Uważam, że z chamstwem a zwłaszcza chamstwem funkcjonariuszy należy walczyć. W każdej służbie znajdzie się czarna owca i takowe trzeba z niej eliminować.
Powodzenia.
ps. daj znać co się dzieje w sprawie.
 
Ostatnia edycja:
A ten policjant to był umundurowany?
 
A ten policjant to był umundurowany?
A co za różnica?

To, że policjant cham i prostak, to nie znaczy, że można go "ująć obywatelsko". Ujęcie obywatelskie dotyczy tylko przestępstw (nie wykroczeń) i jest tylko wtedy gdy się ujmie kogoś na gorącym uczynku albo po pościgu. Tu czegoś takiego nie było. Nie widzę przesłanek jakiegokolwiek przestępstwa.
Po drugie to chyba jakieś wielkie przestępstwo było, jak "ujęcie obywatelskie" polegało na przewróceniu i unieruchomieniu...
Policjant będzie miał postępowanie dyscyplinarne - Ty karne. No chyba, że będzie tak, jak koledzy piszą, że Policja będzie to chciała zamieść pod dywan.
 
Policjant był w mundurze - już pisałem. Boję się troszkę tej jutrzejszej wizyty bo na Komendzie mnie znają raczej z niezbyt dobrej strony. Dałem im się we znaki podczas utrudniania kontaktów z dziećmi przez moją byłą żonę. Kiedyś widząc na wyświetlaczu mój numer telefonu dyżurny nie odbierał gdy dzwoniłem któryś z kolei raz z prośbą o interwencję. Nie wiedział że podjechałem sobie na Komendę, stanąłem pod okienkiem i znów zadzwoniłem a on widząc znów ten sam numer powiedział pod moim i moich dzieci adresem niemiłe rzeczy a ja zrobiłem z tego aferę.
Kozakiem nie jestem, raczej szybciej coś zrobię niż pomyślę a że jestem troszkę większy od innych i obezwładnienie przeciętnie zbudowanego mężczyzny nie stanowi dla mnie jakiegoś problemu, w końcu ze wsi pochodzę i na zabawach się wprawy nabrało:).
 
No to masz na bank zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.
 
Lepiej weź ze sobą prawnika na tą rozmowę,ale przynajmniej pan policjant mógł poczuć jak to jest być po tej drugiej stronie,w sumie to sam o to poprosił:lol:
 
Daj znać jak się skończy jutrzejsza rozmowa.
 
Paweł7801 napisał:
Lepiej weź ze sobą prawnika na tą rozmowę,ale przynajmniej pan policjant mógł poczuć jak to jest być po tej drugiej stronie,w sumie to sam o to poprosił:lol:
Ale jak policjant ma być po drugiej stronie. Przecież sprawcą jest założyciel tematu.
 
Paweł7801 napisał:
Lepiej weź ze sobą prawnika na tą rozmowę,

Wezmę, już dzwoniłem do jednej z kancelarii świadczących usługi przy aresztowaniach. Chyba nocy nie prześpię bo jak tak myślę na spokojnie to niepotrzebnie tak zareagowałem. Choć mógł misiek nie prowokować, w końcu na mojej wiosce się rozłożył z tym radarem.
Pozdrawiam
duke
 
tcp napisał:
Ujęcie obywatelskie dotyczy tylko przestępstw (nie wykroczeń)

Ciekawa myśl. Przeczytaj treść art. 45 § 2 kpow to zmienisz zdanie.
 
Paweł7801 napisał:
Został zglebowany:evil:
Rzeczywiście można być dumnym, szczególnie że zapaprana przez to zostanie kartoteka karna założyciela tematu. Niejednokrotnie policjanci doznawali różnych obrażeń, glebowań ale czy to ma być jakis heroiczny czyn w zamian za wyrok skazujący?
 
destructor napisał:
Rzeczywiście można być dumnym, szczególnie że zapaprana przez to zostanie kartoteka karna założyciela tematu. Niejednokrotnie policjanci doznawali różnych obrażeń, glebowań ale czy to ma być jakis heroiczny czyn w zamian za wyrok skazujący?

To w ogóle trudno samo w sobie uznac za czyn heroiczny, lecz czyn delikatnie mówiąc podpadający pod głupotę.
Natomiast inna sprawa to zachowanie tego policjanta, naganne, za które winien ponieść konsekwencje.
 
Powrót
Góra