Przesłuchanie świadka - Forum Prawne

 

Przesłuchanie świadka

Byłem świadkiem w sprawie przemocy w rodzinie. Sprawa dotyczy mojego ojca. Mam bardzo mieszane uczucia co do policjanta prowadzącego moje przesłuchanie. Przeprowadzono ze mną szczegółowy wywiad jeszcze zanim funkcjonariusz zaczął cokolwiek notować.Gdy mówiłem o występowaniu ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne

Prawo karne - aktualne tematy:


 
20-03-2013, 22:31  
osator
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Przesłuchanie świadka

Byłem świadkiem w sprawie przemocy w rodzinie. Sprawa dotyczy mojego ojca. Mam bardzo mieszane uczucia co do policjanta prowadzącego moje przesłuchanie. Przeprowadzono ze mną szczegółowy wywiad jeszcze zanim funkcjonariusz zaczął cokolwiek notować.Gdy mówiłem o występowaniu przemocy fizycznej, policjant stwierdził, że jak to jest możliwe, że byłem jej świadkiem, skoro mój brat zeznał, iż jej nie było. Zanim odpowiedziałem, dokładnie w tym momencie pouczono mnie o odpowiedzialności karnej za skł.fałsz.zezn. Zbiło mnie to z tropu, bo poczułem się jak świadek niewiarygodny. Czy policjant miał prawo mówić mi co zeznał brat?
Mój ojciec zarzuca mamie niewierność i tym usprawiedliwia swoją przemoc. Co gorsze, policjant wypytywał mnie o rzekomego kochanka mojej mamy, o jego wizyty w naszym domu, stan cywilny. Ogólnie rozmowa dotyczyła jego osoby, a nie oprawcy z wyrokami. I znowu nabrałem wrażenia, że moja mama zasłużyła sobie na lanie, bo ma jakiś romans. Co więcej, z większości sytuacji przemocy, które opisywałem w protokole znalazło się ledwie kilka linijek, gdzie moje słowa były streszczone ogólnikowo, byle jak, więc moje godzinne opowiadanie zostanie tylko między mną a mundurowym a nie trafi do sądu. Sprawę naszej tragedii uproszczono do przejawów zwykłej zazdrości. Nie było w tym ani jednego konkretu, który wymieniłem... Policjant stwierdził, że jego interesuje tylko ostatni okres, czyli od momentu, gdy mama złożyła doniesienie. Przecież problem przemocy trwa juz lata, a oni nie chcą tych informacji. Byłem tak zaskoczony, że protokół podpisałem. I teraz zastanawiam się co zrobić. Chcę złożyć uzupełniające, ale wolałbym gadać z prokuratorem niż tępakami w mundurach w tym zaściankowym miasteczku. Jak to załatwić? Czy mam też wystarczające podstawy, żeby zgłosić skargę na funkcjonariusza, czy może przesadzam? Co sądzicie?
osator jest off-line  
21-03-2013, 06:17  
man62
Stały bywalec
 
man62 na Forum Prawnym
 
Posty: 2.719
Domyślnie RE: Przesłuchanie świadka

Cytat:
Napisał/a osator Zobacz post
zgłosić skargę na funkcjonariusza, czy może przesadzam? Co sądzicie?
Oczywiście możesz.
Natomiast zeznanie uzupełniające złożysz przed sądem.
man62 jest off-line  
21-03-2013, 08:23  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 24.345
Domyślnie RE: Przesłuchanie świadka

Przed przesłuchaniem należy wysłuchać świadka w swobodnej wypowiedzi. Między innymi po to żeby wiedzieć co notować w zeznaniach a nie cały życiorys świadka nie mający znaczenia dla sprawy, jak np. wycieczka do egiptu i upicie się tam do bólu.
Tak więc wszystko się odbyło prawidlowo. Prokurator będzie czytał to co napisał ten tępak, więc nie wiem o co ci chodzi.
Policjant pytał o to co miało znaczenie i ja uważam, że prawidłowo pytał o kochanka itp.
Cytat:
Policjant stwierdził, że jego interesuje tylko ostatni okres, czyli od momentu, gdy mama złożyła doniesienie.
I bardzo dobrze, skoro matka zlożyła doniesienie od do to taki okres obejmuje przestępstwo.
destructor jest off-line  
21-03-2013, 08:50  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 17.489
Domyślnie RE: Przesłuchanie świadka

skoro jak twierdzisz ten "tępak" napisał w protokole coś innego niż mówiłeś , i w zupełnie innym świetle przedstawił panującą u was w domu sytuację...to jak należałoby nazwać osobę która ,po przeczytaniu , wiedząc o odpowiedzialności karnej za składanie falszywych zeznań i zatajaniu prawdy takie zeznanie podpisuje....?


