Witam. Jestem tutaj nowym forumowiczem i jestem przekonany, że wiele stżd wiedzy wyniosż

Nie ma róży bez kolców, tak więc przedstawię mój problem :
Zbieżność imion, nazwisk, nazw - zupełnie przypadkowa
Zbigniew K. w związku z poszerzeniem dostępu do zawodów prawniczych, po zdanym egzaminie, wpisał się na listę adwokatów. Jego pierwszym klientem okazał się Jacek Z. prowadzący przedsiębiorstwo ROLEKS, od którego Leszek J. domagał się zapłaty 5000 zł tytułem niezapłaconych faktur za zegarki. Zbigniew K. , dobry znajomy Leszka J. nie stawiał się na kolejne rozprawy w efekcie czego Jacek Z. został zobowiązany do zapłaty 5000 zł wraz z kosztami sądowymi oraz odsetkami.
PYTANIE :
Sąd w mieście X uznał Zbigniewa K. winnym popełnienia przestępstwa z art. 296 par. 1 K.K - czy miał rację ?
starałem się odnaleźć odpowiedź w wyrokach TK czy w ogóle jest możliwe pociągnięcie prawnika do takiej odpowiedzialności, niestety bezskutecznie, może źle szukałem... Słyszałem, że jeden z wyroków odnosi się do takiej właśnie sytuacji. Liczę na pomoc fachowców