Zakłócanie ciszy nocnej. - Forum Prawne

 

Zakłócanie ciszy nocnej.

Witam! Proszę o pomoc, bo jak dziś dostałam wezwanie to się załamałam wezwamie dot art 51par. 1 kw . Sąsiedzi twierdzą ,że notorycznie im zakłócam ciszę nocną. W wezwaniu jest ,że od 20.05 , a ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne

Prawo karne - aktualne tematy:


 
30-12-2013, 16:00  
kasia93
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Zakłócanie ciszy nocnej.

Witam! Proszę o pomoc, bo jak dziś dostałam wezwanie to się załamałam
wezwamie dot art 51par. 1 kw.
Sąsiedzi twierdzą ,że notorycznie im zakłócam ciszę nocną. W wezwaniu jest ,że od 20.05 , a tak naprawdę wprowadziłam się 27.05 a wcześniej nawet nie wchodziłam do mieszkania. Ogólnie nawet imprezy nie urządzamy bo boimy się, że przyjdzie policja. Zanim Pani do nas przyszła byla policja 3x, ale wtedy najprawdopodobniej nikogo nie było w mieszkaniu albo byłam sama, więc bałam się otworzyć. Pani do nas przyszła z pretensjami ,ze zakłócamy jej cisze nocna mimo ze sami nam stukaja po suficie i rurach, na co mam swiadków, pani powiedziała, że żąda abyśmy chodzili spac po 22. Sąsiedzi, którzy mieszkają z nią przez ściane też mieli z nia problem ale pogrozili jej i sie uspokoiła, a nam nie daje żyć. Byłam przesłuchiwana 06/09 to policjant nawert nie dal mi bronić mojej wersji. Dzielnicowy podczas wizyty u mnie stwierdził, że ma ich dosć, bo co 3 dni dzwonią do niego. Podczas ostatniej interwencji (bo policja jest wzywana codziennie//), funkcjonariusze nie potwierdzili zgłoszenia i jeszcze mnie przepraszali za nachodzenie i powiedzieli ze dyzurny z 997 juz nie przysyla patrolu. bo codziennie są zgłoszenia. Dodam jeszcze ze Pani obserwuje mnie jak wychodze z bloku, po prostu stoi w oknie oraz rzuca z okna czym uszkodzila mi auto, ale policja zdarzyla juz umorzyc z powodu niskiej szkodliwosci spolecznej. Bylam juz u prawnika ten mial wystosowac pismo ze jezeli nie zaprzestana wezwan to zglodze na policję ze mnie nekaja.,to pismo nie zostalo jeszcze wysłane. W tym wezwaniu poza notkami z interwencji moimi zeznaniami i panstwa nie ma wiecej dowodów ani swiadków. CO w tej sytuacji mogę zrobić?
Ogólnie to jest tak, że ja po prostu zyje chodze po mieszkaniu, korzystam z toalety etc, a pan powiedzial policji ze mu to przeszkadza...
Ja nawet gości nie zapraszam, bo wstyd mi ,że policja przyjdzie.
Nie ukrywam , ze ta sytuacja odbila sie na moim zdrowiu bo mam nowotwór i boje sie ze jak ona rzucila czyms w auto to moze rzucic we mnie,..

Prosze o pomoc co moge zrobic
Z góry dziękuję

Ps. jednej rzeczy dzielnicowy mi nie chcial ujawnic czy wezwania tez byly w dacie kiedy byłam na wakacjach, a z rozmowy z funkcjonariuszami, którzy przyszli na interwencje wnioskuję, że te wezwania były
kasia93 jest off-line  
30-12-2013, 16:06  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 24.346
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej.

Cytat:
ale policja zdarzyla juz umorzyc z powodu niskiej szkodliwosci spolecznej.
Bzdura.
destructor jest off-line  
30-12-2013, 16:11  
kasia93
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej.

tak ,niestety nie mogłam się odwołać bo pismo przyszło jak byłam na wakacjach.
kasia93 jest off-line  
30-12-2013, 16:14  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 24.346
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej.

Policja nie umarza spraw z powodu niskiej szkodliwości społecznej, tym bardziej że nie została naprawiona szkoda.
kto wam naopowiadał o tych niskich szkodliwościach społecznych.
destructor jest off-line  
30-12-2013, 16:17  
kasia93
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej.

takie przyszło pismo, z opisem ze jest brak świadków i winnego, mimo, że podałam świadka z prywatnym nr tel oraz winnego z imienia i nazwiska / właśnie sąsiadkę/, ale sprawa auta jest w tym momencie nieważna.
kasia93 jest off-line  
30-12-2013, 17:27  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 24.346
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej.