bo niewybredny komentarz sam ciśnie się na usta...
Markiz32 jest off-line  
21-03-2013, 11:20  
osator
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Przesłuchanie świadka

Protokół podpisałem, bo jest on zgodny z prawdą, tylko ze wszystkiego o czym mówiłem, zrobiono jakiś ogólnik, który nie wnosi do sprawy nic. Mówiłem o konkretach, o przemocy, podawałem przykłady. I trzymałem się ostatniego okresu, gdy zostałem o tym pouczony. Możecie mnie nazywać idiotą, bo nie potrafiłem tam być stanowczy itp. Jestem DDA, mam ze sobą spore problemy i przechodzenie przez przesłuchanie koszutuje mnie sporo, cały jestem w nerwach. Kto nie żył z alkoholikiem przez 19 lat, nie zrozumie. Oczywiste jest, że nie opowiadam o wycieczkach do egiptu ani o tym co jadlem na sniadanie. Opisywałem fazy przemocy w domu. Z czego dowiedziałem się, że wyzwiska, obrażanie, celowe wyłaczanie w domu pradu, zebysmy nie mieli swiatła, nie jest forma przemoc psychicznej, bo jak to okreslil policjant : "przemoc psychiczna to chyba raczej stalking". Jestm rozbity psychicznie, chodze na terapie dla wspoluzaleznionych, i w takim stanie mnie przesluchiwano, w dodatku żartowano, że "ojciec to raczej nadopiekunczy jest, a przebywanie w domu kochanka mamy dziala na ojca agreswynie". Rozumiem, że w tym kraju, jak jest jakis dobry powód do przemocy, to jest ona usprawiedliwona. Może i jestem niemądrzejszy niz ten policjant, możecie po mnie jechać, empatii w Internecie nie szukam. Jestem już po pozmowie z MOPSEM i psychologiem, którego mi tam przydzielono. Opisałem ze szczegołami przebieg przesłchania, i dowiedziałem się, że jest to policyjny standard, wiekszosc ofiar przemocy z ktorymi pracuje wychodzi z przesłcuhania z silnym poczuciem winy, ze to ona jest winna przemocy, i spora czesc z nich potem doniesienia wycofuje. Z reguły wlasnie przez zachowania policji cała terpia idzie na marne.
osator jest off-line  
21-03-2013, 13:54  
grażyna6767
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Przesłuchanie świadka

Nie wypowiadam się na forach, ale nóż w kieszeni mi się otwiera jak to czytam. Na co dzień współpracuję z ofiarami przemocy rodzinnej i seksualnej. Jak rozumiem w sprawie nie masz statusu pokrzywdzonego (?), co nie znaczy, że faktycznie nie byłeś nigdy ofiarą przemocy, jeśli dotykała ona Twoich najbliższych. W związku z tym nie zeznajesz w sprawie jakiejś kradzieży czy oszustwa, tylko w sprawie mocno angażującej cię emocjonalnie. Wiele ofiar przemocy wypiera różne fakty z ich życia, nie pamięta niektórych zdarzeń i często dochodzi do sytuacji, gdzie na przesłuchaniu nie mówią wszystkiego. Policjanci przesłuchujący nie mają bladego pojęcia o podstawowych zasadach wiktymologi, ale trudno ich za to całkowicie winić, skoro jak wynika z mojej praktyki mają z tym problem nawet prawnicy. Nie uwzględnia się w przesłuchaniu stosunku emocjonalnego ofiary do sprawcy. Zadawanie szeregu pytań o relację matki z innym mężczyzną, jeśli faktycznie takie miały miejsce jest bezpodstawne - TO JEST POSTĘPOWANIE KARNE, a nie rozwodowe, gdzie będziemy ustalać, kto przyczynił się do rozpadu małżeństwa i jaka była rola osoby trzeciej. Romans nie jest przestępstwem, z którego trzeba się tłumaczyć policji.Czy mężczyzna ten również jest świadkiem w sprawie? Z przesłuchania też nie powinno się robić jakiejś analizy psychologicznej, polegającej na szukaniu źródła przemocy w zachowaniu ofiary. A takie pytania ewidentnie temu służą. Ofiara nie jest winna przemocy ani alkoholizmowi - nic nie usprawiedliwia poniżania, bicia czy zastraszania. Dużo wody upłynie, zanim coś się zmieni w naszej społecznej mentalności i kiedy organy ścigania przestaną formułować pytania sugerujące ofiarom, że swoim niewłaściwym zachowaniem prowokowały sprawcę.
grażyna6767 jest off-line  
21-03-2013, 14:04  
grażyna6767
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Przesłuchanie świadka

W dodatku jesteś dla podejrzanego osobą najbliższą, miałeś prawo odmówić składania zeznań, uchylić się od odpowiedzi na niektóre pytania.
Nie przejmuj się również tymi niewybrednymi komentarzami ze strony policjantów, czy przejawami ignorancji ("przemoc psych. to stalking"). Nie oni są od definiowania przemocy, tylko od wykonania swoich czynności służbowych, to prokurator decyduje o prawnej kwalifikacji czynu a nie funkcjonariusz.
I masz prawo podpisać się tylko pod takimi zeznaniami, które w pełni pokrywają się z tym co powiedziałeś w sprawie. Większość zeznań w sprawach o tym charakterze jest szablonowa, na zasadzie "kopiuj, wklej, podpisz". Jedne akta są kopią drugich. W każdych padają te same zdania: "Wszczynał awantury/używał słów powszechnie używanych za obelżywe", bez wskazań na konkretne sytuacje, zachowania, przykłady. Dopiero na sali sądowej jak bardzo niepełne są to zeznania, jak wiele faktów zostało pominiętych.
grażyna6767 jest off-line  
21-03-2013, 14:14  
grażyna6767
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Przesłuchanie świadka

"ojciec to raczej nadopiekunczy jest, a przebywanie w domu kochanka mamy dziala na ojca agreswynie".

Co to znaczy działało agresywnie? Jak ktoś na mnie działa agresywnie, to nie wpuszczam gościa do swojego domu. Koniec kropka.
grażyna6767 jest off-line  
21-03-2013, 14:53  
grażyna6767
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Przesłuchanie świadka

Przed chwilą w pracy usłyszałam na ten temat ciekawe zdanie:

"Pytać ofiarę przemocy o kochanka, to jak pytać zgwałconą o to czy spódnica zakrywała jej tyłek"
grażyna6767 jest off-line  
21-03-2013, 15:07  
grażyna6767
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: Przesłuchanie świadka

Cytat:
Napisał/a Markiz32 Zobacz post
skoro jak twierdzisz ten "tępak" napisał w protokole coś innego niż mówiłeś , i w zupełnie innym świetle przedstawił panującą u was w domu sytuację...to jak należałoby nazwać osobę która ,po przeczytaniu , wiedząc o odpowiedzialności karnej za składanie falszywych zeznań i zatajaniu prawdy takie zeznanie podpisuje....?


bo niewybredny komentarz sam ciśnie się na usta...
Mówimy o osobie przez lata manipulowanej, zastraszanej, bitej od dziecka, która musi o swoim dramacie opowiadać obcym osobom. O osobie z wspomnianym syndromem Dorosłego Dziecka Alkoholika, z zaburzeniami emocjonalnymi, często znerwicowanej, zawstydzonej, o niskiej samoocenie, często wycofanej społecznie i rodzinnie. Tak ZAWSZE należy podchodzić do osoby, która jest ofiarą przemocy w rodzinie, lub od dziecka jej naocznym świadkiem. I zawsze będę bronić takich dzieciaków, przez zarzucaniem im głupoty, niesamodzielności, niewiedzy.
grażyna6767 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo karne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Przesłuchanie świadków - Witam. Chciałabym się dowiedzieć ile pytań mogę zadać świadkowi jako powódka? Jak długie może być moje oświadczenie końcowe? I czy mogę...
§ Przesłuchanie świadka - Prokurator nie ma żadnych dowodów popełnienia przestępstwa zatem prowadzi postępowanie w sprawie a nie przeciwko określonej osobie. Następnie wzywa...
§ przesłuchanie świadka - Witam, jestem pokrzywdzonym w sprawie o kradzież i pobicie, w sądzie mam wystąpić już jako świadek (nie chciałem być oskarżycielem posiłkowym), chcę...
§ przesłuchanie świadków, korekta protokołu z przesłuchania - Mam takie dwa nurtujące mnie pytania, 1. Na sprawie karnej, sąd odczytał zeznania z policji oskarżonym i zapytał się czy podtrzymują swoje...
§ Przesłuchanie świadków - Witam wszystkich. W sprawie ustaleni miejsca pobytu małoletnich dzieci,jak i opieki nad nimi. Sąd nakazał przesłuchanie świadków z mojego wniosku....
§ Przesłuchanie świadka - Nie wiem czy to właściwe miejsce na taką sprawę, no ale... Od jakiegoś czasu przebywam za granicą. Otrzymałem na adres w PL list że mam się...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:12.