Cytat:
pismo, z opisem ze jest brak świadków i winnego
No i gdzie tu widzisz mowę i niskiej szkodliwości? Bo ja widzę mowe o braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego. Proponuję przed opisywaniem pisma wyciągnąć je z szuflady i przepisać co jest napisane a nie tworzyć własnych teorii.
destructor jest off-line  
30-12-2013, 17:31  
kasia93
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej.

zZ tym akurat cytowałam policjanta który prowadził sprawę, jak byłam z tym przeterminowanym pismem. Ale tak jak wspomniałam, sprawa auta jest nieważna, jeżeli mógłby Pan pomóc w sprawie rozprawy byłabym bardzo wdzięczna
kasia93 jest off-line  
30-12-2013, 17:39  
mr_vesemir
Stały bywalec
 
Posty: 1.131
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej.

Miałem parę lat temu podobny problem. Nie jestem przekonany, że odwoływanie się do mechanizmów prawnych będzie najlepszym rozwiązaniem sprawy. W moim przypadku osoba zgłaszająca była chora psychicznie i ewentualny proces karny i tak nie miałby większego sensu. W tej sprawie może być niestety podobnie.

Może wystarczy zmienić sposób myślenia i przestać się tym przejmować? Zwłaszcza, że większych niedogodności nie doświadczasz bo jak pisałaś policja zna już te osoby i przestała już cię nachodzić.
mr_vesemir jest off-line  
30-12-2013, 17:43  
kasia93
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej.

Ogólnie do 29.01 mam troche czasu i zastanawiam się co mogę zrobić, zeby nie zostać ukarna, myslałam, że prokuratura umorzy sprawę, a tu dziś niespodzianka. No Ci Państwo to co mówią to normalne nie jest, np: rzucam stołem, chodze piętami, zbyt mocno odkładam słuchawkę w łazience.
Inni sąsiedzi twierdzą ,że nas w ogole nie słychać, że tak jakby nas nie było. Niestety to jest wielka płyta, ja tez słyszę co ona robi...
No właśnie mam taki zawód, że jakikolwiek wyrok wiąże się z utratą pracy. Tylko zastanawiam się co mogę zrobić, żeby raz na zawsze dali mi spokó.
kasia93 jest off-line  
30-12-2013, 17:57  
ppp45
Zbanowany
 
Posty: 1.438
Domyślnie RE: Zakłócanie ciszy nocnej.

Jaka prokuratura kobieto? Prokurator nie zajmuje się sprawami o wykroczenia. Upewnij się co i jak, a dopiero potem proś o pomoc. I zadawaj konkretne pytania.

Nie zakłócaj spokoju, to nic Ci nie grozi. Jak sąsiadka będzie fałszywie zawiadamiać policję, to sama odpowie za wykroczenie.
ppp45 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawo karne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ zakłócanie ciszy nocnej - witam wszystkich, (jeśli poruszam temat nie w tym dziale co potrzeba to proszę mi wybaczyć)....mam problem i bardzo proszę o pomoc. Kupiliśmy miesiąc...
§ Zakłócanie ciszy nocnej - Miałem taką sytuację, że siedzieliśmy we 2 na mieszkaniu, muzyka była dość głośno i po 22 ktoś zadzwonił do drzwi, natychmiast wyłączyliśmy muzykę...
§ zakłócanie ciszy nocnej - Witam! Proszę o porady jak postępować w przypadku opisanej poniżej sytuacji Sąsiedzi wezwali policję na interwencje, gdyż zakłócaliśmy (w domyśle...
§ Zakłócanie ciszy nocnej - Witam mam pytanie jeżeli przegram sprawę o zakłócanie ciszy nocnej to mam do zapłacenie mandat w wysokości 200zl+ koszty sądowe i moje pytanie brzmi...
§ Zakłócanie ciszy nocnej - Witam, zdaje sobie sprawę z tego iż jest to temat jakich wielu. Nadmienię od razu iż czytałem inne tematy z tym związane z tego oraz innych for....
§ Zakłócanie ciszy nocnej - witam, mam pewien problemik czyli oberwalo mi sie mandatem za niby "notoryczne halasowanie"... fakt przyjechala z dwa, moze 3 razy policja na...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:04.